

szaraczarownica pisze:Absolutnie nie planuję chodzika. Natomiast pchacz już czeka na małego powsinogę
Co prawda do do nauki chodzenia za bardzo się nam nie przydał, bo mały zaczął chodzić zaraz po zakupie, ale długo służył mu do zabawy.

) i jak tylko byliśmy u szwagierki, wsadzał Małego do chodzika- w domu toczyłam z nim o to bój 

kari pisze: jak widzę matkę która to kupuje swojemu dziecku to normalnie mi się nóż w kieszeni otwiera

Pepsi pisze:Ona cały czas tłumaczy to tym, że jest trochę opóźniony, bo wzięła go jak miał 4 miesiące.
wiek korygowany?? Czyli co - urodziny ma w dniu, kiedy do nich trafił??? No dobra, nawet idąc tym pokrętnym tokiem rozumowania, to i tak jest masakrycznie opóźniony raczej 


nasze dziecko dość mobilne, samo się przemieszcza, wstaje przy wszystkim co możliwe (i niemożliwe też
) więc nie mamy takie potrzeby aby wsadzać ją do chodzika. Początkowo miałam ochotę kupić pchacz, ale ortopeda odradził. Więc dobrze, sama sobie radzi 
Marcka pisze:kupić pchacz, ale ortopeda odradził.

Marcka pisze: Początkowo miałam ochotę kupić pchacz, ale ortopeda odradził. Więc dobrze, sama sobie radzi
stwierdził, że mała miała duże problemy ze stawami biodrowymi i chodzik/pchacz jest w tym momencie nie potrzebny, wręcz będzie niekorzystnie wpływał na dalszy rozwój stawów biodrowych... no i oczywiście, że lepiej jak dziecko samo zaczyna wstawać, chodzić.

Marcka pisze:wszyscy w koło pytają kiedy my kupimy- a my że nie kupimy
U nas także. Moja rodzina nawet nie pytała o chodzik, od rodziny ze strony Męża padły zapytania, ale nie było żadnego zdziwienia ani namawiania nas, gdy powiedzieliśmy, że nie planujemy chodzika.Fuente pisze:A u nas parcia nie bylo ze strony rodziny
Samego pchacza bym nie kupila 
A 2013 
MadMar pisze:Oczywiście pochylona- No bo jednak trochę siły trzeba w to włożyć.
daj jej czas...jak przyjdzie pora to się odważy samodzielnie chodzićMadMar pisze:Za ręce jej nie prowadzam,bo to chyba tez nie jest dobry pomysl tak pomagać?
kasieńka 85 pisze:daj jej czas...jak przyjdzie pora to się odważy samodzielnie chodzićMadMar pisze:Za ręce jej nie prowadzam,bo to chyba tez nie jest dobry pomysl tak pomagać?
niby nie mam parcia, ale czasem ulegam presji gdy wszyscy wokół rozmowę zaczynaja z tekstem czy już chodzi? A jak przyjdą to próbują to moje biedne dziecko na sile stawiać a jedyne co do nie mówią- to czemu nie chodzisz, No już na nóżki...

W sumie z chęcią bym kupiła Stasiowi, ale my kompletnie nie mieliśmy miejsca w domu na taki wielki sprzęt.
A 2013 
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość