Strona 1 z 1
Grzybica w ciąży

:
08 lut 2013, 15:54
autor: Audiolka
Temat mało przyjemny, ale niestety dotyka większości ciężarnych. Jedną z wielu przyczyn tej choroby może być także... zbyt dokładne i częste dbanie o higienę intymną. Ja sama miałam z tym problemy i powiem szczerze że początkowo byłam przerażona, no bo jak to, przecież dbam o siebie. Jednak takie infekcje w czasie ciąży są niestety powszechne. Z tego co pamiętam lekarz przepisał mi Clotrimazol dowcipny

Re: Grzybica w ciąży

:
08 lut 2013, 16:03
autor: Malwina
Ja po antybiotyku miałam grzybicę zewnętrznych narządów rodnych.
Clotrimazol w maści jest podobno bez recepty, tak mi lekarz powiedział

Re: Grzybica w ciąży

:
08 lut 2013, 16:41
autor: Fuente
też miałam, na początku ciąży jakoś... Niestety grzybica w ogóle może nie mieć związku z higieną intymną, wystarczy że korzysta się z jednej toalety z inną osoba, która cierpi na grzybicę i już niestety nieszczęście gotowe. Swoją drogą straszna przypadłość, a do tego w ciązy ciężko ja zaleczyć. Ja brałam przez miesiąc nystatynę dowcipną, potem lekarz jeszcze przez 2 tygodnie przepisywał mi specjalne globulki na zamówienie w składzie których również dodatkowo była nystatyna.
Na szczęście odpukać, póki co mam z tym spokój i od tamtej pory nic się nie działo... a niestety grzybica lubi wracać.
Re: Grzybica w ciąży

:
08 lut 2013, 16:43
autor: Fuente
Malwina pisze:Clotrimazol w maści jest podobno bez recepty, tak mi lekarz powiedział

Jest bez recepty, tyle, że jest malo skuteczny w przypadku grzybicy zaawansowanej. Są inne maści znacznie skuteczniejsze, ale na receptę. Czasem lekarze przepisują cicatridinę maść. Jest ona co prawda stosowana do gojenia ran, ale w przypadku grzybicy narządow rodnych bardzo łagodzi wszystkie nieprzyjemne dolegliwości, jak świąd, pieczenie, ból etc.
Re: Grzybica w ciąży

:
08 lut 2013, 16:46
autor: agnieszka19
No i mnie też to dopadło...
W pierwszej ciąży było ok, a teraz lipa... Nie wiem czy to zbieg okoliczności, ale zaczęło się jak przeszłam na luteine dowcipną...
Lekarz przepisał mi jakieś robione globulki, potem przez 6 dni dowcipnie clotrimazol + krem clotrimazol. A za miesiąc mam przyjść na wymaz.
Luteina niestety doustnie póki co...
Re: Grzybica w ciąży

:
08 lut 2013, 17:09
autor: niesia2708
agnieszka19 pisze:No i mnie też to dopadło...
W pierwszej ciąży było ok, a teraz lipa... Nie wiem czy to zbieg okoliczności, ale zaczęło się jak przeszłam na luteine dowcipną...
U mnie swędzenia pojawiły się po jakimś miesiącu stosowania Luteiny dowcipnej....myślałam,że to podrażnienie, ale po odstawieniu nie przeszło

Byłam u 2 ginekologów, żaden infekcji nie widzi. Z resztą ja też nie widzę takich standardowych objawów.
Czytałam,że niby takie swędzenia mogą się pojawiać w ciąży co jednak nie zmienia faktu,że momentami doprowadzają mnie do szału.... Osłonowo dostałam od gina Feminella Vita C co 3 dzień....
Re: Grzybica w ciąży

:
08 lut 2013, 18:08
autor: agnieszka19
niesia2708 pisze:myślałam,że to podrażnienie
Ja też na początku tak myślałam...
Re: Grzybica w ciąży

:
08 lut 2013, 20:01
autor: martula_87
Mnie ominęło na szczęście a też brałam Luteine dopochwowo.
Re: Grzybica w ciąży

:
08 lut 2013, 20:22
autor: szaraczarownica
martula_87 pisze:Mnie ominęło na szczęście a też brałam Luteine dopochwowo.
Jak przedmówczyni

Re: Grzybica w ciąży

:
08 lut 2013, 20:54
autor: Bian
Audiolka pisze:początkowo byłam przerażona, no bo jak to, przecież dbam o siebie
O to to. Niestety całą ciążę się z tym borykałam. Stosowałam Pimafucin (krem), Clotrimazol (krem), Feminellę w globulkach i Nystatynę w globulkach. I tak przeszło dopiero po ciąży
niesia2708 pisze:niby takie swędzenia mogą się pojawiać w ciąży co jednak nie zmienia faktu,że momentami doprowadzają mnie do szału....
Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że to swędzenie było najgorszą dolegliwością, która mnie dotknęła w ciąży.
Re: Grzybica w ciąży

:
08 lut 2013, 21:05
autor: Pepsi
Te "przyjemności" mnie ominęły. Całą ciąże łykałam lacibios femina

Re: Grzybica w ciąży

:
08 lut 2013, 21:14
autor: agnieszka19
Re: Grzybica w ciąży

:
09 lut 2013, 8:25
autor: niesia2708
Bian pisze:O to to. Niestety całą ciążę się z tym borykałam. Stosowałam Pimafucin (krem), Clotrimazol (krem), Feminellę w globulkach i Nystatynę w globulkach. I tak przeszło dopiero po ciąży
O to mnie pocieszyłaś bo mam i Pimafucin i Clotrimazol w domu. Co nie zmienia faktu,że jako takiej grzybicy ja nie widzę więc staram się przeczekać.....
Re: Grzybica w ciąży

:
09 lut 2013, 13:05
autor: Fuente
niesia2708 pisze:że jako takiej grzybicy ja nie widzę więc staram się przeczekać.....
niesia2708, grzybicy nie widać... w ogóle. Ja nawet zaczerwienienia nie miałam. Byłaś z tym u lekarza? Powinien wymaz zrobić, albo badanie na tzw. "czystość pochwy" wtedy wie dokładnie jakie bakterie czy grzyby ewentualnie są i wiadomo jak to zwalczać...
Re: Grzybica w ciąży

:
09 lut 2013, 13:31
autor: niesia2708
Fuente, byłam u dwóch lekarzy. Raz w połowie stycznia, drugi w poniedziałek. Może źle się wyraziłam, wiem że grzybicy jako tako nie widać, ale ja nie mam ani upławów, ani przykrego zapachu, ani tego co się zawsze pojawiało przy infekcjach.
A ogólnie o infekcjach, wymazach, leczeniu to mogłabym doktorat pisać bo przez jakieś 2 lata się z tym męczyłam....
No i większe swędzenie pojawia się głównie przy zwiększeniu wydzieliny....Nie jest cały czas....
Re: Grzybica w ciąży

:
09 lut 2013, 13:52
autor: Fuente
niesia2708, ja np w ogóle nie miałam ani wydzieliny ani przykrego zapachu, ani zaczerwienienia, tylko cholerne pieczenie, szczypaanie, a potem ból. Od razu był robiony antybiogram na grzybki żeby określić czy to grzyb a jeśli tak to jaki no i potem leczenie. Powodzenia!

Re: Grzybica w ciąży

:
09 lut 2013, 15:51
autor: kasia_m85
martula_87 pisze:Mnie ominęło na szczęście a też brałam Luteine dopochwowo.
Mnie również chociaż przez pessar byłam narażona bardziej ale na szczęście nic się nie przyplątało.
Re: Grzybica w ciąży

:
10 lut 2013, 4:39
autor: Misiak
martula_87 pisze:Mnie ominęło na szczęście a też brałam Luteine dopochwowo.
Ja tak samo a na dodatek przez tyle tygodni pobytu w szpitalu korzystałam z tamtejszych pryszniców, więc to że nie złapałam czegoś to cud.

Re: Grzybica w ciąży

:
10 lut 2013, 22:18
autor: malulu
Niestety w ciąży równo co miesiąc dopadała mnie infekcja. Nic nie piekło, może dwa razy swędziało, 2 razy miałam zaczerwienienie. Brałam Nystatynę dowcipną i ostatnio doszedł Gyno-Femidazol dowcipny.
Podobno w ciąży nie można tego wyleczyć, a jedynie zaleczyć. Dopiero po ciąży można zrobić z tym porządek na dłużej, chociaż infekcje i tak lubią powracać.

Re: Grzybica w ciąży

:
11 lut 2013, 18:18
autor: Emi
Mnie ominęło na szczęście
Re: Grzybica w ciąży

:
11 lut 2013, 18:53
autor: grafitowa
Jakoś od trzeciego miesiąca już do końca ciąży się z tym dziadostwem męczyłam łącznie z dolegliwościami typu swędzenie przeokrutne, a po porodzie jak ręką odjął.
Re: Grzybica w ciąży

:
11 lut 2013, 18:54
autor: kari
Emi pisze:Mnie ominęło na szczęście
mnie również
Re: Grzybica w ciąży

:
11 lut 2013, 23:35
autor: tulipan87
Ja również nie miałam tego typu dolegliwości.
Re: Grzybica w ciąży

:
12 lut 2013, 11:02
autor: sardynka
A mi się chyba właśnie przypałętała

dobrze, że dzisiaj lekarz to może mi znajdzie jakieś ekspresowe leczenie tego dziadostwa... (mam nadzieję, że to tylko grzybica jak coś a nie bakterie jakieś)
Re: Grzybica w ciąży

:
12 lut 2013, 15:52
autor: malulu
Czy któraś z Was miała wykryte bakterie w posiewie z pochwy przed porodem?
Re: Grzybica w ciąży

:
13 lut 2013, 17:13
autor: niesia2708
Chyba jednak i mnie nie ominęła...swędzenie doprowadza mnie do szału

Zadzwoniłam do gina i jadę jutro na wymaz.
A w Łodzi mogę polecić mikrobiologa Barbarę Nowacką. Przyjmuje w Der-Med na Placu Wolności. Wielokrotnie do niej jeździłam na wymazy.
http://www.dermed.com.pl/gabinety-specj ... e/kontakt/Może filia nie jest jakoś super wyposażona, ale Pani doktor zna się na rzeczy, badania, antybiogramy wykonuje na miejscu. No i może co jeszcze ważne- wykonuje wszystkie wymazy/posiewy- nie tylko z pochwy, ale też ze spermy, gardła, ran.
Re: Grzybica w ciąży

:
15 lut 2013, 10:44
autor: Weira
niesia2708 pisze:A w Łodzi mogę polecić mikrobiologa Barbarę Nowacką. Przyjmuje w Der-Med na Placu Wolności.
O ja też mogę polecić, zresztą wielu ginekologów właśnie do niej mnie wysyłało

Re: Grzybica w ciąży

:
15 lut 2013, 11:01
autor: szaraczarownica
niesia2708, dobrze wiedzieć. Czasami taka osoba się przydaje.
Jakieś 6-7 lat temu miałam problem z uszami i żaden laryngolog nie chciał zrobić mi wymazu. Gdybym znała takie miejsce, to bym po prostu tam uderzyła i uzbrojona w wynik rozpoczeła batalię z lekarzami.
Re: Grzybica w ciąży

:
15 lut 2013, 17:33
autor: niesia2708
szaraczarownica, mam nadzieję,że się nie przyda, ale jak coś na prawdę polecam.
Najpierw jest rozmowa z Panią doktor i wspólne ustalenie jakiego rodzaju badanie. Z jednej strony wiadomo,że za każdy rodzaj się płaci, ale z drugiej strony jak sobie kiedyś "zafundowałam" pakiet to wyszło mi coś czego bym nawet nie myślała zbadać....
Re: Grzybica w ciąży

:
18 lut 2013, 20:52
autor: niesia2708
A jednak grzybek

Plus do tego niestety gronkowiec Staphylococcus haemolyticus

Dostałam Macmiror
Re: Grzybica w ciąży

:
19 lut 2013, 10:49
autor: wiolancia
U mnie ciąża zaczęła się właśnie grzybicą.Ale zareagowałam szybko:Clotrimazol dowcipny i szybko było po sprawie.Do końca ciąży już się nie powtórzyło mimo,iż brałam Luteinę dowcipną przez prawie połowę ciąży.
Re: Grzybica w ciąży

:
06 sie 2013, 19:48
autor: misiao1983
No i mnie właśnie dopadło, może nie jakoś uporczywie, ale nie czuję się komfortowo w okolicach intymnych. Mam nadzieję, że nystatyna pomoże.
Re: Grzybica w ciąży

:
05 lut 2014, 16:01
autor: sardynka
U mnie to chyba ciążowy dodatek, który zaczyna się zaraz po zrobieniu testu :/ Co dziwne, poza ciążą bardzo sporadycznie miewam infekcje tego typu....
Re: Grzybica w ciąży

:
23 kwie 2014, 10:13
autor: Fuente
Wlasnie sie przypałętała
Na szczęście w domu mam nystatyne dowcipna, wiec juz dzialam... A wizyta u Skoczylasa dopiero 7 maja

Re: Grzybica w ciąży

:
23 kwie 2014, 10:32
autor: gorzatka
Fuente, jakbys jeszcze potrzebowała to mogę Ci oddać swoją
Re: Grzybica w ciąży

:
23 kwie 2014, 10:48
autor: Fuente
gorzatka, policzę ile tabletek mam i w razie czego sie do Ciebie uśmiechnę

Re: Grzybica w ciąży

:
04 maja 2014, 20:45
autor: Fuente
Po 4 dniach od odstawienia nystatyny ta &%@€# wrocila... Najchetniej bym sobie w leb palnela... Cale szczęście ze za kilka dni wizyta u Skoczylasa, bo inaczej bym chyba oszalała.
Re: Grzybica w ciąży

:
04 maja 2014, 20:59
autor: niesia2708
Fuente, współczuję i wiem co czujesz. Przechodziłam to samo.Nystatyna, Macmiror, Gyno-Pevaryl, Clotrimazolum....wszystko działało póki stosowałam, jak tylko kończyłam opakowanie to infekcja wracała

Re: Grzybica w ciąży

:
04 maja 2014, 21:08
autor: Fuente
niesia2708, na mnie tylko nystatyna dziala. Zadne kremy typu clotrimazol, czy pimafucort... Jedynym slusznym lekiem w moim przypadku jest nystatyna. Tym razem jakiś przeżyję chyba do środy dzięki gorzatka, która ma na zbyciu nystatyne, uuffff.
Re: Grzybica w ciąży

:
04 maja 2014, 21:11
autor: gorzatka
Chętnie pomogę

tym bardziej że mam 2 opakowania na zbyciu
Re: Grzybica w ciąży

:
21 cze 2014, 21:14
autor: risonia
A mnie właśnie dopadła

Fatalnie ,bo nie wiem kiedy wizytę uda mi się umówić . Mam w domu clotrimazol to do poniedziałku może uda mi się przetrwać . A myślałam , że mnie ominie

Re: Grzybica w ciąży

:
15 mar 2017, 13:53
autor: monia25
Mam wazne pytanie w temacie. Mianowicie mam gronkowca w gardle:
http://gronkowiec.edu.pl/gronkowiec-w-gardle/ . O czym dowiedziałam sie dopiero niedawno temu. Czy jest to przeciwwskazanie do zajścia w ciążę?
Re: Grzybica w ciąży

:
15 mar 2017, 14:47
autor: szaraczarownica
Myślę, że jedynym przeciwwskazaniem może być to, że jeśli jest aktywny, to będzie powodował liczne infekcje. Trzeba go uśpić.
Ja jestem nosicielką MRSA prawie od urodzenia (zaraziłam się w wieku 3 tygodni leżąc w szpitalu z zapaleniem płuc) i jakoś nie zastanawiałam się w jaki sposób wpłynie to na ciążę. Dużo ludzi jest nosicielami różnych rzeczy i nie wyobrażam sobie, żeby kobiety miały z tego powodu rezygnować z zachodzenia w ciążę.