Strona 1 z 1

Zabawki ogrodowe

Post: 30 kwie 2014, 20:30
autor: ava
Chcemy kupić młodemu piaskownicę, ale nie wiem na jaką się zdecydować. Planowałam kupić taką ze składanymi ławeczkami
Obrazek
moja siostra taką ma i poleca, ale Mąż ostatnio widział u kogoś piaskownicę tego typu:
Obrazek
i bardzo mu się spodobała ta opcja z daszkiem. Czy może któraś ma coś takiego? Czy ten daszek rzeczywiście chroni przed słońcem, czy może ma głównie walory dekoracyjne?

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 30 kwie 2014, 20:36
autor: agnieszka19
My też na początku chcieliśmy kupować piaskownice, ale koniec końców zrobił ją mój tata.

Teraz szukamy domku ale plastikowego... Dlaczego?
Bo tańsze...
Szukamy tak do max 400 zł.
Możecie coś polecić?

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 30 kwie 2014, 20:42
autor: szaraczarownica
agnieszka19, w Leclercu ma być od 6 maja za 329 zł, ale nie umiem tego znaleźć na stronie (możliwe, że nie ma, bo to nie aktualna gazetka, tylko przyszła)

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 30 kwie 2014, 20:46
autor: Bian
ava moi znajomi mają taką piaskownicę z daszkiem jak wstawiłaś i u nich się sprawdza nie tylko jeśli chodzi o słońce, ale także podczas deszczu :)

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 30 kwie 2014, 20:48
autor: agnieszka19
Dzięki szara poszukam :)
A na allegro coś takiego wpadło mi w oko:
http://allegro.pl/mochtoys-duzy-domek-o ... 59903.html

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 30 kwie 2014, 20:59
autor: szaraczarownica
agnieszka19, specjalnie dla Ciebie ;)
Obrazek

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 30 kwie 2014, 21:00
autor: agnieszka19
Szara dzięki :ymhug:

Muszę skonsultować to :)

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 30 kwie 2014, 21:01
autor: Fuente
ava, my mamy dokładnie taką:

Obrazek

Też składane ławeczki dokładnie jak na tym zdjęciu co wstawiłaś. Dodatkowo jest ten daszek, który moim zdaniem jest super rozwiązaniem, tym bardziej że u nas piaskownica stoi w pełnym slońcu i odpowiadając na Twoje pytanie, chroni przed słońcem, chroni też przed deszczem, przynajmniej ten model który mamy. Jedyny minus jest taki, że ta piaskownica, jest nie wielka i raczej plytka. Najlepiej wykopać dołek w ziemi i dopiero sypać piasek. Ale jak najbardziej polecam tego typu piaskownice ze składanymi ławeczkami... u nas ostatnio jest to hit. Amelka uwielbia w niej siedzieć, lubiła to zanim pojawił sie w niej piasek... :lol:

My mamy jeszcze małą zjeżdżalnie plastikową podobna do tej:
Obrazek

Na dzień dziecka planujemy rodzinną zrzutkę i zakup domku. Póki co plastikowego, później, mąż z teściem chcą sami zrobić drewniany :) Mnie sie bardzo podobają domki firmy little tikes, jestem nimi wprost zauroczona. Planuję zakup domku z patio, takiego jak na zdjęciu, tylko zastanawiamy się czy kuupować już w tym roku, czy zostawić to na przyszły... Dla mnie plusem takiego domku plastikowego jest tez to, że można go bez problemu rozlozyć na zimę np w domu jak ma sie miejsce :)

Obrazek

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 30 kwie 2014, 21:06
autor: agnieszka19
Dziewczyny a jaka jest wielkość tych piaskownic???
Bo wydają się małe...

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 30 kwie 2014, 21:14
autor: Fuente
agnieszka19, 110x110.

Dla dzieci w wieku Amelki w sam raz, jeszcze ja sie mieszczę razem z nią, więc nie jest źle, dla mnie gorzej, bo jest troche płytka, ale tak jak pisałam wystarczy wykopac lekki dołek i dopiero na niego sypac piach, wtedy jest ok :)

My z piaskownicy jesteśmy bardzo zadowoleni. Samo rozwiązanie zamknięcia piaskownicy ławeczkami i zasunięcia daszkiem np, jak jest ulewa u nas super sie sprawdziło jak ostatnio padał deszcz :)

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 30 kwie 2014, 21:19
autor: agnieszka19
Fuente pisze:agnieszka19, 110x110.


Jak dla nas za mało...
Na działce zazwyczaj jest przynajmniej 4 dzieci, a do tego często i dodatkowe maluchy nas odwiedzają...
Nie wiem ile ma ta piaskownica zrobiona przez mojego tatę, ale tak na oko to między 150-200*150-200

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 30 kwie 2014, 21:22
autor: Fuente
agnieszka19, wiesz, jakby u mnie było więcej dzieci, to też pewnie nie zdecydowalibyśmy się na takie wymiary, ale póki jest Amelka, a potem drugi Maluch to wystarczy. Potem i tak pewnie będziemy zmieniać :)

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 30 kwie 2014, 21:25
autor: agnieszka19
Fuente pisze:agnieszka19, wiesz, jakby u mnie było więcej dzieci, to też pewnie nie zdecydowalibyśmy się na takie wymiary, ale póki jest Amelka, a potem drugi Maluch to wystarczy. Potem i tak pewnie będziemy zmieniać :)


Nie no pewnie :) Rozumiem :)

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 01 maja 2014, 11:59
autor: ava
agnieszka19 pisze:Dziewczyny a jaka jest wielkość tych piaskownic???Bo wydają się małe...
Nie wiem, wrzuciłam przykładowe fotki, ale chciałabym 150x150cm.

Fuente pisze:Też składane ławeczki dokładnie jak na tym zdjęciu co wstawiłaś. Dodatkowo jest ten daszek
Tylko dla mnie i daszek i ławeczki to chyba za dużo szczęścia na raz, wydaje mi się, że dziecku może być trudniej dostać się do piaskownicy, gdy z dwóch stron są ławki, a z dwóch słupki od daszku.

Fuente pisze:Na dzień dziecka planujemy rodzinną zrzutkę i zakup domku
My postanowiliśmy, że za pieniądze, które młody dostał na chrzciny będziemy mu kupować zabawki do ogrodu ;)
Fuente pisze:Póki co plastikowego, później, mąż z teściem chcą sami zrobić drewniany
Oj, drewniane są super, tylko te ceny :roll: W zeszłym roku mój szwagier sam zrobił taki domek, elementami wykończeniowymi zajęła się moja siostra, całkowity koszt wyszedł im 800-900 zł, a efekt moim zdaniem super,
Fuente pisze:tylko zastanawiamy się czy kuupować już w tym roku, czy zostawić to na przyszły...
Hmm, myślę, że taki domek jak ten, który wkeliłaś sprawdzi się już teraz. My w tym roku stawiamy tylko na piaskownicę + konika bujanego
Obrazek
No i pewnie dojdzie huśtawka, ale to musimy poczekać aż mój Tata zrobi nam obiecaną "dorosłą" huśtawkę, na razie nawet nie mamy gdzie zawiesić takiej dziecinnej.

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 01 maja 2014, 13:07
autor: Blue
my na dzialce mamy zwykla piaskownice bez daszka ale u nas duzo drzew.Na pelnym sloncu to tylko z daszkiem bym rozwazala.Nasza jest zwykla tzn plastikowa typu 2w1 i mozna zamienic ja na basen tyle ze mamy inny basen wiec jest piaskownica.Co do zjezdzalni to mamy plastikowa ogrodowa chyba 160cm dligosci wiec nieduza(3 stopnie) ale sie elektryzuje zwlazzcza w mieszkaniu.Nie wiem co za przyczyna.Ogolnie wychodzimy juz gabarytoeych zabawek ogrodowych bo dzieciakom sie szybko nudzi i przerzucamy sir na bardziej manualne i zrecznosciowe gry.Z tym ze ja juz duze dzieci mam;)
a co do domkow-przyjaciolla z holandii ma fajny dla swojej corki,moge zapytac o marke,niedlugo w polsce beda na 2 tyg to zapytam co to.

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 01 maja 2014, 19:01
autor: agunia
ava dzieło szwagra i siostry fenomenalne,strasznie mi się podoba

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 01 maja 2014, 21:24
autor: gohnia
Dziadek polecił mi wyszukanie trampoliny na działkę dla wszystkich wnuków, tak więc w przyszłym tygodniu wypróbujemy
trampolinę o średnicy 312cm >D
Oprócz tego namawiam tatę, żeby zrobił piaskownicę i teraz chyba zacznę też wspominać o domku ::)

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 02 maja 2014, 15:15
autor: tulipan87
My mamy piaskownicę z daszkiem i ławeczkami zrobioną własnoręcznie przez mojego męża :) Zajęło mu to ponad tydzień. ale się udało. Wyszła dość duża, mąż żartuje, że przyszłościowa, bo ok 6 dzieci się zmieści i jest luz :lol: Ale tak poważnie, to jak siedzę w niej z Matim to obojgu nam jest wygodnie. No i daszek z możliwością regulacji kąta nachylenia jest super :)
Mamy też zjeżdżalnię o dł. ślizgu ok 3m, ale Mateusz dopiero niedawno nauczył się wchodzić samodzielnie po drabince. Do tego równoważnia( taaa, dla 1 dziecka bardzo przydatna, ale dostaliśmy w spadku), bujak i huśtawka.
Słuchajcie, kiedy dziecko zdobywa umiejętność skakania? Mój mąż wymyślił, żeby kupić Matiemu trampolinę, ale póki co to marnie widzę jego skakanie. Jedna noga zawsze zostaje na ziemi :lol:

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 02 maja 2014, 16:30
autor: ava
tulipan87 pisze:My mamy piaskownicę z daszkiem i ławeczkami zrobioną własnoręcznie przez mojego męża :) Zajęło mu to ponad tydzień. ale się udało
Taaa, parę lat temu mój Mąż razem ze swoim ojcem zrobili budę dla psa... Gdybyście ją widziały :lol: Do tej pory niektórzy wypominają im ten "cud psiej architektury" 8-)

Dobra, zdecydowałam się na piaskownicę z daszkiem, znalazłam taką, która najbardziej mi pasuje, ale z przesyłką to koszt prawie 350 zł, dużo za dużo dla nas. Może znajdę coś innego, nie spieszy mi się, młody i tak niezbyt interesuje się zabawą w piachu ;;)

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 02 maja 2014, 16:40
autor: tulipan87
ava pisze:
tulipan87 pisze:My mamy piaskownicę z daszkiem i ławeczkami zrobioną własnoręcznie przez mojego męża :) Zajęło mu to ponad tydzień. ale się udało
Taaa, parę lat temu mój Mąż razem ze swoim ojcem zrobili budę dla psa... Gdybyście ją widziały :lol: Do tej pory niektórzy wypominają im ten "cud psiej architektury" 8-)

Z naszą nie jest tak źle :lol: Nawet kilka osób pytało gdzie kupiliśmy :)
Jedyna jej wada jest taka, że zimuje na dworze, bo nie można jej rozmontować żeby schować do garażu. Ale jest zaimpregnowana, więc nie niszczeje.
A co do interesowania się piaskiem - mojego syna rok temu nie mogłam w piaskownicy spuścić z oka, bo od razu próbował najeść się piachu :evil:

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 02 maja 2014, 17:58
autor: Blue
moja tez rok temu jadls piach;)
a czy ktos ma plastikowa zjezdzalnir i tez mu elektryzuje?jest na to jakas rada?
odnosnie skakania-z tego co obserwuje na salach zabaw i piknikach/festynach to dwulatki calkiem niezle radza sobie na trampplinach.Moja h.szybko nauczyla sie skakac na ziemi a na trampolinie jako tako-raz jej wyjdzie raz nie.

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 02 maja 2014, 18:14
autor: Pepsi
My mamy taka piaskownice jak na pierwszym zdjęciu. MUSIAŁA być zamykana, bo u nas są koty. Domek mamy, mały różowy, drewniany i dopiero w tym roku jest duże zainteresowanie budowlą, bo poprzedniego lata jakiegoś super szału nie było. Ale ja się śmieje, że S. jaj mamusia - przedmiot musi odstać swoje :lol:

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 02 maja 2014, 20:01
autor: Bian
tulipan87 pisze:Słuchajcie, kiedy dziecko zdobywa umiejętność skakania? Mój mąż wymyślił, żeby kupić Matiemu trampolinę, ale póki co to marnie widzę jego skakanie. Jedna noga zawsze zostaje na ziemi

Pewnie niedługo i Mati zacznie skakać na dwóch nóżkach :) Hanka nieco starsza, a podskakuje aż miło niezależenie od podłoża :)

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 02 maja 2014, 20:01
autor: gohnia
tulipan87 pisze:Słuchajcie, kiedy dziecko zdobywa umiejętność skakania?

Tu chyba nie ma zasady. Wojtek odkąd tylko nauczył się chodzić skacze notorycznie po łóżku ;;)

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 03 maja 2014, 10:46
autor: tulipan87
Blue pisze:a czy ktos ma plastikowa zjezdzalnir i tez mu elektryzuje?jest na to jakas rada?

Blue, nasza się elektryzuje, ale bez tragedii. W niczym to nie przeszkadza, a jedyny "objaw" to sterczące włosy Mateusza :lol:

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 03 maja 2014, 13:49
autor: Blue
Obrazek tulipan-no to u nas jest to samo,sterczace wlosy:)Mnie jeszcze dodatkowo bolesnie strzela w palce jak sie dotkne zjezdzalni.
Wracajac do trampoliny-jesli obok skacze ciezka osoba,to moje dziecko tanczy brakdance na trampolinie 8-) :lol:

PS.dziwnie mi sie wstawiaja fotki na tym forum-dlaczego mam zawsze napis ze rozszerzenie jpg jest niedozwolone?to jakie jest dozwolone?Za pierwsza proba nigdy nie potrafie wstawic zdjecia:/

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 03 maja 2014, 13:59
autor: malaJu
Blue pisze:PS.dziwnie mi sie wstawiaja fotki na tym forum-dlaczego mam zawsze napis ze rozszerzenie jpg jest niedozwolone?to jakie jest dozwolone?Za pierwsza proba nigdy nie potrafie wstawic zdjecia:/

dziwne, faktycznie. Zapytam Admina Ira o opinię, jak wróci z "topienia dzieci w kałużach" :D

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 03 maja 2014, 14:14
autor: Blue
Ju-zapytaj czy kadrowanie zdjecia w paincie moze miec na to wplyw (na ten napis ze rozszerzenie jpg jest niedozwolone).
Najwazniejsze ze ostatecznie jakos udaje mi sie wstawiac zdjecia, po prostu nie robie wtedy zalacznika tylko od razu wklejam zdjecie do posta.

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 04 maja 2014, 15:08
autor: tulipan87
Blue pisze:Wracajac do trampoliny-jesli obok skacze ciezka osoba,to moje dziecko tanczy brakdance na trampolinie

Ja to nazywam metodą "na lenia" :) Mati też praktykuje :lol:
Btw - wczoraj na festynie widziałam dzieci ciut starsze od mojego syna, nie potrafiące poprawnie podskoczyć, więc tu chyba naprawdę nie ma reguły. Doszliśmy z mężem do wniosku, że poczekamy jeszcze z 1-2 m-ce, zobaczymy jak Młody będzie sobie radził na trampolinie kuzynki i wtedy ewentualnie kupimy.
Teraz i tak byśmy tego nie zrobili, bo ceny trampolin znacznie winduje sezon komunijny :)

Re: Zabawki ogrodowe

Post: 17 maja 2014, 19:34
autor: niesia2708
Od poniedziałku w Lidlu piaskownica:
Obrazek

179 zł