Strona 1 z 1

Gdy ciągnie w pachwinach

Post: 30 paź 2013, 12:57
autor: Sybel
Pierwszy raz mi się to zdarza, ale od dwóch dni ciągnie mnie w pachwinach. Nie miałam nic takiego w poprzedniej ciąży i w sumie nie wiem, co z tym zrobić. Najgorzej jest, jak podnoszę Witka - niestety bywa to nieuniknione. Czy któraś z Was miała też taką sytuację?
Boję się troszkę przepukliny pachwinowej i w sumie nie wiem, co z tym zrobić. Zaczęło się równo dzień po wizycie kontrolnej :|

Re: Gdy ciągnie w pachwinach

Post: 30 paź 2013, 13:21
autor: kochecka
Sybel chyba nic nie możesz zrobić :roll: ja miałam takie ciągnięcie w obu ciążach a w drugiej pojawiło się wcześniej i było bardziej bolesne. Miałam również przepuklinę pachwinową ale lekarz powiedział, że nic się z tym nie robi w ciąży. Po ciąży się wchłonęła.

Re: Gdy ciągnie w pachwinach

Post: 30 paź 2013, 13:39
autor: Bian
kochecka pisze:ja miałam takie ciągnięcie w obu ciążach a w drugiej pojawiło się wcześniej i było bardziej bolesne

Mogę się pod tym podpisać! U mnie jest dokładnie tak samo. Jako bonus boli mnie też spojenie łonowe, szczególnie jak się przemęczę. Ale lekarz mówi, że nic niepokojącego się nie dzieje, więc w zasadzie jedyna rada, to jak najwięcej odpoczywać.

Re: Gdy ciągnie w pachwinach

Post: 30 paź 2013, 20:39
autor: Patrycja11
Sybel pisze:Czy któraś z Was miała też taką sytuację?
miałam. Pytałam wielokrotnie swojego lekarza, powiedziała, że to normalne.
Jak tylko urodziłam problem minął.

Re: Gdy ciągnie w pachwinach

Post: 30 paź 2013, 20:50
autor: martula_87
Ja też niestety tak miałam plus podejrzenie rozchodzącej się kości łonowej było ''bosko'' bolała jak diabli.
Na całe szczęście;
Patrycja11 pisze:Jak tylko urodziłam problem minął.
>D

Re: Gdy ciągnie w pachwinach

Post: 30 paź 2013, 20:51
autor: kakonka
Patrycja11 pisze:
Sybel pisze:Czy któraś z Was miała też taką sytuację?
miałam. Pytałam wielokrotnie swojego lekarza, powiedziała, że to normalne.
Jak tylko urodziłam problem minął.


ale zanim to się stało tragedią było siadanie, o wdrapywaniu się i rozkładaniu nóg na fotelu ginekologicznym nie wspomnę :p

Re: Gdy ciągnie w pachwinach

Post: 30 paź 2013, 20:59
autor: Patrycja11
kakonka pisze:o wdrapywaniu się i rozkładaniu nóg na fotelu ginekologicznym nie wspomnę
:lol:

Re: Gdy ciągnie w pachwinach

Post: 31 paź 2013, 7:43
autor: Sybel
Czyli przez pół ciązy będzie bolało chodzenie. Suuuper. I na co mi to było (wiem, na co, ale sobie pojojczę chociaż)

Re: Gdy ciągnie w pachwinach

Post: 02 sty 2014, 14:40
autor: Asia
Mnie dopadlo dwa dni temu. Dzis tylko leze bo przy kazdym ruchu strasznie boli:( jestem w 39 tyg wiec mam nadzieje ze juz niedlugo urodze :)

Re: Gdy ciągnie w pachwinach

Post: 02 sty 2014, 19:29
autor: misiao1983
No to u mnie od wczoraj ewidentny ból spojenia łonowego, jakby mnie ktoś kopnął w krocze z buta, albo mi je rozciągał- tego typu odczucie i jak chodzę i podczas zmiany pozycji w trakcie leżenia. I nie wiem, czy traktować to jako objaw rychłego porodu? W pierwszej ciąży też to miałam, tylko nie pamiętam na ile przed porodem się zaczęło, ale myślę że maks 2 tyg przed.

Re: Gdy ciągnie w pachwinach

Post: 02 sty 2014, 20:08
autor: Sybel

Re: Gdy ciągnie w pachwinach

Post: 09 maja 2014, 9:18
autor: Paulina S.
Dziewczyny, czy którąś z Was ciągnęło w pachwinach już na początku ciąży (w pierwszych tygodniach) czy jest to bardziej typowe i normalne dla późniejszego okresu ciąży?

Re: Gdy ciągnie w pachwinach

Post: 09 maja 2014, 9:20
autor: kochecka
Mnie ciągnęło gdzieś od 14tc ale w drugiej ciąży. W pierwszej dopiero pod koniec.