Strona 1 z 1

Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 10 lis 2015, 13:57
autor: Fuente
Dziewczyny, koleżanka naszej forumowej ekspertki: Marty Wesołowskiej (forum fizjoterapii), potrzebuje pilnie pomocy. Lekarze spartaczyli operację na jej kręgosłupie... nie jedną, a wszystkie do tej pory, zresztą poznajcie historię Ani:

"Mam 37 lat, od 2011 roku do sierpnia 2015 roku miałam 6 operacji kręgosłupa.
Od 2011 roku żyję w bólu o różnym natężeniu, natomiast od września tego roku ból jest nie do wytrzymania (w skali 1-10, około 4/5 do 7),
mimo przyjmowania leków narkotycznych ból nie ustępuje znacząco a noc nie przynosi ulgi - nie mogę w ogóle leżeć na plecach.
Śruby,które widać na zdjęciach są źle założone, niszczą kręgosłup, ruszają się (potworny ból) dlatego koniecznie i pilnie trzeba wymienić je na nowe i prawidłowo zakręcone.
Byłam aktywną zawodowo osobą, zaś w chwili obecnej jestem wrakiem człowieka na rencie chorobowej.
W ramach NFZ moja operacja mogłaby być za 1,5-2 lata, mój kręgosłup nie wytrzyma, nie będzie w co zakręcić nowych stabilizatorów, a bez stabilizacji nie wstanę z łóżka.
Koszt operacji to około 60 tysięcy, potem długa rehabilitacja."

Marta, utworzyła wydarzenie na fb (Zachęcam Was do wzięcia w nim udziału, te z Was które mam wśród znajomych zaprosiłam) : https://www.facebook.com/events/1670045876612573/

Stworzyla tez stronę Internetową, gdzie widoczny jest licznik zebranych wpłat: http://www.pomocdlaani.za.pl/

Jeśli możecie pomóc w jakikolwiek sposób: czy wpłacając przysłowiowy grosik, czy udostępniając wydarzenie, tak żeby jak najwięcej ludzi poznało historię Ani, proszę Was o wsparcie...

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 10 lis 2015, 14:03
autor: Fuente
UWAGA! Zmiana wydarzenia na fb (jeśli kogoś zaprosiłam na poprzednie, to zaznaczam, że to jest aktualne, tamto niestety było stworzone jako prywatne, nowe widnieje juz jako publiczne, więc każdy może je udostepnić, i przyłaczyc się do niego:

https://www.facebook.com/events/1640661192873679/

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 10 lis 2015, 14:20
autor: Fuente
Wrzucam kilka słów od samej Ani, na temat jej choroby:

"Do 2000 roku byłam zdrową, pełną energii, aktywną osobą, aż do momentu nieszczęsnej, lekkiej stłuczki samochodowej. Początkowo nic nie działo się, lekki ból promieniujący do lewej kończyny dolnej – diagnoza: przepuklina kręgosłupa L5/S1. Rehabilitacja i farmakoterapia pozwalały normalnie funkcjonować, żyć, pracować i uczyć się a nawet biegać.
Po drodze szereg potknięć, niewinnych upadków (schody) aż do marca 2009 roku, gdzie biegnąc w pracy po schodach na I piętro zaczepiłam nogą i uszkodziłam aparat więzadłowy kolana…… gips, potem przykurcze, ubytek mięśni, osłabienie chorej kończyny dolnej, przeciążenie zdrowej, rotacja miednicy i jeden wielki ból – decyzja w 2011 roku – operacja kręgosłupa, z przerażeniem oddałam się w ręce znanego i cenionego neurochirurga w największym łódzkim, znanym w całej Polsce szpitalu.
Potem kolejne operacje mające na celu poprawienie stanu mojego zdrowia: sierpień 2013 – 4 śruby i 2 pręty, wrzesień 2014 – 6 śrub i 2 pręty, październik 2014 – usunięcie stabilizatorów po stronie lewej, styczeń 2015 rok – 8 śrub i 2 pręty, następnie rehabilitacja – pogorszenie – sierpień 2015 – widać na zdjęciach – diagnoza lekarza, który podjął się naprawienia tego: sprawa bardzo poważna, było 6 operacji, wkręcanie i wykręcanie śrub a w efekcie jest nieprawidłowe położenie systemu stabilizacji – koniecznie trzeba natychmiast operować, każdy dzień niszczy kręgosłup.

Sumując, szereg potknięć, zaniedbań, bagatelizowanie objawów, błędne diagnozy, nieodpowiednio dobrane metody leczenia, nieodpowiednie stabilizatory = ruina człowieka. "

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 10 lis 2015, 21:30
autor: Marta Wesołowska
Witam!
Moja znajoma Ania przeszła 6 operacji kręgosłupa, niestety lekarz nie wykazał się finezją i po każdym krojeniu było gorzej. W końcu zauważyła, że to nie tylko wina jej kręgosłupa. Dziewczyna ma ogromną wolę walki. Wie, że operacja, która ją czeka będzie ostatnią. Jako rehabilitant dobrze widzę jak cierpi. W tym momencie musieliśmy skontaktować się z anestezjologiem, żeby przepisał jej leki o działaniu narkotycznym. Konsultacje lekarskie odbyły się z różnymi specjalistami, część z nich nawet nie podejmuje się operacji. Lekarz w Warszawie powiedział, że jest jeszcze szansa. Ostatnia operacja, bo później nie będzie w co wkręcić stabilizacji. RTG, rezonans i tomografia były ogromnym cierpieniem. Ale Ania dała radę, bo wiedziała, że z tymi wynikami może udać się do specjalisty, który oceni czy nadaje się do operacji. Niestety planowy czas oczekiwania to 1,5-2 lata. Kolejka w NFZ dłuuuga. Nie mamy tyle czasu. Musimy pomóc. Zbierajmy śrubki na stabilizację, każda cegiełka się liczy. Jeżeli któraś z Was ma inny pomysł jak można pomóc proszę o radę i działanie. Ja z córką przy piersi działam na facebooku. Mój mąż stworzył stronkę dla Ani, gdzie wpisujemy ile pieniążków się zebrało www.pomocdlaani.za.pl Ania jest wzruszona gdy przekazuję jej informacje dotyczące postępów. Wczoraj popłakała się przy naszej rozmowie telefonicznej. Zaprasza do siebie wszystkich, którzy chcą ją poznać. Pomagajmy! Jeżeli zbierze się nas 60 000 osób i każdy dorzuci 1zł Anka będzie już na sali operacyjnej. Działajmy, bo dobro wraca. A jak widać na system nie ma co liczyć.
Anna Kulik
ul. Kilińskiego 42 m. 14, Łódź 90-258
tel. 606 582 233
54 1050 1461 1000 0091 1139 4806

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 10 lis 2015, 21:41
autor: lmyszka
Dorzuciłam swoją cegiełkę.
Mam nadzieję, że szybko uda sie zebrać kwote bo jak na realia leczenia, nie jest aż tak duża kwota

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 10 lis 2015, 22:18
autor: Marta Wesołowska
Dziękujemy :) Lekarz, który podejmuje się operacji powiedział, że jeżeli koszt operacji przekroczy 60tyś rezygnuje z honorarium. Są jeszcze ludzie z sercem i rozumem w pakiecie :)

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 10 lis 2015, 22:28
autor: Fuente
lmyszka, <3 Każdy grosik jest ważny, wielkie dzięki! Wszystkim którzy przyłączyli się do wydarzenia, którzy je udostepnili, oraz tym którzy tak jak Ola dorzucili swoją cegiełkę. Wielkie dzięki, jesteście wspaniałe!

Dzieki Wam, oraz wszystkim ludziom dobrego serca, w niecałe dwa dni mamy zebrane już nieco ponad 3050 zł! Damy radę!

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 11 lis 2015, 6:38
autor: Kurczak
Wspaniała inicjatywa. Mam nadzieję, że wspólnymi siłami uda się pomóc Ani.

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 11 lis 2015, 11:37
autor: Marta Wesołowska
Na samym allegro zebraliśmy 1277zł plus wpłaty na konto, ze względu na święto, dziś nie zostaną zaksięgowane przelewy. Ile dokładnie mamy dowiemy się jutro. Przyznam się szczerze, nie wierzyłam w ludzi. Człowiek uczy się całe życie i JESTEŚCIE WIELCY!!!! Ania jest niesamowicie wzruszona. Wczoraj powiedziała mi, że teraz wierzy, że będzie dobrze i będzie mogła jeszcze normalnie funkcjonować. Dzięki takiemu zainteresowaniu nie ma czasu myśleć o bólu. Telefony dzwonią, Ania stara się dziękować za każdą wpłatę na allegro. Podobno jednostka nie może zmienić świata, ale gdyby świat nie składał się ze wspaniałych jednostek, nic by się nie zmieniło.

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 11 lis 2015, 11:38
autor: Marta Wesołowska
przypominam adres strony pomocdlaani.za.pl :) Proszę o podrzucenie pomysłów jak jeszcze można pomóc.

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 11 lis 2015, 12:27
autor: Fuente
Marta Wesołowska pisze: Podobno jednostka nie może zmienić świata, ale gdyby świat nie składał się ze wspaniałych jednostek, nic by się nie zmieniło.


I się poryczałam ::(

Walczymy dalej!

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 11 lis 2015, 12:39
autor: Marta Wesołowska
Fuente proszę bez jesiennej nostalgii, tylko pozytywnej motywacji więcej. :)

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 12 lis 2015, 13:36
autor: Fuente
Dziewczyny! Wszystkim Wam jeszcze raz dziękuję. Widziałam, że udostepniacie wydarzenie, jesteście wielkie! Dzięki wszystkim wspaniały, dobrym duszyczkom, mamy uzbierane na ta chwile prawie 5500 zł!!!

I kolejna wspaniała wiadomość. Dzięki całej akcji na FB, wykopie, oraz samej strony internetowej, o akcji dowiedzili się dziennikarze "Sprawy dla reportera" Chcą nakręcic o Ani reportaż! Cały czas walczymy... brakuje nam jeszcze nieco ponad 54 000 zł!

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 12 lis 2015, 15:39
autor: Fuente
Update: Mamy przeszło 8000!!! :ymapplause:

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 17 lis 2015, 19:38
autor: Fuente
Wspólnymi siłami zebralimy już przeszło 10 000 zł! wciąż jednak potrzebujemy 50 000 zł żeby Ania mogła życ bez bólu, żeby mogła żyć normalnie! Może macie jeszcze jakies pomysły w jaki sposób możemy jeszcze Ani pomóc?

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 17 lis 2015, 20:03
autor: kasieńka 85
Fuente, może media zaangażować?

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 17 lis 2015, 20:12
autor: Fuente
kasieńka 85, sami się zgłosili, póki co sprawa zainteresowała się sprawa dla reportera- szczegółów nie znam- może Marta powie coś więcej

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 19 lis 2015, 13:08
autor: Fuente
Dziewczyny ruszamy z aukcjami na rzecz Ani. Jesli macie coś co chciałybyście wystawić do licytacji, chciałybyście coś samodzielnie wykonać co można byłoby na aukcję wrzucić to zapraszamy do wsparcia naszej akcji :) Cały dochód z aukcji przeznaczamy na operację Ani :)

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 21 lis 2015, 19:46
autor: kari
Dorzuciłam coś od siebie

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 21 lis 2015, 22:18
autor: Fuente
kari, dzięki Kochana :*

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 01 gru 2015, 11:44
autor: Fuente
Ruszyły pierwsze aukcje! Zapraszam Was do licytacji, promowania calej akcji, a jeśli któraś z Was chciałaby dorzucić coś od siebie na aukcję również gorąco zachęcam :)

http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=24015967

Jednocześnie bardzo gorąco chciałabym podziękować tym z Was, które już zaangażowały się w akcję i dorzuciły od siebie rzeczy na aukcję. Jesteście wielkie :*

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 04 gru 2015, 14:20
autor: Audiolka

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 21 gru 2015, 21:10
autor: kari
dostałam dziś kartkę świąteczną od Ani, wzruszyłam się

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 23 gru 2015, 19:53
autor: grafitowa
kari pisze:dostałam dziś kartkę świąteczną od Ani, wzruszyłam się

I ja też...

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 28 gru 2015, 20:57
autor: Fuente

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 08 mar 2016, 19:00
autor: Fuente
Dziewczyny, bardzo Wam wszystkim dziękuję za wsparcie Ani, wiele z Was dołożyło swoje cegiełki i dzięki temu Ania jutro będzie miała operację, która da jej szansę, na normalne życie. Życie bez bólu... W całej akcji uzbieraliśmy 30 000 zł, resztę Ania finansuje z kredytu, oraz dzięki wsparciu finansowemu rodziców. Dla tych z Was które nie mają FB, udostępniam tu post Ani, bo te słowa sa kierowane również do Was:

"Kochani dziś moja ostatnia noc w domku, jutro o tej porze będę w szpitalu. Cholera wie, czy będę spać czy z bólu i strachu podgryzać kończyny dolne i górne. Jak już pisałam, jestem tak zmęczona bólem i brakiem snu, że dziś lęk przed operacją nie paraliżuje mnie. Teraz boli mnie tak bardzo, jak po każdej dotychczasowej operacji, wtedy nie wytrzymywałam.......a był taki moment, że modliłam się o śmierć, a o morfinę błagać trzeba było,nie dla każdego, może za droga, zresztą "musi boleć......"- taka praktyka niektórych medyków.
Od soboty codziennie otrzymuję od WAS mnóstwo pozytywnej energii, wsparcia, kopniaków, całusów, uścisków na jutrzejszą drogą oraz deklaracje oddania krwi dla mnie - nie ukrywam wzruszyłam się jak małe dzieciątko. Moja grupa krwi w krwiodawstwie w Warszawie jest, tylko ja miałam przetaczaną krew, w sierpniu 2015 roku podczas 6 operacji kręgosłupa dostałam krwotoku. Po przetoczeniu krwi wytwarzają się przeciwciała i to one są utrudnieniem w doborze krwi.
Oczywiście przytulankę oraz śliwki z granatem zabiorę ze sobą:):):) Dziękuję WAM, że jesteście!!!!!"


Proszę Was jeszcze o trzymanie kciuków, żeby operacja się powiodła, a Ania wreszcie mogła zapomnieć o życiu w cierpieniu :roll:

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 08 mar 2016, 20:10
autor: kari
Fuente, trzymam cały czas kciuki za Anię

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 12 mar 2016, 14:49
autor: grafitowa
kari pisze:Fuente, trzymam cały czas kciuki za Anię

I ja. Mam nadzieję, że wkrótce dotrą do nas dobre wieści :)

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 12 mar 2016, 15:25
autor: lmyszka
Fuente, no właśnie jak Ania po operacji?

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 12 mar 2016, 16:18
autor: Fuente

Re: Pomagamy ratować kręgosłup Ani!!!

Post: 12 mar 2016, 19:57
autor: Fuente