Lewatywa przed porodem

Wszystko, co wiąże się z tym wyjątkowym czasem - objawy, przebieg i opieka poporodowa

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: Szizel » 16 sty 2013, 10:44

Miałam sama świadomie się na to zgodziłam
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Szizel
SuperMama
 
Posty: 776
Rejestracja: 27 paź 2012, 21:49
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 0 time
Been thanked: 9 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: tulipan87 » 17 sty 2013, 9:22

Ja w MP również miałam. A że było to w trakcie silnych skurczy to było mi kompletnie wszystko jedno.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
tulipan87
SuperMama
 
Posty: 2579
Rejestracja: 01 gru 2012, 22:35
Lokalizacja: okolice Łodzi
Has thanked: 12 times
Been thanked: 26 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: yuna » 20 sty 2013, 10:45

Ja nie miałam. Niby poród rozpoczął się po zjedzonej kolcji, ale zanim ruszyliśmy do szpitala zdążyło mnie lekko przeczyścić, więc w sumie nie było konieczności. Tylko mi cewnik zakładali pod koniec już... Pomogło.
Obrazek Obrazek

http://papierowy-stosik.blogspot.com/ - recenzje książek
http://robotki-yunki.blog.pl/ - rękodzieło - czapki, szaliki, opaski i inne

http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=6184165 Allegro - licytacje od 1 zł, kolczyki i inne
Awatar użytkownika
yuna
 
Posty: 318
Rejestracja: 03 lis 2012, 7:24
Lokalizacja: Brzeziny
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: Marta84 » 22 sty 2013, 12:51

Mi ciocia opowiadała, że nie miała zrobionej lewatywy i zanim rozpoczął się poród, przed dzidzią na stole pojawiła się kupka. No cóż, nie była to jej wina. Więc co do głównego tematu, nigdy jeszcze nie miałam robionej lewatywy (bo i po co) ale przed takim wysiłkiem jakim jest poród to chyba nawet bym chciała ;;)
Marta84
 
Posty: 14
Rejestracja: 22 sty 2013, 9:42
Has thanked: 0 time
Been thanked: 0 time

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: klara76 » 22 sty 2013, 13:14

ja nie miałam lewatywy przed porodem ale moj poród byl dość niespodziewany; po pierwszym ktg tego dnia zostałam juz na łózku na sali porodowej; w sumi to trochę szkoda, że nie miałam bo w szpitalu miałam trudności z wypróżnianiem i niestety w trakcie porodu przytrafiła się "mala niespodzianka" ale nikt na to jakoś specjalnie nie zareagował
Awatar użytkownika
klara76
SuperMama
 
Posty: 4726
Rejestracja: 02 lis 2012, 8:28
Lokalizacja: łódź-bałuty
Has thanked: 113 times
Been thanked: 43 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: grafitowa » 22 sty 2013, 15:27

I tu znów kwestia co do której do samego końca nie miałam zdania. Ani wiedziałam, czy chcę, ani nie wiedziałam, czy nie chcę. Nigdy wcześniej nie miałam, także nie wiedziałam jak strasznie jest to nieprzyjemne, dlatego całkowicie zaufałam mojej położnej i ona doradziła, żeby zrobić. I wcale nie było nieprzyjemnie, a ja już byłam tak pochłonięta bólami krzyżowymi i całym zamieszaniem związanym z tym, że rodzę, że absolutnie nie mam związanych z tym zabiegiem żadnych negatywnych wspomnień.
Awatar użytkownika
grafitowa
SuperMama
 
Posty: 3696
Rejestracja: 25 lis 2012, 16:35
Has thanked: 22 times
Been thanked: 34 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: rajeczka » 13 lut 2013, 12:19

Fionka pisze:Miałam i nie wspominam tego jakoś traumatycznie. Ot, jeden z elementów porodu.

zgadzam sie z tym :)
Obrazek
Awatar użytkownika
rajeczka
SuperMama
 
Posty: 521
Rejestracja: 07 lis 2012, 20:08
Has thanked: 1 time
Been thanked: 3 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: kochecka » 03 mar 2013, 19:46

Tym razem lewatywa mnie nie ominęła. Nie było tak źle jak mi się wydawało, że będzie ;;)
Drugą miałam w 2. dobie po porodzie bo panicznie bałam się iść do toalety ;;)
Awatar użytkownika
kochecka
SuperMama
 
Posty: 3432
Rejestracja: 27 paź 2012, 21:03
Lokalizacja: Zd-Wola
Has thanked: 43 times
Been thanked: 42 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: ava » 19 mar 2013, 14:00

Szizel pisze:Miałam sama świadomie się na to zgodziłam
Ja także, to nic strasznego. Nie bałam się lewatywy, bo naprawdę nie ma czego, nic nie boli, pozwala uniknąć niespodzianki podczas parcia, a dziecko zyskuje więcej "miejsca" przy wychodzeniu na świat.
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: Fuente » 29 mar 2013, 17:10

ava pisze:
Szizel pisze:Miałam sama świadomie się na to zgodziłam
Ja także, to nic strasznego. Nie bałam się lewatywy, bo naprawdę nie ma czego, nic nie boli, pozwala uniknąć niespodzianki podczas parcia, a dziecko zyskuje więcej "miejsca" przy wychodzeniu na świat.


Ja również. Zresztą wszystko zrobione w bardzo komfortowych warunkach z zachowaniem intymności.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Fuente
Moderator
 
Posty: 6317
Rejestracja: 27 paź 2012, 22:20
Has thanked: 42 times
Been thanked: 91 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: Hekate » 29 lip 2013, 10:09

A ja prosiłam dwa razy o lewatywę, bo chciałam ją mieć dla własnego komfortu psychicznego, ale nikt nie miał czasu wykonać (przepełniona porodówka). Nie wiem, co tam potem wyszło :roll: ale jeśli coś było, to sami sobie winni >D
Obrazek
Awatar użytkownika
Hekate
 
Posty: 147
Rejestracja: 12 kwie 2013, 10:31
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 0 time
Been thanked: 2 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: taja » 29 lip 2013, 10:29

ja tam lewatywe chciałam mieć, chociaż zanim poprosiłam to mi ja robili. a wczesniej połozne móiły, że to przyspiesza, rozluźnia. sama sytuacja lekko krempująca, ale miałam to serdecznie gdzieś, bo miałam już skurcze i panicznie sie bałam tego, że zaczynam rodzić. a że wjechałam na pusta porodówke miałam do dyspozycji zaraz przy wc prysznic (Madurowicz) więc raz stałam pod min a raz siedziałam na nim :P
poza tym kupę widuje się częściej :) a to wszystko co dzieje się tam na dole podczas rodzenia dziecka, łożyska wydaje mi się gorsze, niż taki klocek :D
dla mnie lewztywa to taka część porodu wg mnie.

a co do załatwiania się po. mi tak poszło sprawnie, niepotrzebnie sie tego bałam. na siku przyszła pielęgniarka po 5h i kazała mi wejść pod prysznic i zrobic siku. poszło sprawnie i było bardzo komfortowe. i było mozliwością umycia ciała po wysiłku.

dla mnie rodzenie to był straszny dramat. 12godzin strachu, bólu i dyskomfortu

lawatywa przy tym to pikuś.
"...a po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój..."

Obrazek
Obrazek
taja
 
Posty: 272
Rejestracja: 28 sty 2013, 14:25
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: Myski » 29 lip 2013, 11:06

Ja jestem jeszcze przed porodem, więc myślę o tym od czasu do czasu - na pewno w szpitalach są przyzwyczajeni do tego, że coś się może przydarzyć rodzącej, ale właśnie, może dla swojego komfortu psychicznego warto? Ja się jeszcze zastanawiałam (ponieważ nigdy nie miałam lewatywy) w jakim czasie po podaniu czopka zaczyna on działać? Bo może zrobiłabym sobie w domu przed wyjazdem do szpitala (jak się zacznie akcja porodowa)? Zdaję sobie sprawę, że trudno cokolwiek w związku z porodem planować, bo cała akcja może być zupełnie nieprzewidywalna, ale może jednak...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Myski
 
Posty: 491
Rejestracja: 08 lip 2013, 8:08
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: agnieszka19 » 29 lip 2013, 11:12

Myski pisze:w jakim czasie po podaniu czopka zaczyna on działać?

Ale lewatywa to nie czopek...

Ja nie miałam... Tzn wyglądało to tak:
W poniedziałek miałam indukcje porodu i wtedy zgodziłam sie na lewatywe. Indukcja się nie powiodła, więc już byłam zła, że na darmo miałam ten mega przyjemny zabieg. Dwa dni później miałam ponownie mieć indukcje i wtedy zapowiedziałam już że na lewatywe się nie zgodzę. Nie było z tym problemu. Poród jednak zaczął się wcześniej a ponieważ nikt nie wierzył, że rodzę lewatywy nikt mi nie proponował. Drugi raz rodziłam bez i nic mi się nie przydarzyło...
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: ava » 29 lip 2013, 11:13

Myski, zwykłe czopki glicerynowe zaczynają działać po ok. 0,5 h albo nawet szybciej, ale one nie są tak skuteczne jak lewatywa, nie "wyczyszczą" całego jelita grubego. Ale oczywiście możesz użyć dla swojego komfortu, akcja porodowa może być tak szybka, że nie będzie czasu na lewatywę. Ja tak zrobiłam w domu po pierwszych skurczach, ale w szpitalu i tak dostałam lewatywę, zresztą nie wzbraniałam się przed nią, choć to był mój pierwszy raz. To naprawdę nic nie boli, trwa chwilę, a może pomóc w akcji porodowej, także nie ma się czego bać.
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: niesia2708 » 29 lip 2013, 11:24

Ja już miałam wcześniej lewatywę na gastrologii więc wiedziałam jak to wygląda. Przed porodem zrobili mi jak zabrali mnie na blok porodowy. Szczęściara byłam ponieważ rodziłam sama więc pokoik z wc i prysznicem miałam dla siebie.
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: 19anioleczek92 » 29 lip 2013, 11:57

Ja miałam lewatywę bo sama ją chciałam,tylko dla tego żeby mieć komfort sama dla siebie i mojego faceta:P:P
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4980
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Has thanked: 22 times
Been thanked: 49 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: sardynka » 31 lip 2013, 8:31

Ja miałam lewatywę (sama chciałam ją mieć), niestety pomimo tego i tak przy pierwszych partych udało mi się wyprzeć wiadomo co :lol: no ale bywa i tak - na porodówkach raczej są do tego przyzwyczajeni 8-)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: zbroziu » 25 sie 2013, 17:45

pomimo tego, że od dwóch dni miałam biegunkę zgodziłam się na lewatywę. Bardzo mi pomogła i na dodatek przyśpieszyła akcję porodową.
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3370
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 27 times
Been thanked: 37 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: Paulina S. » 06 sty 2015, 21:59

Chciałam mieć lewatywę, ale nie zrobiono mi jej, nie było na nią czasu.
Awatar użytkownika
Paulina S.
SuperMama
 
Posty: 2743
Rejestracja: 04 lis 2013, 21:30
Has thanked: 80 times
Been thanked: 57 times

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: MartynaG.pl » 13 sty 2015, 9:39

Drogie mamy, zapraszam Was do siebie, na mój blog - o ciąży, o wyprawce, o porodzie, o zakupach, o byciu panią domu i wychowywaniu małego człowieczka.

Znajdziecie też post z opisem porodu: link do strony- usuwam oczywiście - Patrycja11
Blog matki, żony i pani urządzającej dom: http://www.MartynaG.pl/
MartynaG.pl
 
Posty: 7
Rejestracja: 13 sty 2015, 9:26
Has thanked: 0 time
Been thanked: 0 time

Re: Lewatywa przed porodem

Postautor: Patrycja11 » 13 sty 2015, 9:45

MartynaG.pl, witam Cię na forum. Miło byłoby gdybyś się z nami przywitała, to po pierwsze. Po drugie reklama na forum jest zakazana, co zaakceptowałaś w regulaminie rejestrując się na forum. Proszę stosować się do tych zasad. Chyba nie muszę dodawać, że kolejny tego typu post i dostaniesz bana. Patrycja11
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

Poprzednia

Wróć do Sprawy okołoporodowe

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron