Strona 1 z 1

zwolnienie/opieka nad chorym dzieckiem

Post: 26 lis 2012, 21:10
autor: lmyszka
Korzystałyście?
Ja jak wróciłam do pracy po macierzyńskim bardzo szybko wykorzystałam 60 dni przysługujących na dziecko.

W tym roku wykorzystałam całe 5 dni :)

A jak jest u Was??

Re: zwolnienie/opieka nad chorym dzieckiem

Post: 26 lis 2012, 21:13
autor: Emi
Ja nie korzystam, mój mąż również. Do tej pory, jak Adaś chorował, mąż po prostu brał wolne lub zmieniał dni pracy na inne (pracuje 3 dni w tygodniu, pozostałe w domu).

Re: zwolnienie/opieka nad chorym dzieckiem

Post: 26 lis 2012, 21:14
autor: MamaŻaby
lmyszka pisze:Ja jak wróciłam do pracy po macierzyńskim bardzo szybko wykorzystałam 60 di przysługujących na dziecko.

W tym roku wykorzystałam całe 5 dni :)

u mnie identycznie :)

pierwszy rok to porażka, Żaba non stop chorowała. Zwolnienia braliśmy z mężem na zmianę.
W drugim roku żłobka było lepiej.
Od dwóch lata Żaba prawie nie choruje. W tym roku może dwa razy musiałam iść na zwolnienie.

Re: zwolnienie/opieka nad chorym dzieckiem

Post: 26 lis 2012, 21:16
autor: kari
jak na razie mąż wykorzystał 4 dni, wcześniej nie było potrzeby bo byłam w domu, a teraz siedzi opiekunka, ale nadal mam 2 dni opieki nad dzieckiem i chce je wykorzystać w grudniu, bo mi przepadnie na ten rok, nie wiem jak to będzie jak młody wróci do żłobka

Re: zwolnienie/opieka nad chorym dzieckiem

Post: 26 lis 2012, 21:26
autor: lmyszka
U nas jak młody zaczął chodzić do żłobka było szablonowo, 3 dni żłobek - 2 tygodnie choroby i tak w kółko. Raz było lepiej a za chwilę znowu gorzej i tak 10 miesięcy.

Re: zwolnienie/opieka nad chorym dzieckiem

Post: 26 lis 2012, 21:27
autor: malaJu
I z tego właśnie powodu chwilowo zawiesiliśmy żłobek na kołku. Powrócimy do tematu od wiosny. Mam dość antybiotyków, gorączki 39 stopni, gila etc.

Re: zwolnienie/opieka nad chorym dzieckiem

Post: 26 lis 2012, 21:34
autor: lmyszka
malaJU bo to ciężko przetrwać, u nas na szczęście to były pierdoły antybiotyk młody brał 2 razy w życiu, ale teraz jest na prawdę super, każdy się dziwi, że młody nie choruje. W tym roku od stycznia młody był nieobecny w placówce 5 dni :)

Re: zwolnienie/opieka nad chorym dzieckiem

Post: 26 lis 2012, 22:17
autor: Szizel
Ja przeżyłam pierwszą chorobę poważną córci, a mianowicie w październiku zapalenie oskrzeli i skończyło się pierwszym antybiotykiem. Ja na szczęście pracowałam wtedy jeszcze na pół etatu z domu więc 4 godzinki byłam w stanie wygospodarować tak by nie iść na zwolnienie. I niestety po wyleczonym zapaleniu oskrzeli miałyśmy nawrót w postaci kaszlu i tak prawie cały październik przesiedziałyśmy w domu, ale teraz nie zapeszam jest super cały listopad żłobek i zero choroby, mama się za to rozchorowała, ale już jest dobrze i jutro do pracy. A no i ja daję córci na odporność tran i czosnek i nadal cyca jemy więc jakiś to efekt daje :)

Re: zwolnienie/opieka nad chorym dzieckiem

Post: 26 lis 2012, 23:02
autor: Pepsi
lmyszka pisze:U nas jak młody zaczął chodzić do żłobka było szablonowo, 3 dni żłobek - 2 tygodnie choroby i tak w kółko.

oo to tak jak u nas. :roll:

Re: zwolnienie/opieka nad chorym dzieckiem

Post: 28 lis 2012, 18:30
autor: justine
Ja nie będę mogła korzystać, bo zatrudnię nianię (moją mamę) na legalu :)

Re: zwolnienie/opieka nad chorym dzieckiem

Post: 28 lis 2012, 20:49
autor: ela
Przez cały okres po powrocie do pracy - 5 dni, ale stan Juniora byl bardzo poważny :(