

yuna pisze:Co robić by łagodzić objawy wyżynających się ósemek?
yuna pisze:Czy leki przeciwbólowe to jedyne dobre rozwiązanie?
yuna pisze:Jak długo może trwać takie wyżynanie się "zębów mądrości"?
yuna pisze: Od czego zależy to, czy ósemki będą wyrywane czy nie?
Dorota Grodecka pisze:yuna pisze:Czy leki przeciwbólowe to jedyne dobre rozwiązanie?
najbardziej trwałą formą pozbycia się bólu będzie usuniecie


Mirasek pisze:Ja mam tylko dolne 8 i to tylko w połowie... zaczęły rosnąc i zatrzymały się. Tak już prawie rok chodzę. Stomatolog kazała być cierpliwym i czekać...

tulipan87 pisze:Ja nie posiadam żadnej 8. I nie to, że miałam usunięte - po prostu żadna mi nie wyszła. Szczerze powiedziawszy absolutnie nie odczuwam tego braku, mam nawet wrażenie, że nie mam miejsca na te zęby.
Dzięki Bogu z mądrością nie mają nic wspólnego
Taka mądra jestem
Nie pamiętam, żebym jakoś ciężko przechodziła to 'ząbkowanie', może dlatego, że miałam usunięte wcześniej 2 zęby na górze to nie było problemu by wszystkie się pomieściły 
A druga ósemka dolna. Co jakiś czas się odzywała z wielkim bólem parę razy doszło do szczękościsku byłam w szpitalu na zastrzykach rozkurczowych. Nic jeść nie mogłam bo najzwyczajniej w świecie nie mogłam otworzyć buzi. Po prześwietleniu moja dentystka skierowała mnie do chirurga, a tu rwanie zęba, który jeszcze się nie przebił na powierzchnie. Znieczulenie dostałam ogóle więc poszłam spać. Ciężko było mnie dobudzić, jak weszłam do domu to walnęłam się na wyrko, a jak zeszło znieczulenie to nie będę mówić jak nawalało, spuchłam jak królik, albo gorzej. Ale po tym skończyły się wszystkie moje przygody z ósemkami tyle, że teraz je leczę 
sardynka pisze: górne siedzą mi w dziąsłach i stoją prosto w korzenie siódemek...
wyszły mi jakoś po 23 roku życia, było to bardzo bolesne.
A 2013 
Martwiłam się, że przez znieczulenie nie będę mogła karmić, ale umówiłam się rano, nakarmiłam Młodą przed, w trakcie mojej wizyty Młoda miała dostać kaszkę, trochę mleka na zapas odciągnęłam i po 4 godzinach od podania znieczulenia, gdy już zeszło, karmiłam cycusiem, z Młodą było wszystko OK. Po zejściu znieczulenia nic nie bolało.


Fajnie wiedzieć na przyszłość.

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości