MamaŻaby pisze:a ja myślę, że gdyby nie było przyzwolenia społecznego na takie coś to by placówki bardziej uważały. Na tyle pacjentek tylko kilka złożyło skargi. Dla mnie to jest w tym wszystkim najbardziej przykre.
MamaŻaby pisze:Więc za co dodatkowo dopłacasz? Bo nie rozumiem. Ja osobiście nie chciałabym płacić 3 czy 4 tysięcy za wygodne łóżko na 3 doby.

MamaŻaby pisze:A te przepisy o braku dopłat obowiązują zdaje się od zawsze
płacę za szkołę rodzenia, mogę chodzić za darmo, ale nie - mam taki kaprys i sobie dopłacam. I chcę, żeby mnie ciął konkretny lekarz. Bo tak. Chcę być sama na sali, a nie w obstawie 3 czy 4 innych obolałych kobiet. Za to sobie dopłacam. A NFZ, na który odprowadzam co miesiąc składki niech mi refunduje poród i znieczulenie, bo to ich obowiązek, skoro podpisali kontrakt ze szpitalem. Może niektórym kobietom przeszkadza współfinansowanie, to niech Salve odda pieniądze NFZtowi, a niezadowolone Panie pokryją różnicę... Bo ja tam jestem zadowolona, że wydam 2 tysiące mniej
mam porównianie z wrocławskim prywatnym szpitalem, który nie ma kontraktu. I jeszcze jedna kwestia. Te pacjentki same się zgodziły i podpisały papier. Same chciały rodzić prywatnie w lepszym standardzie. Ciekawe czemu, skoro przecież standardy okołoporodowe mają być wszędzie takie same, to czemu nie wybrały takiej Matki Polki, Madurowicza czy Rydygiera? Bo chciały mieć lepiej
miały, a teraz jest lament o pieniądze.
osobna sala rodzinna 1500
Mimo że rodziłam pierwsze dziecko w Salve i mimo że nie żałuje tamtych pieniędzy i decyzji. Teraz zmienił się i zakres świadczonych usług w województwie, i moje podejście. Jak to mówią - tylko krowa nie zmienia poglądów 
Nie była to moja osobista lista usług ponadstandardowych 



Jeśliby doszło do kolejnego porodu to myślę, że ponownie wybrałabym MP ale teraz chodziłabym w ciąży do lekarza z ich porodówki
MamaŻaby pisze:A zgodnie z przepisami, jeśli dana placówka ma w harmonogramie pracy zapisane jakieś godziny przyjęć dla pacjentów na NFZ to nie ma prawa przyjmować w tym czasie, w tym lokalu i przez ten personel innych pacjentów.

MamaŻaby pisze:Ukryty tekst: Włączony
Widoczne tylko dla zarejestrowanych użytkowników.


Malwina pisze:Agania, problem w tym, że nie powinnaś nic płacić skoro zapłacił NFZ.
I jeśli za coś płaci NFZ i podpisuje kontrakt, to taka sama powinna być dostępność dla wszystkich, a nie trzymanie łóżek dla tych, co opłaciły
Agania pisze:No ale dlaczego?




Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013




) i że poród w prywatnym szpitalu kosztuje 3tys, to dla mnie musi być niespełna rozumu. Dlatego uważam że to zwykły "pismakowy" artykuł po to żeby zrobić czarny PR Salve (bo np. Gamecie nie przedłużono kontraktu, a co z Pro Familią też nie wiadomo).
Dzięki Twojemu przykładowi z panią Krysią i panią Jadzią wreszcie do mnie dotarł sens tych przepisów o zakazie współfinansowania świadczeń. Bo, przyznam szczerze, wcześniej wydawał mi się kompletnie bezsensowny.
a już na pewno mniej zabawnie jest przy operacjach w których wszczepia się np endoprotrzy etc.sardynka pisze:A mi się nadal brak możliwości współfinansowania świadczeń wydaje bezsensowny np. W kwestii stomatologii - np. Dopłata za znieczulenie...dlaczego to nfz ma decydować kiedy powinnam odczuwać ból a kiedy nie? Albo że w tylnych zębach mogę nosić czarne plombya już na pewno mniej zabawnie jest przy operacjach w których wszczepia się np endoprotrzy etc.


Wróć do Szpitale, lekarze i położne
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości