Strona 1 z 1

Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 31 gru 2012, 18:35
autor: Emi
Mdłości i zgaga mogą porządnie dać się we znaki i przygasić radość z ciąży. Jak sobie z nimi radzić? Macie jakieś sprawdzone sposoby?

Ja miałam farta, zarówno w pierwszej jak i drugiej ciąży mdłości miałam przez ok 2-3 tygodnie, potem przeszły i nie wróciły. Nie były jakoś specjalnie dokuczliwe, piłam herbatkę z imbiru i było ciut lepiej. Wymiotów nie miałam.
Zgaga też mnie oszczędziła, miałam sporadycznie (ciekawe skąd te moje dzieciaki takie kudłate wyszły :D )

Do poczytania:
zgaga: http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/ciaza/zgaga-refluks-zoladkowo-przelykowy-w-ciazy_34932.html
sposoby na mdłości: http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/ciaza/mdlosci-w-ciazy-10-sposobow-na-nudnosci_35646.html

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 31 gru 2012, 18:50
autor: malaJu
Emi pisze:(ciekawe skąd te moje dzieciaki takie kudłate wyszły )

ogólnie skąd wyszły to wiemy - z brzucha! Masz nawet na to dowód w postaci blizny :) ale kudłate??? Nie wiem ;P Moje mnej kudłate, ale jednak owłosione a zgagi ani razu nie miałam.
Za to miałam mdłości w pierwszym trymestrze, ale tylko wieczorem. No jak na "poranne" przystało przeciez ;) Co pomagało? Leżenie na boku, popijanie coli. No i wtedy nie wolno dopuścić do pustego żołądka. Ciagle coś podjadałam.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 31 gru 2012, 19:01
autor: lmyszka
w pierwszej ciąży nie miałam pojęcia co to mdłości, aktualnie mimo że to dopiero 5 tydzień, mam takie uczucie że mi niedobrze i musze koniecznie cos zjeść i mi przechodzi.
zgaga to temat rzeka w pierwszej ( mam nadzieję, że w drugiej mnie ominie ). Miałam od połowy ciąży do końca, brałam ranigast bo nic mi nie pomagało. Zaczynała się zawsze wieczorem jak sie kładłam spać.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 31 gru 2012, 19:25
autor: kochecka
W pierwszej ciąży nie miałam w ogóle mdłości ale miałam zgagę. Chyba ok 20tc się zaczęło i niestety trwała nieprzerwanie aż do końca. Czasami spać w nocy nie mogłam tak mnie piekło.
Stosowałam jedynie naturalne sposoby czyli produkty mleczne.

W tej ciąży niestety miałam mdłości od początku aż do ok 14-15tc. Całodniowe. Starałam się przespać te najgorsze momenty ale generalnie nic nie pomagało. Zgaga? Jest ale jednak nie tak nasilona jak z Maksem. Pojawia się na dzień-dwa i znika. Tym razem jak jest już naprawdę źle to używam Refluxin-M (poleciła mi położna jak byłam w szpitalu). Ten specyfik zjada się po posiłku i on w żołądku zamienia się w żel, który nie pozwala zawartości żołądka sie cofać. Działa natychmiast. Polecam tez bardzo przy wymiotach.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 31 gru 2012, 19:57
autor: szaraczarownica
Mdłości poranne miałam jak większość zgodnie z nazwą wieczorem ;;) Pomagał tylko pusty żołądek co jak widzę jest ewenementem. Na szczęście dopadały mnie tylko w momencie, gdy kładłam się do łóżka. Wystarczyło się wtedy podnieść, poczekać aż żołącek cofnie się z gardła i już mogłam spokojnie iść spać, bo już się to nie powtarzało.
Zgaga? Zapomniałam w ciąży w końcu co to jest zgaga. Na szczęście jeszcze jej się o mnie nie przypomniało ;;)

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 31 gru 2012, 20:13
autor: Pepsi
Mdłości miałam bardzo krótko na samym początku ciąży. Tydzień albo dwa. Zgaga natomiast przypałętała się w trzecim trymestrze i pomagała mi tylko coca-cola.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 31 gru 2012, 21:15
autor: martula_87
Boże nie przypominajcie mi. Ja miałam dramat. mdłości to był pikuś. ja niestety od 6 tyg do ok 20tyg bardzo wymiotowałam ale tylko popołudniami nic nie pomagało nawet pusty brzuch a wtedy było jeszcze gorzej. starałam się nie ruszać leżałam ale wiadomo do wc trzeba wstawać choć były takie dni że wymiotowałam co 1 h z zegarkiem w ręku koszmarrrrr.Generalnie od godz 15 dzień w dzień miałam przekichane
A ze zgagą poradziłam sobie mlekiem i coca-colą.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 02 sty 2013, 8:31
autor: Justinaa
mnie też niestety męczyła zgaga, ale idealnie pomagał mi kefir :)

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 02 sty 2013, 10:09
autor: mala_mk
ja mdłości miałam przez pierwsze tygodnie. Tak drażnił mnie zapach z lodówki, że nie byłam w stanie robić kanapek. Później ustąpiły mdłości i przypałętała się zgaga. Oj dała mi "popalić". Pomagały migdały i
malaJu pisze:Leżenie na boku,
ale tylko na lewym. Na prawym się uaktywniała.
A ile zgaga ma wspólnego z włosami u dzieci, możecie stwierdzić po zdjęciach Leny, której włosy zaczynają dopiero się pojawiać na łepetynce :)

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 02 sty 2013, 16:06
autor: ava
Mdłości i wymioty mnie ominęły, natomiast pod koniec 6 miesiąca ciąży pierwszy raz w życiu poznałam co to zgaga :twisted: Na szczęście nie jakaś piekielna i nie jest codziennym zjawiskiem, ale bywa dokuczliwa. Pojawia się zazwyczaj kiedy kładę się spać i nie mogę szybko zasnąć, a czasami gdy obudzę się w nocy. Pomaga mi wtedy wypicie mleka (zimnego z lodówki), które w moim przypadku ma 98 % skuteczności, no ale to nie jest jakieś kupne mleko, tylko z gospodarstwa moich rodziców ::)

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 02 sty 2013, 16:07
autor: ava
mala_mk pisze:malaJu pisze:Leżenie na boku, ale tylko na lewym. Na prawym się uaktywniała.
Faktycznie, u mnie tak samo.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 04 sty 2013, 16:06
autor: tulipan87
Ja miałam mdłości przez prawie cały pierwszy trymestr. Oczywiście całodzienne. Były dni, kiedy mdliło mnie nawet na widok biszkoptów, nie byłam w stanie nic przełknąć. Moja gin mówiła, żeby nie zmuszać się do jedzenia i tak też robiłam. Na szczęście ominęły mnie wymioty.
W połowie ciąży pojawiła się zgaga, która trwała już do końca. Piekło straszliwie, piłam litami zimne mleko, bo zgaga potrafiła wybudzić mnie w środku nocy.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 25 kwie 2013, 12:10
autor: Szizel
Nudności brak, za to gaga mega byla taka, że po wszystkim ją miała, spalam na siedząco, a do tego nic nie pomagało i polecane migdały nie mogłam jeść bo jestem uczulona jedynie mleko trochę niwelowało pieczenie. Na szczęście po porodzie znikneła i mam nadzieje, że się już nie pojawi.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 25 kwie 2013, 12:16
autor: Fuente
Nudności odczuwałam dwa razy a zgagi nie miałam wcale... Ogólnie ciąża łagodnie się ze mną obeszła :)

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 09 maja 2013, 7:29
autor: malulu
Nudności miałam przez pierwszy trymestr non stop, ale na szczęście ominęły mnie wymioty. Zgaga pojawiała się w momencie, kiedy Kuba kopał mnie po żołądku. Na chwilę pomagało ssanie Renni, jedzenie migdałów i brak pustego żołądka.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 18 sie 2013, 15:53
autor: Myski
Nudności pojawiły się u mnie książkowo - w 6 tygodniu, a skończyły w 12-tym. Miałam tylko 1 epizod z wymiotowaniem i to pod kościołem niestety...Niedobrze było mi jak żołądek był pusty, jak jadłam też było kiepsko, ale ta opcja okazała się lepsza. Oczywiście do lodówki mało zaglądałam, bo był to wróg nr 1 :lol: Kanapki do pracy dla siebie i dla mnie robił mąż - w tym okresie był zmuszony >D Zazwyczaj ja robię ::) A zgaga pojawiła się dopiero ostatnio (7/8 m-c). Na szczęście nachalna nie jest, staram się w miarę możliwości jeść mniejszymi porcjami, a jak już się pojawi - zazwyczaj w nocy, pomaga schrupanie kilku migdałów.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 19 sie 2013, 13:00
autor: Sybel
Gdyby w pierwszej ciązy było mi tak niedobrze, jak teraz, to tej drugiej by nie było :|
Powaznie, siedze w pracy, 8 tydzień i mam wrażenie, ze zaraz pawia puszczę na klawiaturę. No porażka, a prawie nie jem. Jak myślę o jedzeniu, jeszcze mi bardziej podjeżdża wszystko, co zjadłam chyba od urodzenia. Koszmar.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 25 wrz 2013, 7:14
autor: milencja83
mnie na szczęscie dopadła kilka razy do tej pory i oby tak zostało bo wszystko przede mną :? . Radą Ciotki piłam mleko i pomagało, zobaczymy co dalej :)

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 25 wrz 2013, 7:18
autor: milencja83
a co do nudności to miałam je cały pierwszy trymestr :shock: to było straszne , nic nie pomagało. Starałam się tylko, żeby nie czuć głodu bo wtedy było jeszcze gorzej. Na szczęście ok 16 tygodnia przeszły jak ręką odjął :).

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 25 wrz 2013, 17:38
autor: Karola5
Mdłości mam od 6 tyg. Najgorsze rano. Dziś zrobiłam błąd bo otworzylam zaraz po wstaniu lodówkę - biegiem wróciłam się położyć. Po 12:00 jakoś zaczynam funkcjonować, jem mało, ale bardzo często. Mój sposób śpię do 10:00, śniadanie na leżąco, jak przterwam jakoś jazdę autobusem do pracy, to już jest nieźle. W pracy do kuchni wchodzę tylko jak muszę, staram się nie patrzeć ani nie rozmawiać o jedzeniu. Zakupy robi głównie mąż.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 10 gru 2013, 21:37
autor: Asia
Dziewczyny, jakie znacie sposoby na zgagę? Jestem wostatnim m-cu ciąży i zgaga masakrycznie się nasiliła:( Nie chciałam stosować leków, ale ostatnio szukaliśmy apteki całodobowej bo musiałam kupić rennie. Na forum przeczytałam, że pomagają migdały i mleko, coś jeszcze? Albo raczej czego kategorycznie nie można jesć?

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 10 gru 2013, 21:42
autor: szaraczarownica
Ostrego, gazowanego, czekolady, lodów. Tyle pamiętam z wykładu, którego udzieliła mi pewna pani laryngolog z racji tego, że mam refluks.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 11 gru 2013, 9:44
autor: Myski
Polecam migdały - są na prawdę skuteczne. Na mnie działało już ok.7-8 zjedzonych sztuk ::)

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 11 gru 2013, 10:00
autor: Marta
u mnie nic nie dzialalo, ani migdaly, ani mleko, rennie pozeralam jak cukierki, troszke lagodzily

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 11 gru 2013, 11:00
autor: Sybel
Małe porcje, ale częściej. Podobno. Mi nie pomaga, od rana do wieczora chce mi się rzygać. Jeszcze trzy miesiące. Nawet mąż się martwił, czy mam jeszcze rennie. Jak leżę na lewym boku, to tak mruczę okropnie, że nie wiem, a na prawym i na plecach nie idzie. Najlepiej mi się śpi na siedząco.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 11 gru 2013, 15:17
autor: Sybel
Tak jeszcze dodam, ze kuuurcze, jak ja w ciązy bekam! Nigdy nie bekałam, a teraz to strasznie, takie wielkie potężne beknięcia po wszystkim, co zjem, czy wypiję, w sam raz na wyjście ze znajomymi :(

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 11 gru 2013, 18:32
autor: Karola5
Sybel, mnie się ciagle odbija. W pracy się już przyzwyczaili i tylko się śmieja że dziewczyny daja znać :lol:

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 10 sty 2014, 10:12
autor: misiao1983
Od kilku dni męczy mnie, głównie wieczorami, przeokropna zgaga, normalnie czuję jakby mi przełyk i gardło płonęły, to wręcz boli, zaraz zacznę zionąć ogniem jak smok! Wczoraj mięta, szklanka zimnego mleka, przegryzanie skórki chleba - nie pomogło nic. Dziś czas wypróbować coca colę.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 10 sty 2014, 10:23
autor: Sybel
A renie nie pomaga? Mi bardzo, nic innego nie działa.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 10 sty 2014, 11:07
autor: Bian
misiao1983 ewentualnie kup Gaviscon w saszetkach. To jest w formie miętowej zawiesiny, wyciskasz prosto do buzi. Też pod koniec miałam taką bardzo bolesną zgagę i w aptece powiedzieli, że to można w ciąży.
Obrazek

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 10 sty 2014, 11:11
autor: Sybel
Zapiszę sobie, u mnie obie ciąże to zgaga non stop, a pod koniec sporo renie pewnie bym potrzebowała. Bian, czy to jest skuteczne?

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 10 sty 2014, 11:17
autor: Bian
Sybel pisze:Bian, czy to jest skuteczne?

Sybel u mnie zadziałało, a zgagę już miałam naprawdę tragiczną. Tak jak opisywała misiao1983 aż przełyk bolał. Akurat kupiłam na święta, bo wiedziałam, że przy smażonych potrawach to może być ciężko, a tu miłe zaskoczenie. Jak tylko czułam, że się zaczyna to łykałam i spokój.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 10 sty 2014, 11:23
autor: Sybel
Ok, po drodze do żłobka mam aptekę :) Na czarną godzinę sobie kupię, bo na te lżejsze renie działa, najgorzej jest w pozycji leżacej - pół nocy z głowy. Do tego niewygodna kanapa i masakra...

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 10 sty 2014, 11:35
autor: misiao1983
Dzięki dziewczyny, jak cola dziś nie pomoże to idę po leki. Narazie nic nie brałam, bo i tak zliczając duphastony, spasmoliny, zelazo, witaminy plus teraz lek na bolace spojenie łonowe łykam już 10 tabletek dziennie!

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 10 sty 2014, 11:39
autor: Sybel
Mi po coli, jeździło bardziej - raz, czy dwa się napiłam, bo miałam straszną ochotę i bąbelki plus cukier plus kwas = masakra. I bekałam strasznie. Ok, ale ja cała ciążę bekam...

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 17 cze 2014, 17:23
autor: zuza12345
to w ciąży można brać rennie?
muszę ulotkę poczytać..

u mnie nudności od początku do hmm teraz tylko teraz już nie codzień tylko raz na jakiś czas.. wymioty też ustały.. odpukać ;-)

tylko zgaga nadal męczy.. staram się jeść regularnie tylko z tymi małymi posiłkami jest kłopot, bo ja raczej z tych co lubią się porządnie najeść, migdały brak efektu, po mleku jeszcze gorzej, ogólnie o mleku przy zgadze czytałam,że na początku trochę łagodzi, a później jest jeszcze gorzej, bo wytwarza się więcej soków żołądkowych.. także u mnie ogólnie produkty mleczne na kolację odpadają
ostatnio po torciku tak paliło gardło i za moskiem, że można by było pomyśleć, że to zawał ;-) ale że to już któryś raz..

koleżanka ostatnio podpowiedziała, że łyżka tartej bułki pomaga.. próbowałam już 2 razy i trochę łagodzi, może ma odczyn zasadowy? ciężko powiedzieć

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 17 cze 2014, 19:23
autor: sardynka
Zuza można rennie :) ja już się właśnie nawet nie bawię w domowe metody tylko w przypadku silniejszej zgagi sięgam po rennie właśnie :) pod koniec ciąży z Miśkiem jadłam je co chwilę bo zgagę miałam po wszystkim non stop

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 06 lut 2015, 19:01
autor: Misiunia
Ja również w ciąży miałam bardzo silną zgagę, szczególnie kładąc się spać. W nocy piekło nie do zniesienia. Ale i na to znalazł się sposób. Piłam wodę mineralną leczniczą Zuber. Woda jest ohydna i ciężko ją pić, ale bardzo pomagała. Wystarczyły dwa małe łyki i pomagało. Zatem zawsze w lodówce miałam Zubra, bo na prawdę zdawał egzamin :)

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 12 lut 2015, 13:22
autor: demolka85
W 7 tygodniu (jestem w 8) zaczęły się okropne mdłości, niezależne od pory dnia. Raz musiałam zwolnić się z pracy, bo zwymiotowałam 4 razy. Makabrycznie się czuje i cały czas muszę coś podjadać, bo inaczej jest gorzej. Mam nadzieje, że to nie będzie trwało do końca II trymestru jak u mojej mamy... To co powinnam jeść mnie odrzuca.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 04 kwie 2015, 0:11
autor: Brinka
Ja mdłości miałam głównie w od 7 do 11 tygodnia, jadłam głównie białe pieczywo z masłem. Wymioty wystąpiły 2 razy więc właściwie epizod, za to zgaga z różnym natężeniem męczy mnie od początku, dotąd pomagał reni, ale od wczoraj jest gorzej i zjadam po kilka tabletek dziennie, a tak do końca mi nie przechodzi... Muszę zobaczyć miętę i siemię.

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 24 lip 2015, 17:33
autor: caixa
Brinka pisze:Ja mdłości miałam głównie w od 7 do 11 tygodnia

U mnie podobnie. Poranne mdłości , które trwały cały dzień. Nic nie pomagało więc nic w sumie nie jadłam. No może cola na chwilę ale nie chciałam jej pić bez przerwy. W kryzysowych sytuacjach zamykał am oczy i próbowałam przeczekać. :lol:
Poznałam też zgagę . No średnia to znajomość ale nie była długotrwała. Na szczęście ;) .

Re: Zgaga i nudności w ciąży - jak sobie z nimi radzić?

Post: 13 sie 2016, 1:02
autor: Malena
Moje "poranne mdłośći" trwaly...cały dzień właśnie, tylko nie rano :) Pomagał głównie imbir, dodawałam do herbaty lub zalewałam kawałek wrzątkiem. Pierwszy trymestr modelowo prawie cały było mi niedobrze, bo właściwie od 5/6 tygodnia. W drugim juz tylko okazjonalnie, np podczas jazdy autobusem czy samochodem.