Strona 1 z 1

Ciastolina, ciasto-plasto i inne klejki

Post: 02 gru 2012, 20:54
autor: malaJu
Co najlepsze? Pytam, bo powoli przechodzimy do prac manualnych. Ulci zaczyna przybywać wyobraźni twórczej i cierpliwości (dziś GODZINĘ ze mną malowała farbami).

Re: Ciastolina, ciasto-plasto i inne klejki

Post: 02 gru 2012, 20:59
autor: Pepsi
malaJu pisze:Co najlepsze?

Ciastolina :D Mówię to ja - Pepsi, która przetestowała piankolinę, ciastolinę i ciasto-podróbki ;)

Re: Ciastolina, ciasto-plasto i inne klejki

Post: 02 gru 2012, 21:05
autor: gebka
U nas jednak sprawdza się najlepiej zwykła plastelina. Ponieważ Julka potrafi siedzieć przy tym godzinę czy dwie i robić w tym czasie inne rzeczy ciastolina robi się twarda jak ja się za długo zostawi bez pudełeczka. Natomiast ma taki zestaw

http://img20.allegroimg.pl/photos/orygi ... 2797662490 który uwielbia.

No i zwykła masa solna.

Re: Ciastolina, ciasto-plasto i inne klejki

Post: 02 gru 2012, 22:27
autor: kakonka
Pepsi pisze:
malaJu pisze:Co najlepsze?

Ciastolina :D


z chrześniakiem męża mieliśmy niezłą zabawę :D co więcej mam wrażenie, ale to już mama Młodego musiałaby się wypowiedzieć, że ciasto-podróbki szybciej twardnieją jeśli nie są zamknięte, albo są zamknięte niedokładnie.

Re: Ciastolina, ciasto-plasto i inne klejki

Post: 03 gru 2012, 9:56
autor: evelinka
A dla mnie najlepsza wydaje się ta żółta masa, którą mieli na targach w Porcie. Nie wysycha i chyba w miare najłatwiej wydłubać ją z dywanu/ koca/tapicerki łóżka etc.

Re: Ciastolina, ciasto-plasto i inne klejki

Post: 03 gru 2012, 22:29
autor: Blue
popieram Pepsi-ciastolina.A tez probowalismy piankoliny,plastopianke (koszmar) i inne cuda.Ciastolina jest najbardziej plastyczna,nie sypie sie,nie klei,aczkolwiek jeszcze nie znalazlam idealnej a probujemy roznych firm-kazda dosc szybko wysycha.

Re: Ciastolina, ciasto-plasto i inne klejki

Post: 05 sty 2013, 22:09
autor: Puma
gebka pisze:U nas jednak sprawdza się najlepiej zwykła plastelina.

podobnie u nas, z ciastolina jest super zabawa na poczatku, aczkolwiek
kakonka pisze:ciasto-podróbki szybciej twardnieją jeśli nie są zamknięte, albo są zamknięte niedokładnie.

i pozniej juz jest problem jesli chodzi o zabawe obecnie jest najwieksza frajda z zestawu


nie wiem ile jest w tym prawdy, ale podobno dziecko powinno, wiecej pracowac z plastelina bo jest twardsza i bardziej wyrabia sobie raczki, a co sie z tym wiaze latwiej mu przyjdzie pozniej pisanie tak kiedys uslyszalam w przedszkolu

Re: Ciastolina, ciasto-plasto i inne klejki

Post: 06 sty 2013, 14:18
autor: juta79
A od kiedy zaczęłyście taką zabawę z dziećmi? Bo ja się dopiero przymierzam do kredek ale jak zobaczyłam Hanie Justyny z farbami to doszłam do wniosku że chyba muszę ruszyć z kopyta :lol:

Re: Ciastolina, ciasto-plasto i inne klejki

Post: 06 sty 2013, 16:30
autor: lmyszka
Ja ciastoliny i pochodnych nigdy nie kupiłam młodemu. Nawet chciałam ale się zagapiłam a teraz już za duży :)

Re: Ciastolina, ciasto-plasto i inne klejki

Post: 06 sty 2013, 16:47
autor: agnieszka19
u nas ciastolina pojawiła sie jak Nati miała niecałe 2 lata- do tej pory ja uwielbia i nieraz chętnie się bawi :)
Kredki pojawiły sie jak miała rok i 2 miesiące, jak miała 1,5 roku pojawiły się farby akrylowe które były mega hitem. Młoda potrafiła godzine nimi rysować.

Re: Ciastolina, ciasto-plasto i inne klejki

Post: 06 sty 2013, 20:29
autor: Puma
lmyszka pisze:a teraz już za duży


chyba na zabawe ciastolina, plastolina i tymi innymi to jeszcze za duzy nie jest moze warto sprobowac fajna zabawa ;)

Re: Ciastolina, ciasto-plasto i inne klejki

Post: 07 sty 2013, 11:26
autor: PrezentDesign
Ciastolina jest super - miękka w sam raz na początek twórczej przygody :)
Plastelinę ze starszakiem używamy właśnie pod kątem zadań różnych edukacyjnych itd, ale ciastolinę nadal ma i uwielbia - bo miękka ;)
Ma też piaskolinę - również przez niego uwielbiana, przeze mnie troszkę mniej, bo więcej sprzątania hahahha

Re: Ciastolina, ciasto-plasto i inne klejki

Post: 09 wrz 2014, 14:12
autor: szaraczarownica
Nie wiem jak dla starszego dziecka, ale dla dwulatka tylko i wyłącznie ciastolina. Plastelina jest za twarda, więc Staś nie wie co ma z nią zrobić i próbuje po prostu wdeptać w dywan. A plastelina się w niego wczepia i trzeba się napracować żeby ją usunąć. Ciastolina jest miękka i nie klei się do niczego - jest po prostu idealna.
Co do zasychania, to przeczytałam niedawno w jakimś artykule, że jak tylko lekko podeschła, to wystarczy ją rozrobić z odrobiną wody. Z wyschniętą na wiór nie zrobi się już nic.

A że na lepienie Staś jeszcze za mały, to zamówiliśmy mu niedawno śmieciarkę Rowdy (dzisiaj mąż odbiera, więc dopiero będziemy testować), a moja mama z kolei znalazła w second handzie zestaw do robienia ciasteczek (ale też nie przetestowany, bo dostanie go na urodziny). Na razie każe sobie wytaczać kulki, które ściska w rączkach lub rozdeptuje na placek i znów daje do wytoczenia :lol:

Re: Ciastolina, ciasto-plasto i inne klejki

Post: 09 wrz 2014, 16:29
autor: caixa
Ja polecam pucholinę. Nie wysycha i można zz nią robić wszystko.

Re: Ciastolina, ciasto-plasto i inne klejki

Post: 09 wrz 2014, 20:25
autor: Fuente
szaraczarownica pisze:Plastelina jest za twarda


Amelka bawi sie plastelina, ale fakt, że ja musze ją dobrze wygnieść, żeby mogła jej używać, inaczej faktycznie jest zbyt twardo przez co jest mało plastyczna.
Mamy też ciastolinę- no i tu nie ma dyskusji, jest super! :)

caixa pisze:Ja polecam pucholinę. Nie wysycha i można zz nią robić wszystko.


Właśnie ostatnio z mężem rozmawiałam, że musimy Amelce kupić :) Jeszcze chodzi za mna piasek kinetyczny :)