- Pastele- moim zdaniem idealne dla najmłodszych. Mają intensywne kolory i są bardzo miękkie
- Świecowe- też dobre dla maluszków, chyba nawet tańsze, ale kolory mało intensywne. Są jednak takie fajne grube świecówki od których Natalka zaczynała właśnie przygodę z rysowaniem

Te wymienione kredki mają jeden minus- rysiki są raczej grube i nie da się ładnie pomalować małych elementów na obrazkach. Natalka zatem zażyczyła sobie kredki z cienkimi rysikami i stąd moje rozważania. Jakie są dobre? Kredka kredce nie równa. Jak będzie za tawarda dziecko będzie musiało mocno ją przyciskać żeby uzyskać ładnym żywy kolor. Producenci niby obiecują prawie na każdym opakowaniu że kredki miękkie.
A Wy macie jakieś sprawdzone?






nie łamią się i nie trzeba dużo temperować 









. Paczka kredek wklejonych powyżej (grubych dla mniejszych dzieci )kosztuje w sklepie 20-25 zł a cienkich trójkątnych 12 kolorów 7,5 a 10 i raczej trudno je dostać w supermarkecie tylko w lepszych papierniczych (ja kupuje w Gustpolu). Wszystkie dzieci w mojej rodzinie mają kredki z tej firmy i są bardzo zadowolone. Ja wole w prezencie dać coś takiego niż kolejną plastikowa zabawkę. Co do tego jak ścierają się ze ściany to jeszcze nie mam doświadczenia bo Marysia jest jeszcze za mała ale nikt nie reklamował 

Co możecie polecić, żeby było przystosowane do takiego wieku, nietoksyczne itp.?





Wiktor 
