Strona 1 z 3

Gameta w Rzgowie

Post: 05 lis 2014, 12:30
autor: amylee
Plotki się potwierdziły i od listopada br można rodzić w rzgowskiej Gamecie. Z informacji, które tam wczoraj uzyskałam do tej pory odbyły się tam dwa porody.
Na razie nie wiem nic więcej. Może Wy będziecie miały jakieś wieści na ten temat, a może trafi tu któraś z rodzących tam.

Porody są w ramach nfz i mnie to osobiście cieszy, bo chodzę tam czasem na wizyty lub usg i nie dość, że jest bardzo przyjemnie, to i skład lekarski zdaje się być w pełni profesjonalny. Szpital oczywiście ma pierwszy stopień referencyjności.

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 05 lis 2014, 13:30
autor: ola
amylee, a nie wiesz czy cc też bedą planowe?

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 05 lis 2014, 14:30
autor: malinka1984
W którym tygodniu robią kwalifikacje? Gdzieś można znaleźć oficjalne info?

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 05 lis 2014, 17:38
autor: amylee
ola, nie pytałam o cc, nie wiem

malinka1984, o kwalifikacjach też nie mam pojęcia, bo mnie by tam skierował mój lekarz. Oficjalnego info u nich na stronie nie znalazłam, ale może warto po prostu zadzwonić na recepcję i zapytać. Jak będę na wizycie 17 XI, to mogę się dowiedzieć, czy i w którym tygodniu są kwalifikacje. Mam nadzieję, że nie zapomnę! :ymblushing:

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 05 lis 2014, 17:46
autor: malinka1984
Ja napisałam do nich maila poprzez formularz kontaktowy szpitala, a może czegoś się dowiem na wizycie u mojej ginki Grzankowskiej która pracuje tam,wizytę mam 14.11

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 05 lis 2014, 18:20
autor: kasia_m85
amylee pisze:Szpital oczywiście ma pierwszy stopień referencyjności.

Czyli najniższy czyli póki co mało bezpieczny.

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 05 lis 2014, 19:46
autor: malinka1984
kasia_m85 pisze:
amylee pisze:Szpital oczywiście ma pierwszy stopień referencyjności.

Czyli najniższy czyli póki co mało bezpieczny.
http://www.polozna.net.pl/szpitale/102-szpitale-woj-lodzkie-lista.html

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 05 lis 2014, 20:02
autor: kasia_m85
Salve akurat ma drugi stopień od dość dawna już.

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 05 lis 2014, 20:05
autor: szaraczarownica
A mnie w tym zestawieniu, które widziałam już jakiś czas temu, ale nie zwróciłam wtedy na to uwagi, uderzyło to, że mamy w Łodzi tak mało "dobrych" szpitali. 2 z trzecim stopniem i 2 z drugim, z czego jeden prywatny, więc nie jest dostępny dla każdego. No chyba jakiś żart :roll:

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 05 lis 2014, 22:34
autor: martula_87
szaraczarownica pisze:A mnie w tym zestawieniu, które widziałam już jakiś czas temu, ale nie zwróciłam wtedy na to uwagi, uderzyło to, że mamy w Łodzi tak mało "dobrych" szpitali. 2 z trzecim stopniem i 2 z drugim, z czego jeden prywatny, więc nie jest dostępny dla każdego. No chyba jakiś żart :roll:

Dokładnie jestem tym faktem mocno zaniepokojona......

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 06 lis 2014, 6:32
autor: sardynka
szaraczarownica, no ale to dlatego, że mamy w sumie tylko 3 państwowe szpitale położnicze ;) więc w zasadzie wychodzi na to, że opieka jest dobra bo 66% ma 3 stopień a 33% 2 stopień 8-)

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 06 lis 2014, 7:48
autor: malinka1984
kasia_m85 pisze:Salve akurat ma drugi stopień od dość dawna już.
tak Kasiu Salve ma 2. stopień referencyjności w opiece neonatologicznej. Oznacza to, że może leczyć wcześniaki (od 32. tygodnia ciąży), noworodki z niską masą ciała, z niewydolnością oddechową, infekcjami i problemami metabolicznymi. Dzieci objęte są bezpłatną opieką.

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 06 lis 2014, 8:36
autor: amylee
kasia_m85 pisze:
amylee pisze:Szpital oczywiście ma pierwszy stopień referencyjności.

Czyli najniższy czyli póki co mało bezpieczny.


No, to tak, jak Medeor. Szkoda, że te najbardziej przyjazne kobietom mają tylko pierwszy stopień. Wiem, że koniec końców wystrój nie będzie ważny, ale dla rodzących pierwszy raz otoczenie może...hmm...wspierać psychicznie. W moim odczuciu oczywiście (plus opowieści znajomych o tym, że jest prawie jak w domu).

malinka1984, to daj koniecznie znać, jak się czegoś dowiesz.

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 06 lis 2014, 9:09
autor: Agania
amylee pisze:
kasia_m85 pisze:
amylee pisze:Szpital oczywiście ma pierwszy stopień referencyjności.

Czyli najniższy czyli póki co mało bezpieczny.


No, to tak, jak Medeor. Szkoda, że te najbardziej przyjazne kobietom mają tylko pierwszy stopień.


Jak dziewczyny wspomniały, Salve ma drugi stopień, a na przyjazność nie mogłam narzekać ;)

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 06 lis 2014, 9:36
autor: amylee
Agania, no tak. Zapomniałam dodać, ze te przyjazne i w ramach nfz... :)

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 07 lis 2014, 12:17
autor: ola

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 07 lis 2014, 12:46
autor: Bian
Ależ podrasowany artykuł :D Ale jedno mnie rozbawiło szczególnie: "W czwartek na obiad była zupa ogórkowa, na drugie do wyboru: golonka w piwie z ziemniakami i kapustą na ciepło" Już widzę jak świeżo upieczone mamy dostaną na obiad golonkę w piwie, szczególnie te po cc :lol:

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 07 lis 2014, 12:49
autor: ppola
Bian pisze:golonkę w piwie
i kapucha :D =)))) masakra ale na zdjęciach ładnie wyglada ;)

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 07 lis 2014, 12:53
autor: kasieńka 85
Bian, to samo zwróciło moją uwagę. >D

I jeszcze to:
"Jestem zwolennikiem tzw. miękkiego położnictwa. Jeśli kobieta nie chce rodzić naturalnie, nie powinno się jej do tego zmuszać."-będą ciężarne walić drzwiami i oknami. ;;)

I na marginesie zupełnie.
"Pacjentki rozpieszczane będą również w salach. Większość to dwuosobowe, ale jest też "jedynka". Przy wszystkich są łazienka z kabiną prysznicową, przewijaki i duże umywalki, w których można wykąpać dzieci. Na mamy czekają wygodne, amerykańskie łóżka. W każdej sali jest spory, płaski telewizor i dostęp do internetu. I jeszcze jedna nowinka. Nie ma depozytu ubrań. W salach są szafy na ubrania."
W Rydygierze leżałam w sali dwuosobowej (choć były i sale po kilka położnic) Miałam przewijak, dużą umywalkę i szafę na ubrania. Internet jest od października. I nie chodzi mi o to, że Rydygier to ideał (bo nim nie jest) ale o to, że i w państwowych szpitalach nie jest źle. Mimo, że do prywatnych nic nie mam (no poza Medeorem).

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 08 lis 2014, 16:49
autor: amylee
Artykul jest niezly. Zwlaszcza ta golonka :-D bo kapusty czemu nie jesc..? Ze niby wzdyma, ale skad wiadomo, ze szkodzi, dopoki sie nie sprobuje? Wiekszosc moich znajomych mam nie rezygnowala z fasoli, brokulow itp i nic sie maluchom nie dzialo.i
Co do warunkow, to na pewno bede lepsze, niz w panstwowych szpitalach (fakt, sa tez sale dwuosobowe, jednak przewazaja te po 3 i 4 chyba?), mi tam odpowiada taki komfort. Co do internetu i wielkiego telewizora, to osobiscie nie widze potrzeby, zeby w ogole cos takiego bylo konieczne, no ale wiele osob oglada tv, wiec pewnie to przyciagnie.
Sama jestem zwolenniczka porodu sn i na taki mam nadzieje, ale jesli ktos ma blokade psychiczna, boi sie, czy uwaza, ze po cc bedzie mu lepiej, to czemu nie? To prywatna sprawa przeciez.

No nic, czekam z nadzieja, ze trafi tu mama rodzaca w Gamecie :-)

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 08 lis 2014, 19:05
autor: Bian
amylee pisze: jesli ktos ma blokade psychiczna, boi sie, czy uwaza, ze po cc bedzie mu lepiej, to czemu nie? To prywatna sprawa przeciez.

amylee ja wiem, że są osoby, które się ze mną nie zgodzą, ale uważam, że cc to nie jest taki sobie zabieg. To jest wbrew pozorom operacja, po której mogą się pojawić powikłania i uważam, że do takiego zabiegu powinny być wskazania. Oczywiście nie jestem zwolenniczką rodzenia sn na siłę, jeżeli są jakiekolwiek przesłanki do cc - róbmy je. Sama drugą córkę urodziłam w ten sposób. Rekonwalescencja po cc to nie jest bułka z masłem. Myślę, że odsetek matek, które po cc czuły się jakby ich nie krojono, jest znikomy.

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 08 lis 2014, 19:12
autor: ppola
amylee pisze:Wiekszosc moich znajomych mam nie rezygnowala z fasoli, brokulow itp i nic sie maluchom nie dzialo
i jadły takie produkty przy 1-2 dniowym Maleństwie - na prawdę odważne :?

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 08 lis 2014, 20:53
autor: szaraczarownica
amylee pisze:bo kapusty czemu nie jesc..? Ze niby wzdyma, ale skad wiadomo, ze szkodzi, dopoki sie nie sprobuje?

Po cc na przykład dlatego, że po każdej operacji w obrębie jamy brzusznej obowiązują 4 tygodnie lekkostrawnej diety. Kapusta nie jest lekkostrawna. Golonka też nie.
A po sn z kolei może być problem z wypróżnianiem (po cc też, ale tu siedzi w psychice, a nie w przeszkodach fizycznych) i taka dieta też się akurat przyda.

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 08 lis 2014, 21:03
autor: kasieńka 85
amylee pisze:Co do warunkow, to na pewno bede lepsze, niz w panstwowych szpitalach
niekoniecznie...Natomiast coraz częściej nasze myślenie zmierza ku temu, że lepsze wszystko to, co prywatne. I nie powiem, bo i mnie kusiła opcja porodu w szpitalu prywatnym...
amylee pisze:jesli ktos ma blokade psychiczna, boi sie, czy uwaza, ze po cc bedzie mu lepiej, to czemu nie? To prywatna sprawa przeciez.
jak najbardziej prywatna sprawa. Nic mi do tego.
Moje zdanie jest takie, że każdy zachodząc w ciążę liczy się z tym, że dziecko będzie musiało się urodzić i każdy wie, że wiąże się z tym ból na przykład. CC na życzenie to pójście na skróty.
Inna sprawa kiedy do cc są wskazania. Wtedy uważam, że nie ma na co czekać.

Klinice kibicuję >D

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 08 lis 2014, 21:05
autor: kari
szaraczarownica, patrz a mnie nikt nie mówił, że po cesarce mam mieć lekkostrawną dietę, wiadomo, że miałam bo karmiłam, ale sama z siebie bym nie wiedziała o tym (taki off się zrobił)

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 08 lis 2014, 21:39
autor: hatifnatka
to jak już off, to ja napiszę, że moim zdaniem każda kobieta powinna mieć możliwość wyboru rodzaju porodu: czy sn czy cc.
innym nic do tego.
inna kwestia, że dwa razy miałam cc ze wskazań (pierwsze - pośladkowe ułożenie dziecka, drugie - poważne uszkodzenie siatkówki, które i tak pół roku po porodzie zakończyło się operacją oka). ale i tak uważam, że każda kobieta ma prawo decydować jak chce rodzić.
a w temacie: golonka z kapustą jako obiad po porodzie też mnie zdziwiła ;)

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 09 lis 2014, 1:59
autor: mala_mk
Ja tak jak hatifnatka, uwazam, ze kobiety powinny moc wybrac, tym bardziej, ze cc to wcale nie takie pojscie na skroty.
Odnosnie tej diety, to szpital nie obsluguje tylko rodzacych i stad moze takie troche absurdalne danie dla swiezych mam.

A tak w temacie, to ja kibicuj nowej porodowce i calej Gamecie, bo dzieki wspanialym ludziom tam pracujacym jestem mama, a zaraz bede podwojna :) I wiadomosc o porodowce bardzo mnie ucieszyla, bo mam nadzieje tam wlasnie urodzic mojego synka.

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 09 lis 2014, 11:10
autor: risonia
Ja w prywatnych szpitalach nie widzę nic szkodliwego , ani złego . Każdy ma swój rozum i podejmuje świadomą decyzję . Wiadomo coś kosztem czegoś i nie jest to wcale takie super och aha . Wiem co piszę bo mam porównanie . Mój poród i połóg w Koperniku wspominam dużo lepiej niż ten w Medeorze . Mimo , że sala 3 osobowa , telewizor , łazienka w pokoju( w Koperniku byłam na sali 7 osobowej a łazienka była na końcu korytarza ) . Jednak straszny przemiał rodzących i odwiedzających i mała liczba personelu ( na dyżurze w nocy 2 osoby , tak samo w dzień ) , spowodowały , że byłam dość zmęczona pobytem , a może to przez to , że w Koperniku miałam jednak te 12 g bez dziecka teraz , tego luksusu mi brakowało . Mogłam poprosić o zajęcie się dzieckiem aby się przespać , w Medeorze takiej możliwości nie ma . Ogólnie same lepsze warunki bytowe to nie wszystko . Mam nadzieję , że w Gamecie postawią też na profesjonalną i dużą liczbę personelu .
Golonki raczej bym nie jadła :p bo nie lubię , ale ja na przykład w 4 dobie po cc dostałam gołąbki no chcieć nie chcieć je zjadłam , na szczęście Dominice nic nie było .
Co do decydowania o rodzaju porodu to uważam , że każdy powinien mieć do tego prawo . Zarówno cc jak i poród sn mają swoje plusy i minusy o których powinno się być uświadamianym . Ja nie chciałam cc , po pierwszej powiedziałam , że nigdy prze nigdy więcej tego nie zniosę . Potoczyło się tak jak się potoczyło i przeżyłam nawet dochodzenie do siebie trwało szybciej niż przy pierwszej :)
Gamecie kibicuje chodź wolałabym poprawę standardów w państwowych szpitalach niż nowy prywatny .

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 09 lis 2014, 11:37
autor: martula_87
risonia pisze:Gamecie kibicuje chodź wolałabym poprawę standardów w państwowych szpitalach niż nowy prywatny .

Dokładnie.
Jakoś bardziej mnie ta porodówka przekonuje niż Medeor.
Mam nadzieję że postawią na jakośc nie na ilośc.
Co do porodów ja też uważam że każda kobiet ma prawo wyboru.
Ja jeżeli kiedyś będę miała miec kolejne dziecko to tylko cc wchodzi w grę i nawet jestem gotowa za nie zapłacic. Jednak to co przeżyłam zostawia swoje piętno. Dodam że wcale po cc nie było mi tak wesoło i kolorowo ;;) ale naturalnie nie chcę już nawet próbowac ;;)
Co do menu to mnie to rozbawiło ale oczywiście może któraś pani po porodzie by chętnie coś takiego zjadła ;;)

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 09 lis 2014, 13:11
autor: Fuente
martula_87 pisze: risonia pisze:Gamecie kibicuje chodź wolałabym poprawę standardów w państwowych szpitalach niż nowy prywatny .


Dokładnie.


Zadzam się całkowicie :)

martula_87 pisze:Co do menu to mnie to rozbawiło ale oczywiście może któraś pani po porodzie by chętnie coś takiego zjadła ;;)


Zazwyczaj w prywatnych szpitalach, gdzie wybiera się dania z karty, wyb or jest taki a nie inny, bo są też inne oddziały i tam pacjenci mogą sobie "poszaleć". W Salve też mnie zadziwiały dania dostępne w karcie, ale wiem że jest tam jeszcze jeden oddział i to głównie tamci pacjenci zamawiali smażone rarytasy z frytkami ;) Ja już nawet w kartę nie patrzyłam, tylko zamawiałam stale to samo. Jakoś na frytki i kapustę brakło mi odwagi :lol:

No i mnie też jakoś bardziej przekonuje Gameta niż Medeor, może dlatego, że większość opinii jakie słyszę nie jest zbyt pochlebna, tak więc trzymam kciuki za powodzenie nowej porodówki :)

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 09 lis 2014, 13:30
autor: sardynka
No dla mnie akurat warunki poporodowe były nieporównywalnie lepsze w Salve niż w ICZMP i zrobiłam to co chciałam zrobić po porodzie czyli odpoczęłam ;) ale to głównie dzięki jednoosobowej sali właśnie bo nikt obcy mi się nie plątał pod nogami pół dnia...do tego super położne z którymi można było sobie na luzie pogadać i które kilkukrotnie wieczorami pytały się czy na pewno nie chcę oddać Gajki na noc :p
Ale zgadzam się z Wami że takie standardy powinny być dostępne w każdym państwowym szpitalu a nie tylko prywatnych...a Gamecie kibicuję również i oby nie poszła w ślady Medeoru

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 09 lis 2014, 13:40
autor: risonia
sardynka pisze:oby nie poszła w ślady Medeoru
No oby , bo jak pójdzie to będzie maszynka do robienia pieniędzy , gdzie nić się nie liczy oprócz kasy . Ja wiem Medeor nie jest zły( personel ten co jest , miły i fachowy , łóżka wygodne , jedzenie dobre ) , ale czuć tan nacisk na pieniądze , pobyt 2 doby i zmiana , bardzo dużo porodów i mała liczba personelu . Mam nadzieje , że gameta będzie miała inne podejście .

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 09 lis 2014, 20:48
autor: kasia_m85
martula_87 pisze:Mam nadzieję że postawią na jakośc nie na ilośc.

Jeśli dostali nielimitowany kontrakt tak jak jest napisane to obawiam się jednak że ilość będzie dla nich priorytetem- im więcej pacjentek tym więcej kasy dla nich.

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 10 lis 2014, 7:58
autor: amylee
Dziewczyny, ale gdzie nie stawiaja na kase? Chyba tylko w ICZMP nie trzymali mnie na chama, zeby sie rozliczyc z nfz. W Madurowiczu musialam odlezec kilka dni mimo, ze nie bylo wyraznych wskazan, zarowno na patologii ciazy, jak i kiedys na kardiologii (wiem, moglam sie wypisac na wlasne zyczenie).
Co do pobytow dwudniowych po porodzie sn, to ja wolalabym wlasnie pojsc do domu jak najszybciej i cieszyc sie rodzina w spokoju.

Tak naprawde do kazdego szpitala mozna sie o cos przyczepic :) dla mnie pozytywne jest to, ze powstaje kolejne miejsce, gdzie prawdopodobnie bedzie mozna rodzic po ludzku. I czy to jest szpital prywatny, czy panstwowy, to mi nie robi roznicy. Poki jest na nfz :-D

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 23 lis 2014, 12:39
autor: amylee
Dalej czekamy. Kilkanascie porodow juz mialo miejsce w Gamecie :-)

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 25 lis 2014, 11:38
autor: amylee
pierwsze informacje na stronie szpitala http://szpital.gameta.pl/zakres-us%C5%8 ... d%C3%B3wka

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 26 lis 2014, 20:02
autor: risonia
Nie wiem kiedy rodziłaś, ale teraz jest tam na prawdę przemiał osób . Jak ja rodziłam to wszystkie sale na 1 piętrze były w 100% zajęte i na 3 tak samo , na dodatek dostawiali dodatkowe łóżka ( 2 szt do sal 2 osobowych , robiąc z nich 3 osobowe ) Mi dziecka nikt nie chciał zabrać , nikt nie pomógł w staniu po cc , a pośpiech był tak duży że o mały włos nie wyjęli by nawet Dominice wenflonu z ręki . Ja sne że ile porodów tyle opinij .
Co do Gamety będzie na pewno opinia ola_82 , taka z pierwszej ręki . Wizualnie sale ładne , łóżka wygodnie , wysoki poziom czystości . Porodów już dość sporo , bo wszystkie sale zajęte >D

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 26 lis 2014, 21:43
autor: Deco-Ania
gwyneth1975 pisze:Połączyłam wszystko w jeden post i poprawiłam pisownię. Patrycja 11
To ja jeszcze jestem za tym, żeby dwa ostatnie posty przenieść do dyskusji o Medeorze - bo chyba bardziej tego miejsca dotyczą niż Gamety ;-)

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 26 lis 2014, 21:55
autor: Patrycja11
Deco-Ania pisze:
gwyneth1975 pisze:Połączyłam wszystko w jeden post i poprawiłam pisownię. Patrycja 11
To ja jeszcze jestem za tym, żeby dwa ostatnie posty przenieść do dyskusji o Medeorze - bo chyba bardziej tego miejsca dotyczą niż Gamety ;-)
no chyba jednak nie, dlatego zostawię je w tym miejscu w którym są.

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 26 lis 2014, 22:12
autor: amylee
risonia, no jak na razie z tego, co wiem, to dali dupy po calosci...przynajmniej w tej sytuacji.

A jesli chodzi o warunki, to dobrze, ze sa tam na wysokim poziomie, ale szczerze powiedziawszy nie ma to dla mnie az takiego znaczenia. Nowiutkie lozka, intetnet, jedzenie do wyboru z karty...Bez tego z powodzeniem bym sie obeszla. Bardziej zalezy mi na podejsciu do rodzacej i umozliwieniu aktywnego porodu z wykorzystaniem roznycj technik, a to, jak deklaruje Gameta, jest u nich mozliwe.

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 26 lis 2014, 22:45
autor: martula_87
Deco-Ania pisze:
gwyneth1975 pisze:Połączyłam wszystko w jeden post i poprawiłam pisownię. Patrycja 11
To ja jeszcze jestem za tym, żeby dwa ostatnie posty przenieść do dyskusji o Medeorze - bo chyba bardziej tego miejsca dotyczą niż Gamety ;-)
Też mam takie wrażenie bo wpis risonia jest o jej przeżyciach w Medeorze, a tu wygląda tak jakby pisała o Gamecie.

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 27 lis 2014, 21:24
autor: kasia_m85


A swoją drogą dowiedziałam się,że w przyszłym roku otwiera się w Łodzi kolejny duży,prywatny szpital z porodówką, która będzie w ramach nfz. I będą aspirować do III stopnia neonatologii także brzmi dobrze. I dr BB też będzie tam pracować ;;)

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 27 lis 2014, 21:41
autor: kasieńka 85

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 27 lis 2014, 21:45
autor: AnnaMaria
kasia_m85, no co ty :shock:

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 27 lis 2014, 23:08
autor: amylee
kasia_m85, to prawda. Bedzie taki szpital i ma byc pelen full wypas all inclusive.
Ale najwazniejszy ten 3 stopien, o ktorym piszesz.

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 30 lis 2014, 17:01
autor: kasia_m85

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 30 lis 2014, 17:12
autor: Paulina S.

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 30 lis 2014, 17:26
autor: malaJu
kasia_m85 pisze:o ale od tygodnia nie pracuje już w Madurowiczu, więc teraz będzie w Gamecie.

o, widzę, że poważna zmiana. Niedługo się do Niej wybiorę, to pewnie o tym pogadamy ;)

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 30 lis 2014, 17:38
autor: kasia_m85

Re: Gameta w Rzgowie

Post: 01 gru 2014, 13:42
autor: amylee
Kurcze, szkoda, że żadna z rodzących mam jeszcze tu nie opisała swoich wrażeń :)