
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013


Emi pisze:Ja nie uprawiałam sportuNawet przed ciążą to ze sportem u mnie kiepsko było.
malaJu pisze:Jak w temacie:
Czy uprawiałyście?


Mam schody w domu to kilka razy po nich sie przejdę, w sumie można zaliczyć jako sport nie? OOO - no taki, to ja przez całą ciążę uprawiałam: na IV piętro.Fuente pisze:w sumie można zaliczyć jako sport nie?
i przerabiam codziennie

a wyszło jak zwykle 
Pływać nie lubię. Kusił mnie jeszcze przed ciążą aerobik wodny, po długich dogadywaniach z koleżanką zapisałyśmy się w końcu, ale ona zrezygnowała, ja się źle czułam i nic z tego nie wyszło 

Paulina S. pisze:Czy są wśród nas mamy ćwiczące na Widzewie?
. Więc koniec końców nigdzie nie ćwiczę. Żałuję, bo po pierwsze omija mnie fajna aktywność fizyczna a po drugie nie mam kontaktu z ludźmi. W każdym razie staram się codziennie chodzić na jakiś spacer, co w sumie nie jest trudne z Żabą, która akurat ma wakacje i wariuje w domu.
MamaŻaby, gdybyś była jeszcze zainteresowana to w podstawówce przy Tatrzańskiej jest basen. Jest tam czysto (a przynajmniej tak było podczas roku szkolnego). Klub fitness wynajmuje basen, prowadzi zajęcia aerobiku wodnego, ciężarne też mogą na nie chodzić. Jest też basen w XXXII LO na Czajkowskiego, ale ostatni raz byłam tak kilka lat temu i nie wiem jak to tam teraz wygląda.
Paulina S. pisze:Właśnie o Rytmie myślałam... Takie tam obłożenie?
Paulina S. pisze:Przez pierwsze miesiące miałam zakaz. Teraz oczywiście nadal odpadają rower, rolki, steper itp. czyli akurat te aktywności, które uprawiałam przed ciążą. Na najbliższej wizycie dopytam czy już na pewno mogę ruszać na jogę dla ciężarnych lub pilates, ale...samej mi się nie chcePływać nie lubię. Kusił mnie jeszcze przed ciążą aerobik wodny, po długich dogadywaniach z koleżanką zapisałyśmy się w końcu, ale ona zrezygnowała, ja się źle czułam i nic z tego nie wyszło
Czy są wśród nas mamy ćwiczące na Widzewie?
Na szczęście zgodził się na ćwiczenia w szkole rodzenia, na które z radością uczęszczałam.
Przykładów poszukałam w necie i tak prawie do końca ciąży sobie ćwiczyłam w domowym zaciszu.

Wróć do Ciąża i poród - strona "techniczna"
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości