Kredki? Ale jakie?

Re: Kredki? Ale jakie?

Postautor: Blue » 29 sty 2016, 18:49

U nas od zerówki przodują BIC Evolution Triangle.Takie same kupiliśmy do 1 klasy,bo się sprawdziły:)
Kolorowanki antystresowe (ja dostawałam odbitki na xero po każdej terapii :lol: ), kolorowałam cienkopisami,ale szybko mi się znudziło i w oczach od tych drobnych wzorów mi się troiło:)
Blue
SuperMama
 
Posty: 19281
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Kredki? Ale jakie?

Postautor: gohnia » 29 sty 2016, 19:55

Ja jestem fanką tych mazaków
Obrazek
Są bardzo wytrzymałe (robienie kropek im nie straszne), ale co najważniejsze łatwo je zmyć. Mamy biały stół i niestety ikeowskie mazaki trochę go odbarwiły, a te schodza całkowicie.
Widziałam w gazetce Biedronki, że będą mazaki BIC o podobnych parametrach i chyba też je wypróbuję
Obrazek
W 2011 Ł 2013 K 2017

Szczęście to skutek uboczny postępowania zgodnie ze swoimi wartościami.
Awatar użytkownika
gohnia
SuperMama
 
Posty: 4931
Rejestracja: 13 lis 2012, 22:01
Has thanked: 92 times
Been thanked: 85 times

Re: Kredki? Ale jakie?

Postautor: szaraczarownica » 26 sty 2017, 20:16

My w końcu znaleźliśmy kredki idealne :)
Po próbach z różnymi firmami zostaję wierna Koh-i-Noor.
Staś ma Triocolor, czyli grube, trójkątne kredki
Obrazek
i Progresso - bezdrzewne
Obrazek

A mojemu tacie, który z nudów wciągnął się w kolorowanki, kupiłyśmy z mamą Mondeluz
Obrazek
Kiedyś malował farbami olejnymi i akwarelami i ogólnie ma talent plastyczny, więc tworzy piękne wzory, ale brakowało mu odcieni tego samego koloru.

Wszystkie z tych kredek są miękkie (ale nie ZA miękkie), bez wysiłku uzyskuje się kreskę, kolory są piękne, nasycone.A ponieważ są to już profesjonalne kredki (wcale nie tanie), to można potem dokupić pojedyncze kredki, a nie całe opakowanie.


Natomiast nie możemy nadążyć za kredkami Bambino. I my, i moja mama mamy serie z Biedronki. My mamy z Samolotami, mama z Minionkami. Nasze są tak miękkie, że się kruszą i po dwóch maźnięciach trzeba je od nowa temperować, a mamy są tak twarde, że ledwo daje się nimi kolorować. Beznadziejna firma :evil:
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Kredki? Ale jakie?

Postautor: kangurek » 26 sty 2017, 20:52

szaraczarownica pisze:i Progresso - bezdrzewne
Obrazek
A ponieważ są to już profesjonalne kredki (wcale nie tanie), to można potem dokupić pojedyncze kredki, a nie całe opakowanie.

Adaś ma chyba 5 sztuk. Kupione na próbę. Bardzo wciągnęło mnie kolorowanie nimi :D
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
kangurek
SuperMama
 
Posty: 839
Rejestracja: 06 mar 2014, 12:23
Has thanked: 5 times
Been thanked: 21 times

Re: Kredki? Ale jakie?

Postautor: mikołajkowa » 26 sty 2017, 21:15

szaraczarownica pisze:
A mojemu tacie, który z nudów wciągnął się w kolorowanki, kupiłyśmy z mamą Mondeluz
Obrazek
Kiedyś malował farbami olejnymi i akwarelami i ogólnie ma talent plastyczny, więc tworzy piękne wzory, ale brakowało mu odcieni tego samego koloru.

Wszystkie z tych kredek są miękkie (ale nie ZA miękkie), bez wysiłku uzyskuje się kreskę, kolory są piękne, nasycone.A ponieważ są to już profesjonalne kredki (wcale nie tanie), to można potem dokupić pojedyncze kredki, a nie całe opakowanie.



Też takie mam do kolorowanek i potwierdzam - są super. Dostałam w prezencie, samej pewnie szkoda by mi było wydać tyle kasy na kredki.
mikołajkowa
 
Posty: 308
Rejestracja: 06 lis 2012, 20:19
Has thanked: 18 times
Been thanked: 3 times

Re: Kredki? Ale jakie?

Postautor: hatifnatka » 26 sty 2017, 21:20

ja także dostałam te kredki mondeluz do kolorowanek (w prezencie od Męża). potwierdzam - są super :)
T 2011 <3 A 2013 <3
Awatar użytkownika
hatifnatka
SuperMama
 
Posty: 3995
Rejestracja: 04 lut 2013, 11:07
Has thanked: 94 times
Been thanked: 92 times

Re: Kredki? Ale jakie?

Postautor: wikusia » 26 sty 2017, 21:51

szaraczarownica, mamy kpl Progresso i dzieciaki nie lubią nimi malować. Zdecydowanie wybierają grube kredki bambino. Mamy kolejny komplet z biedronki i nic się z nimi nie dzieje. A z cienkich, najbardziej lubimy kredki NOSTER, trójkątne, 12 szt to koszt ok. 6 zł. Są miękkie, ładne żywe kolory. I nie ma problemu przy temperowaniu. Także, jak widać co dziecko i matka to opinia:))
wikusia
SuperMama
 
Posty: 606
Rejestracja: 23 lis 2012, 20:48
Has thanked: 10 times
Been thanked: 18 times

Re: Kredki? Ale jakie?

Postautor: szaraczarownica » 26 sty 2017, 22:20

wikusia, my chyba mamy po prostu pecha do kredek Bambino. Dyrektorka przedszkola też je poleca i tylko takie kupuje.
Ja teraz znalazłam fajny sklep z artykułami dla plastyków, gdzie sprzedają kredki Koh-i-Noor (i jeszcze są niedaleko nas :D ), więc nie mam zamiaru zmieniać. Pasują wszystkim, mają piękne kolory, więc po prostu będę Stasiowi uzupełniać braki :)
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Kredki? Ale jakie?

Postautor: wikusia » 26 sty 2017, 22:24

szaraczarownica, najważniejsze, że każda z nas kupuje kredki, z których jest zadowolona:)
wikusia
SuperMama
 
Posty: 606
Rejestracja: 23 lis 2012, 20:48
Has thanked: 10 times
Been thanked: 18 times

Re: Kredki? Ale jakie?

Postautor: Hades » 26 kwie 2018, 19:52

Polecam Wam kredki, które do niedawna sama używałam na uczelni :) Są to kredki ze Stabilo. W ogóle się nie łamią i pięknie rysują.
Hades
 
Posty: 5
Rejestracja: 14 lip 2016, 21:05
Has thanked: 0 time
Been thanked: 0 time

Re: Kredki? Ale jakie?

Postautor: krys_k » 22 sie 2018, 5:54

Córka najlepiej lubi bambino :)
Pozytywna :)
Awatar użytkownika
krys_k
 
Posty: 48
Rejestracja: 26 lip 2015, 10:05
Has thanked: 0 time
Been thanked: 1 time

Poprzednia

Wróć do Zabawki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość