Strona 1 z 1
Doradcy kredytowi

:
26 lut 2013, 13:11
autor: lmyszka
Zmieniłam tytuł na bardziej czytelny
Audiolka
Poszukujemy mieszkania a co za tym idzie kredytu. Chcemy udac sie do doradcy aby wyliczył nam zdolność i zaproponował najlepsze rozwiązanie bo mamy dość skomplikowana sytuację i wymagania. Dostaliśmy namiary na biuro NOTUS. Czy macie jakies opinie na ich temat? Korzystał ktos z ich usług?
Re: Domy kredytowe

:
26 lut 2013, 13:14
autor: Deco-Ania
lmyszka, my kiedyś byliśmy w Expanderze. Ale kredyt wzięliśmy w innym banku niż proponowane przez nas - udało nam się wynegocjować korzystniejsze warunki.
Re: Domy kredytowe

:
26 lut 2013, 13:29
autor: lmyszka
Ja tez myślę aby u nich odwalić czarna robote a potem uderzyc do Banku bezpośrednio. Mamy na tyle zagmatwaną sytuację, że wiem iż nie każdy Bank da nam kredyt tak jak chcemy więc chce wyselekcjonować te które dadzą to co chemy

Re: Doradcy kredytowi

:
26 lut 2013, 14:02
autor: Malwina
lmyszka, ale doradcy brokerów nie mają dostępu do wewnętrznych procedur bankowych i oni raczej Ci nie powiedzą, które banki odpadają.
Re: Doradcy kredytowi

:
26 lut 2013, 14:14
autor: lmyszka
Ale czy np. mozna częściowo spłacic kredyt juz po miesiącu czy np. po 3 latach juz tak. Czy osobie na L4 udzielają też. Nie chodzi mi o jakieś machlojki

Re: Doradcy kredytowi

:
26 lut 2013, 14:24
autor: kari
my byliśmy na spotkaniu w open finance, takim wprowadzającym pani przedstawiła 2 najlepsze oferty w tamtym czasie, byłam też w BZWBK bezpośrednio i w Multibanku (ale oferta pracownicza nie była jakaś powalająca), ostatecznie w formalnościach pomagał pan z bodajże Fiolet Dom Kredytowy, z tego co wiem warunki mamy całkiem fajne, lmyszka, dodatkowo pytaj o oferty dla pracowników bankowości, czasem mają lepsze warunki
Re: Doradcy kredytowi

:
26 lut 2013, 14:25
autor: lmyszka
kari pisze: lmyszka, dodatkowo pytaj o oferty dla pracowników bankowości, czasem mają lepsze warunki
o widzisz na to bym nie wpadła

Dzięki

Re: Doradcy kredytowi

:
26 lut 2013, 14:26
autor: kari
lmyszka, a ja myślałam, że masz jako punkt pierwszy na swojej liście pytań

Re: Doradcy kredytowi

:
26 lut 2013, 18:02
autor: MamaŻaby
ja mam kredyt hipoteczny.
Przeszliśmy dwa biura:
1. Open Finance - odradzam bo oni są częścią grupy kapitałowej pewnego banku i z tego co wiem to 90% kredytów załatwiają właśnie tam,
2. Notus - do nich trafiliśmy bo mieliśmy poleconego doradcę kredytowego. Doradcę mogę polecić, co do samego biura - trudno mi powiedzieć bo nam zależało na tym doradcy. Z perspektywy 2 lat - jesteśmy bardzo zadowoleni.
Imyszka jak będziesz chciała to na prv mogę Ci podać namiary.
Re: Doradcy kredytowi

:
26 lut 2013, 18:07
autor: lmyszka
Ja mam namiary na Pania dyrektor z Notus. Umówione jestesmy na czwartek, opisze swoje wrażenia. Podobno nie ma dla niej kredytu nie do załatwienia

Zobaczymy

Re: Doradcy kredytowi

:
27 lut 2013, 20:39
autor: MamaŻaby
No to powodzenia

Re: Doradcy kredytowi

:
27 lut 2013, 21:28
autor: misia-misia
lmyszka, my korzystaliśmy z NOTUSa i sobie bardzo chwalę. Kolejna zmiana lokum i też udam się do nich a w zasadzie do p.Tomka z Notusa

Re: Doradcy kredytowi

:
27 lut 2013, 21:29
autor: lmyszka
misia-misia, a tak właśnie miałam Cię dziś spytać czy Wasze to czasem nie Notus

Re: Doradcy kredytowi

:
27 lut 2013, 21:55
autor: misia-misia
Notus

Dzięki Tomaszowi który stanął wręcz na głowie udało się wszystko załatwić w miesiąc ... wręcz co do dnia!
Byliśmy też w Expanderze, ale nawet nie porównuję tych wizyt. Po łebkach, dane z powietrza itd. Miałam ochotę wyjść i nie wracać.
W Notusie inna bajka

Re: Doradcy kredytowi

:
01 mar 2013, 10:49
autor: lmyszka
Jestem po wizycie w Notusie. Ogólnie wrażenie na plus. Nasza sytuacja jest dość skomplikowana i aby uzyskać kredyt trzeba sie mocno nagimnastykować.
Pani bardzo pomocna, wszystko tłumaczyła i rozpisywała. Czeka nas jeszcze pare wizyt bo musimy uzyskać pewne dane od pracodawcy.
Ze mna jest najgorzej bo umowę mam do końca roku i potrzebny jest info, że na DZIEŃ DZISIEJSZY pracodawca nie widzi przeciwwskazań do przedłużenia umowy. Nie jest to nic zobowiązującego dla nich ale Banki to wymagają. Jak nie dostane tego możemy zapomnieć o kredycie o mieszkaniu i o wszystkim
No i Pani doradziłam nam dwa kredyty. Pozyczke hipoteczna na nasze obecne zobowiązania plus wkład własny i nizszy kredyt hipoteczny, który dziei wkładowi własnemu bedzie tańszy. Strasznie to wszystko skomplikowane.
Re: Doradcy kredytowi

:
01 mar 2013, 13:14
autor: kasia_m85
lmyszka pisze:potrzebny jest info, że na DZIEŃ DZISIEJSZY pracodawca nie widzi przeciwwskazań do przedłużenia umowy
Teraz chyba wszystkie banki tego wymagają jeśli umowa kończy się w niedługim czasie. Jak masz "fajnego" pracodawcę to na pewno wypisze Ci bez problemu (w końcu to i tak do niczego go nie zobowiązuje).
Re: Doradcy kredytowi

:
01 mar 2013, 13:43
autor: Malwina
Natomiast nikt nie powiedział, że analityk kredytowy to uwzględni i nie uzna, że jest to robione pod kredyt. :/
Re: Doradcy kredytowi

:
01 mar 2013, 17:26
autor: lmyszka
Malwina, wiadomo, że to jest pod kredyt. No przciez w tym celu jest proszone.
kasia_m85, to korporacja więc nie będzie tak łatwo. U prywaciarza pewnie to by nie był problem :/
Re: Doradcy kredytowi

:
01 mar 2013, 18:46
autor: Malwina
lmyszka, ja rozumiem, ale tutaj jeszcze właśnie chodzi o to, jaka firma, jaki staż pracy itd

Re: Doradcy kredytowi

:
01 mar 2013, 19:11
autor: MamaŻaby
Imyszka a masz pewność zatrudnienia po macierzyńskim?
Bo jak nie to z czego będziecie spłacać? Myśleliście o tym? Kredyt fajnie wziąć, zwłaszcza jak dają ale spłacać potem po kilkaset złotych fajnie nie jest, zwłaszcza jak nie ma z czego. A dzieci kosztują. Przekalkulujcie to sobie dobrze, nie tylko to co teraz ale też to co potem. Lepiej się gnieździć w małym niż "zdychać potem z głodu" (to taka przenośnia) i siwieć bo nie ma z czego na kredyt.
Re: Doradcy kredytowi

:
01 mar 2013, 19:14
autor: lmyszka
Uważam, że będę miała zatrudnienie. Byłam dobrym pracownikiem, miałam jedne z najlepszych wyników. Zresztą u Nas przedłuża się umowy kobietą na macierzyńskim i przyjmuje je się z powrotem do pracy. Takie jest plus korporacji przy wielu minusach.
Zresztą myśląc w ten spoób nikt by nie brał kredytów bo przecież mając umowę też mogą Cie zwolnic nikt nie ma gwarancji zatrudnienia na 30 lat a tyle trwa kredyt

Re: Doradcy kredytowi

:
01 mar 2013, 19:28
autor: MamaŻaby
lmyszka pisze:mając umowę też mogą Cie zwolnic nikt nie ma gwarancji zatrudnienia na 30 lat a tyle trwa kredyt

to prawda.
Zapytałam z troski więc się nie obruszaj
Chodziło mi o to że drugie dziecko i kredyt hipoteczny to krok za głęboką wodę i byłam ciekawa czy aby na pewno dobrze to przemyśleliście. Nic więcej.
Re: Doradcy kredytowi

:
19 maja 2013, 18:14
autor: malaJu
Wydzwania do mnie Open Finance, bo ponoć chcą nam pomóc zmniejszyć ratę. W tym celu koniecznie chcą się z nami spotkać... Czy to ma sens, ktoś wie? Czy to naprawdę chodzi o realną szansę na zmniejszenie raty czy tylko próbę zaciągnięcia nas do biura? Bo nie wiem, czy mam się zgadzać i poświęcać im nasz cenny w tym momencie roku czas...
Re: Doradcy kredytowi

:
04 lip 2013, 12:06
autor: lmyszka
No to po całej papierkowej szamotaninie mogę polecić Marię Paszkowską z biura Notus.
Długo to trwało, ale dzięki niej w ogóle mamy kredyt i mieszkanie. Pewnie gdyby trafiło na kogoś innego czy inne biuro mogli byśmy tylko pomarzyć.
Cały czas była z Nami w kontakcie, wszystko po naście razy tłumaczyła

Polecam.
Re: Doradcy kredytowi

:
05 cze 2014, 16:31
autor: Juska
My dostaliśmy namiary na Maćka Majewskiego z Doradcy Łódź pe el

Spotkaliśmy się z nim, żeby poznać oferty innych banków, bo całkiem niezłą dostaliśmy z naszego - PKO BP. Po spotkaniu upewniliśmy się w słuszności wyboru

A co do p. Maćka - świetny, kompetentny, kontaktowy. Wyjaśnił nam całą strukturę kredytów i te pe i te de

Na pewno skorzystamy z jego usług przy składaniu wniosku - bo ani ja, ani T. głowy do tego nie mamy

Re: Doradcy kredytowi

:
10 sty 2019, 22:47
autor: szaraczarownica
Korzystaliśmy z porad doradcy kredytowego, jednak zrezygnowaliśmy. Więcej uwagi poświęcał ubezpieczeniu na życie, niż kredytowi hipotecznemu. Wprawdzie po tej rozmowie ubezpieczyliśmy męża na 400 tys., ale w innym towarzystwie. Jakoś współpraca nam się nie układała i w końcu samodzielnie złożyliśmy wnioski kredytowe w dwóch bankach, które odwiedziłam osobiście. Satysfakcjonującą nas decyzję dostaliśmy w jednym z nich i to tam zdecydowaliśmy się podpisać umowę kredytową.