Strona 1 z 1

Halogen

Post: 18 sty 2014, 1:05
autor: asiolcza
Zapraszam do chwalenia się daniami z "halogena" Proszę tylko o sprawdzone przepisy (bo z dodawanymi książeczkami to różnie bywa ). ;) Bardzo ładnie proszę o podanie gdzie, na którym rożnie i w jakiej temperaturze się nasze kulinarne cudo robi :)

Re: Halogen

Post: 18 sty 2014, 12:07
autor: kari
asiolcza, ojoj odkąd mam gazowy piekarnik nic już nie robię w halogenie i sobie stoi i się kurzy, ja zazwyczaj robiłam tylko nogi z kurczaka i ziemniaki/frytki na obiad, raz upiekłam ciasto,
ziemniaki dawałam na dół temperatura ok 200 stopni, po około 30 minutach na górę dawałam kurczaka na następne chyba 20-30 minut

innych rzeczy nie robiłam

Re: Halogen

Post: 18 sty 2014, 20:44
autor: lmyszka
A co to jest halogen? Bo ja tylko z oświetleniem kojarzę :p

Re: Halogen

Post: 18 sty 2014, 20:47
autor: Patrycja11
lmyszka pisze: Bo ja tylko z oświetleniem kojarzę
=))))

Wygląda tak:

Obrazek

Ja tam nie mam i jakoś mnie nie kręci, ale mój ojciec ma i jest zachwycony :)

Re: Halogen

Post: 18 sty 2014, 20:47
autor: lmyszka
Ale, że to taki niby piekarnik?

Re: Halogen

Post: 18 sty 2014, 20:50
autor: Patrycja11
lmyszka, że podobno chyba, Karolina to piekarnik taki? :)

Re: Halogen

Post: 18 sty 2014, 21:12
autor: kari
tak, w sumie można tak nazwać, ja mam bo dostałam zanim miałam zwykły piekarnik, ale wiadomo prądożerny, ale do rozmrażania czy pieczenia frytek może być ;)

asiolcza, a patrzyłaś tutaj http://daruni.blog.onet.pl/ ? ja czegoś tam szukałam choć nie pamiętam już czy coś stamtąd piekłam

Re: Halogen

Post: 18 sty 2014, 21:13
autor: lmyszka
kari, a już myślałam że kompletnie nie używasz :lol:

Re: Halogen

Post: 18 sty 2014, 21:17
autor: kari
lmyszka, nie używam, a stronkę mam w ulubionych dodaną już dawno teraz tylko odgrzebałam, a co chcesz pożyczyć? :))

Re: Halogen

Post: 18 sty 2014, 21:19
autor: Deco-Ania
Z ciekawości zajrzałam, bo podobnie jak lmyszka po tytule skojarzyłam z oświetleniem.

Moja mam kiedyś sobie zakupiła takie "cudo" bo kiedyś wymyśliła sobie, że z rezygnuje z piekarnika. Kilka razu był w użyciu, później stał i zajmował miejsce w szafce.
Kiedy musiała zrobić przymusowy remont kuchni, jedną z pierwszych decyzji było, że ... wraca do piekarnika.

Re: Halogen

Post: 18 sty 2014, 21:21
autor: lmyszka
kari pisze:lmyszka, nie używam, a stronkę mam w ulubionych dodaną już dawno teraz tylko odgrzebałam, a co chcesz pożyczyć? :))


No wiesz piekarnika nie mam a udko pieczone z ziemniaczkami uwielbiam :lol:

Re: Halogen

Post: 19 sty 2014, 12:46
autor: tulipan87
My dostaliśmy to cudo w prezencie ślubnym, ale wstyd się przyznać, że nawet razu nie użyliśmy :roll: Jak dla mnie to zbyt dużo miejsca zajmuje, więc ja wolę piekarnik. No i do mycia to też za duże, w porównaniu z formą na ciasto, czy blaszką/naczyniem do mięsa.
Dlatego też my się przeprowadziliśmy, a nasz Halogen został na strychu u moich rodziców :D

Re: Halogen

Post: 22 sty 2014, 12:48
autor: szaraczarownica
tulipan87 pisze:Jak dla mnie to zbyt dużo miejsca zajmuje, więc ja wolę piekarnik.

tulipan87, padłam, jak to przeczytałam =))))
Ale rozumiem o co Ci chodzi :D

Ja też nie mam i podobnie jak lmyszce skojarzyło mi się z lampą :lol:

Re: Halogen

Post: 22 sty 2014, 14:05
autor: Blue
przyznam,że ja wręcz myślałam że tu mowa o lampach =))))
nie posiadam takiego urządzenia.

Re: Halogen

Post: 22 sty 2014, 14:25
autor: tulipan87
szaraczarownica, [-X :-P
Ja dopiero teraz zobaczyłam jak to brzmi :) ale grunt, że wiadomo o co chodzi :)