Znacie jakieś sztuczki na pobudzenie laktacji?
Ja z czasów karmienia piersią pamiętam:
- Popijanie herbatek laktacyjnych 3 razy dziennie
- Metoda 7-5-3. Ściągamy laktatorem mleko 7 min. z jednej piersi, 7 min. z drugiej, 5 min. z pierwszej i 5 min. z drugiej, 3 min. z pierwszej i 3 min. z drugiej.
- I najlepszy moim zdaniem sposób, choć męczący




Wiktor
. W związku z tym przez pewien okres musiałam wyprodukować wystarczająco, żeby równocześnie wykarmić Młodego i za każdym razem choć trochę mleczka "odłożyć".









Ale ok, jak uważacie że problemy z laktacja i kryzys laktacyjny to to samo to niech tak będzie... 









