Ja również wspomnę o hitach choć dopiero mamy za sobą 5 miesięcy Wkusi.
Hitami dla nas są:
-pajacyki dla noworodka (w pierwszm miesiącu praktycznie nie zakładałam Wiki nic innego) bo łatwo się je zakłada i zdejmuje i nie cisną brzuszka
-niania elektroniczna z kamerką (mamy Baby Care V100)- z początku wydawało się zbędnym gadżetem a teraz nie wiem jak ja bym bez tego żyła

-monitor oddechu Angel Care ( niestety pojawiły się u nas bezdechy nocą i nawet nie chce myśleć, jak by się skończyło bez monitora)
-leżaczek-bujaczek- myślę, że firma nie ma tu większego znaczenia( my akurat mamy Fisher Price bo odkupiłam od znajomego). Malutka może mi towarzyszyć przy każdej czynności, jak np gotowanie w kuchni bez noszenia na rękach a i przy pierwszych stałych posiłkach to rewelacja, bo przecież jeszcze jest za mała na typowe dziecięce krzesełko do jedzenia
-poduszka-fasolka do karmienia (mamy motherhood, nie mam porównania z innymi ale ta napewno się nie odkształca i nie ubija się wypełnienie) Ta poduszka to było zbawienie dla mojego obolałego kręgosłupa. Przydaje się do dziś do zabaw np na brzuszku a za chwilkę pewnie do podpierania Wiki przy siedzeniu.
Dodałabym tu też ogólnie ubranka firmy Next, bo jak dla mnie to rewelacyjna jakośc. Nowe to trochę drożyzna ale kupuję używane. Są tak wytrzymałe jak żadne inne. Moja Wiki od urodzenia jest bardzo żywiołowa i majta tak nóżkami, że wszystkie inne śpiochy są nie tyle co zmechacone co nawet poprzecierane a Nextowe są nie do ruszenia
