

Raz nie zjadłam drugiego dania (strasznie nieapetyczne kawałki kurczaka).
)






2017
2021



martonia pisze:- u nas kontakt trwał prawie dwie godziny
- sale poporodowe są głównie dwuosobowe, chociaż pierwszą noc byliśmy absolutnie sami
- u mamy i dziecka może przebywać całą dobę jedna osoba, o ile w sali dwuosobowej druga położnica nie ma nic przeciwko, u mnie mąż był wszystkie 3 noce, bo ja czułam się fatalnie
zbroziu pisze:martonia pisze:- u nas kontakt trwał prawie dwie godziny
- sale poporodowe są głównie dwuosobowe, chociaż pierwszą noc byliśmy absolutnie sami
- u mamy i dziecka może przebywać całą dobę jedna osoba, o ile w sali dwuosobowej druga położnica nie ma nic przeciwko, u mnie mąż był wszystkie 3 noce, bo ja czułam się fatalnie
Podpisuję się pod tym w 100%
po CC też Bianke miałam cały czas przy sobie dopiero na noc prosiłam aby ja zabrali bo poprostu że zmęczenia spałam na jawie miałam otwarte oczy taka byłam wymęczona... a ,że na pooperacyjnej byłam całą noc sama było idealnie...
o ile na warunki i generalnie opieke zadna nie narzekala to juz jakosc samego porodu srednio,ale to wiadomo zalezy na kogo sie trafi.Zadna nie miala lekarza z tego szpitala ani znajomej poloznej.Najgorzej ta czwartkowa wspomina bo porod byl kleszczowy.Przezyli chwile grozy naprawde,watpie zeby drugi raz chciala tam rodzic.agunia pisze: jakosc samego porodu srednio,
agunia pisze:zalezy na kogo sie trafi.








Wróć do Szpitale, lekarze i położne
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość