Strona 1 z 1
Pobyt w szpitalu

:
21 lut 2014, 14:39
autor: kasieńka 85
Tak mnie naszło nad rozmyślaniem nad pobytem w szpitalu. Jak to wygląda od strony organizacyjnej, technicznej?
W swoim krótkim

życiu w szpitalu leżałam trzy razy. Dwa razy w ciąży w MP, raz w Koperniku - poród. Od rana pobierano mi zwykle krew, mierzyli temperaturę. Przychodził obchód, popatrzyli na mnie, zadali kilka pytań, po porodzie położna "obmacała" brzuch i tyle.
Zastanawiam się czy w innych szpitalach inaczej to wygląda, np. codziennie badania ginekologiczne. Rozumiecie o co mi chodzi?
Re: Pobyt w szpitalu

:
21 lut 2014, 16:41
autor: malulu
W szpitalu leżałam 2 dni przed porodem. Badanie ginekologiczne miałam mniej więcej 3 razy dziennie. To lekarz się zmienił na dyżurze, to położna się zmieniła i każdy chciał wiedzieć jak wygląda moje rozwarcie. Fakt, zmieniało się dość często i w różne strony. KTG rano i wieczorem. Obchód tak samo.
Po porodzie miałam badany brzuch, oglądaną ranę i przed wyjściem USG.
Re: Pobyt w szpitalu

:
22 lut 2014, 14:39
autor: mls
W szpitalu lezalam 3 razy. W Madurowiczu i 2 razy w Koperniku. Pobyty wygladaly podobnie. W Madurowiczu mialam 2 razy badanie ginekologiczne ( nastepnego dnia po przyjeciu i w dzien wypisu) w ciagu tygodnia i 2 usg, aby sprawdzic czy ciaza nie jest przypadkiem pozamaciczna (na IP nie mogli nic znalezc, nastepnego dnia tez, dopiero po 2 dniach znalezli zarodek ulokowany w macicy). W Koperniku bylam miesiac przed porodem: codziennie mialam KTG i poloznne codziennie same sprawdzaly tetno dziecka. Drugi raz to sam porod i pobyt po.
W obu szpitalach badania krwi, mierzenie temperatury. Rano obchod i ewentualnie zaproszenie na badanie ginekologiczne.
Re: Pobyt w szpitalu

:
22 lut 2014, 20:43
autor: sardynka
Ja leżałam w ICZMP 5 dni przed porodem, od rana było badanie ginekologiczne plus ewentualnie inne zlecone (mocz, krew itp.) oczywiście prócz weekendu, usg miałam zrobione jedynie na IP przy przyjęciu, następne mieli mi zrobić po teście z oksytocyny, ale urodziłam więc nie zrobili...
Poza tym ktg 2 razy dziennie, chyba że coś wyszło nie tak, to wtedy więcej, sprawdzanie tętna płodu co 3h (w nocy również), no i rano pomiar temperatury i ciśnienia
Re: Pobyt w szpitalu

:
22 lut 2014, 21:16
autor: szaraczarownica
Leżałam 3 doby przed porodem na perinatologii w Madurowiczu.
Usg miałam raz, dzień po przyjęciu. Badanie ginekologiczne na IP i potem dzień po przyjęciu już na oddziale.
Ja ktg miałam dwa razy dziennie, ale były dziewczyny, które miały trzy razy (cofnięte z porodówki, bo poród się zatrzymał; z różnego rodzaju problemami w zaawansowanej ciąży, ale jeszcze sporo przed terminem), badanie tętna było 3 razy dziennie.
Badania były wykonywane, jak było zlecenie od lekarza. Ja miałam często, bo rodziłam nie tylko Stanisława, ale również kamienie i miałam wyjątkowo kiepskie wyniki i moczu i krwi. Oprócz tego 3 razy dziennie chodziłam na badanie poziomu cukru, bo miałam cukrzycę ciążową.