Strona 1 z 1

Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 01 sty 2013, 17:13
autor: Pepsi
Jak wiadomo nie każda mama ma po porodzie możliwość karmienia piersią i wiele ma problemy z rozbujaniem laktacji.
Znacie jakieś sztuczki na pobudzenie laktacji?

Ja z czasów karmienia piersią pamiętam:
- Popijanie herbatek laktacyjnych 3 razy dziennie
- Metoda 7-5-3. Ściągamy laktatorem mleko 7 min. z jednej piersi, 7 min. z drugiej, 5 min. z pierwszej i 5 min. z drugiej, 3 min. z pierwszej i 3 min. z drugiej.
- I najlepszy moim zdaniem sposób, choć męczący :roll: - położyć się z dzieckiem na cały dzień do łóżka, bo co tu dużo mówić najlepszym laktatorem jest....dziecko.

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 01 sty 2013, 18:46
autor: Emi
Ja "karmiłam" przez 3 miesiące - a w zasadzie ściągałam. U mnie pomagało po prostu bardzo częste ściąganie. pod koniec doszłam do takich ilości, ze wystarczały małej prawie na wszystkie posiłki plus jeden mm. Karmiłaby dłużej ale już nie chciałam, a poza tym brałam antybiotyk i na jakiś czas musiałam przestać. Potem zdecydowałam zakończyć karmienie.

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 01 sty 2013, 19:34
autor: lmyszka
Karmi :twisted:

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 01 sty 2013, 20:00
autor: kari
lmyszka, e nie działało w moim przypadku

chyba już tu wymienione jak najczęściej przystawiać malucha do piersi, u mnie pomogły też nakładki na sutki, żeby w ogóle je wyciągnąć na zewnątrz i dziecko mogło je złapać, no i w szpitalu podłączenie do elektrycznego, żeby się kanaliki odblokowały

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 01 sty 2013, 20:01
autor: mikołajkowa
Ja od początku nie miałam problemu z ilością pokarmu. Zdarzyło się natomiast, że musiałam trochę "rozkręcić" produkcję ponieważ miałam w planach zostawienie dziecka na kilka godzin i musiałam zrobić zapasy :-). W związku z tym przez pewien okres musiałam wyprodukować wystarczająco, żeby równocześnie wykarmić Młodego i za każdym razem choć trochę mleczka "odłożyć".

Zaczęłam jakiś tydzień przed zostawieniem Mikołaja. Ściągałam na początek wszystko co zostało po karmieniu z tej piersi z której jadł (żeby nie naruszać zapasów na kolejne karmienie z drugiej jakby przypadkiem zgłodniał w międzyczasie ;-)). W tym czasie wspomagałam się herbatką laktacyjną, taką:
Obrazek
Kupiłam też kawkę bocianek:
Obrazek
ale dla mnie to totalne nieporozumienie (naiwnie liczyłam na smak choćby zbliżony do kawy zbożowej, mocno się rozczarowałam)

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 01 sty 2013, 20:30
autor: kakonka
Pepsi pisze:- Popijanie herbatek laktacyjnych 3 razy dziennie

u mnie działała herbapolu, hipp zbyt słodki więc nawet go nie piłam :)
Pepsi pisze:- I najlepszy moim zdaniem sposób, choć męczący :roll: - położyć się z dzieckiem na cały dzień do łóżka, bo co tu dużo mówić najlepszym laktatorem jest....dziecko.

może nie kładłam się do łóżka z Małym ale dostawiałam go często, bardzo często :)
u mnie jeszcze sprawdził się kompot z jabłek :) polecam

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 02 sty 2013, 16:00
autor: PrezentDesign
U nas sprawdziło się jak najczęstsze dostawianie do piersi - przez pierwsze dni jak najczęściej! I mimo iż brodawki miały tego dosyć, to Medela PureLan 100 zdziałała cuda :)
No i herbatkę Bocianek 3x dziennie piłam.

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 02 sty 2013, 20:44
autor: kasia_m85
Ja ściągam i sprawdziło się:
-metoda 7-5-3
-regularne ściąganie co 3h max
-popijanie wody podczas ściągania małymi łyczkami

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 02 sty 2013, 23:24
autor: malaJu
kasia_m85 pisze:popijanie wody podczas ściągania małymi łyczkami

jak mogłam o tym zapomnieć! Tak, woda jest najwazniejsza! nie ma wody - nie ma mleka.

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 02 sty 2013, 23:27
autor: szaraczarownica
To może dlatego mleka nie miałam :lol:
Przed ciążą pijałam 2,5-3 litry dziennie. W ciąży piłam co najmniej 6 litrów wody dziennie. Po porodzie zapominałam przez cały dzień się napić. Wyłączyło mi się pragnienie. W sumie dopiero powoli się rozkręca, więc często cierpię na odwodnienie i muszę się gastrolitem wspomagać.

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 03 sty 2013, 22:31
autor: PrezentDesign
U mnie akurat woda nie miała wpływu, bo nie piłam, nie mogłam wręcz na nią patrzeć, ale nie zaburzyło to laktacji, choć wiem że u innych zdziałała cuda :)

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 04 sty 2013, 9:35
autor: Szizel
Najlepszy sposób i jak dla mnie jedyny to jak najczęstsze przystawianie dziecka do piersi zamiennie karmię z jedenj piersi 10 min, a następnie karmieni kolejne 10 min z drugiej piersi i tak na zmianę.

Kryzys laktacyjny

Post: 13 kwie 2013, 18:36
autor: Fuente
Połączyłam podobne tematy. Pepsi

Czy też borykałyście się z tym problemem?

Od trzech dni, mamy właśnie kryzys laktacyjny. Amelka ciągle chce jeść, więc efekt jest taki, że ja nie moge nic zrobić... nie mogę wyjśc do toalety, kąpię się na raty, bo mąż nie jest w stanie jej uspokoić. Je czasem co 5, czasem co 15 minut. Mnie po mału zaczyna brakować pokarmu...

Jak sobie radziłyście?

Ja dostawiam ją do piersi za każdym razem jak woła... Staram się troszkę rozbujac laktację laktatorem... no i pocieszam się myślą że to zaraz minie... Tyle tylko ze już fizycznie nie daję rady... czuje się wykończona.
Macie jeszcze jakieś pomysły? Zaznaczam butli nie chce jej podawać, choć na wszelki wypadek mam w domu mleko modyfikowane Hippa...

Re: Kryzys laktacyjny

Post: 13 kwie 2013, 18:49
autor: Misiak
Ja nie miałam takiego kryzysu, ale może to dlatego, że gdy Pola była noworodkiem pozwalałam jej leżeć przy piersi ile chce, często przysypiała z piersią w buzi a ja nie budziłam, i tak sobie przez sen czasem ciumkała... Fakt nie mogłam wtedy nic zrobić w domu, ale mąż miał wolne więc mnie wyręczał, no i nie trwało to jakoś przeraźliwie długo. Z czasem Pola przestała "wisieć na cycu" i szybko się najadała.

Re: Kryzys laktacyjny

Post: 13 kwie 2013, 18:52
autor: justine
Fuente, możesz jeszcze włączyć herbatki na laktację Herbapolu (z 4 ziół), tylko trzeba ją pić chyba ze 3-4 dziennie z tego co pamiętam (nie tak jak jest na opakowaniu) - to jest rada od położnej.
Poza tym trzeba jak najczęściej przystawiać Młodą do cyca, ona jest najlepszym pobudzaczem :)
Powodzenia, przetrwacie :) Trzymam kciuki!

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 13 kwie 2013, 19:36
autor: Frezja
Fuente pisze:Mnie po mału zaczyna brakować pokarmu...

spróbuj może kompotu z jabłek ;;)

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 13 kwie 2013, 20:36
autor: Fuente
Pepsi specjalnie nie pisałam w tym temacie tylko założyłam osobny wątek, bo kryzys laktacyjny to nie tylko problem z laktacja jako taką... Głównie miałam na mysli Kryzys laktacyjny tzw. 3/6 (3 i 6 tygodnia oraz 3 i 6 miesiąca), kiedy dziecko ma większe skoki i jego zapotrzebowanie na mleko jest większe... I o to jak sobie radzić z ogólnym zmęczeniem i wycieńćzeniem fizycznym kiedy dziecko dosłownie wisi na piersi :D Ale ok, jak uważacie że problemy z laktacja i kryzys laktacyjny to to samo to niech tak będzie... ;)

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 13 kwie 2013, 21:08
autor: klarysa
Fuente, u mnie taki kryzys jest co jakieś 2 tygodnie. :twisted: Żarłok z mojego syna jest. Ja przystawiam jak najczęściej (ale nie non-stop, bo na to nie mam czasu) i zwykle po 1-2 dniach wszystko wraca do normy. Nie wiem, czy herbatki etc. coś dadzą, bo je trzeba długo stosować, a tu potrzeba natychmiastowego rozwiązania.

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 13 kwie 2013, 21:15
autor: Fuente
klarysa, Bo właśnie przy kryzysie tak jest... Dziecko zapewnia sobie więcej pokarmu na kolejne tygodnie i pobudza laktację- ależ mądra ta natura :D Po kilku dniach kryzys mija tak samo niesspodziewanie jak się pojawił...
Dziś jestem bliska podania Amelci butli... naprawdę toczę wewnętrzną walkę...

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 25 sie 2013, 11:14
autor: lmyszka
Dziewczyny czy jak karmicie piersią to jak zbiera sie pokarm piersi zawsze robią sie nabrzmiałe? Czy po czasie normuje się to i mimo że sa miękkie to pokarm w nich jest?

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 25 sie 2013, 12:10
autor: klarysa
lmyszka pisze:Dziewczyny czy jak karmicie piersią to jak zbiera sie pokarm piersi zawsze robią sie nabrzmiałe? Czy po czasie normuje się to i mimo że sa miękkie to pokarm w nich jest?

Nie zawsze były nabrzmiałe. Ja np. jedną pierś mam większą, a to z drugiej Młody więcej je.

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 25 sie 2013, 12:22
autor: Fuente
lmyszka, ja tak miałam tylko na początku, teraz mimo że jest pokarm, to piersi nie są już tak nabrzmiałe :)

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 25 sie 2013, 12:26
autor: lmyszka
Tylko że ja słysze ile czasu młody łyka. wcześniej potrafił z 10-15 min, teraz często pare minut a potem ciumka.

Re: Rzeka mleka czyli jak pobudzić laktację

Post: 25 sie 2013, 19:34
autor: Misiak
lmyszka, ja tak jak Fuente. A co do szybszego najadania się- z dnia na dzień ma więcej siły, mocniej/umiejętniej ssie, więc szybciej się brzuszek napełnia.

pobudzenie laktacji

Post: 03 lut 2015, 12:11
autor: MamaŻaby
Czy możecie mi polecić jakieś sprawdzone skuteczne preparaty na pobudzenie laktacji?
Minęło 3 miesiące od porodu a ja mam coraz mniej mleka w piersiach. Coraz częściej się zdarza, że muszę dokarmiać Młodszą mm. Z Żabą nie miałam tego problemu. Karmiłam ją bez problemu na każde żądanie przez 13 miesięcy więc to co się teraz dzieje jest dla mnie dużym zaskoczeniem i prawdę mówiąc ciężko to znoszę psychicznie. Każde karmienie butelką jest dla mnie przykre, mam wrażenie że zawodzę moje dziecko.

Re: pobudzenie laktacji

Post: 03 lut 2015, 12:14
autor: Bian
MamaŻaby pisze:mam wrażenie że zawodzę moje dziecko

MamaŻaby pamiętaj, że Twoje dziecko nie odbiera tego w ten sposób. Wszystko siedzi w głowie matki. Wiem, bo sama to przerabiałam. Hanię udało mi się karmić trzy miesiące, Matyldę cztery i pół.

Myślę, że nie ma preparatów skutecznych w 100%. Piłam mnóstwo wody, soku i kompotów jabłkowych, herbatek laktacyjnych. I mimo to nie osiągnęłam spektakularnych rezultatów. Możesz się tym wspomagać, ale nikt Ci nie zagwarantuje, że się uda.

Re: pobudzenie laktacji

Post: 03 lut 2015, 12:34
autor: malulu
Więcej info znajdziesz tutaj; viewtopic.php?f=95&t=736

Re: pobudzenie laktacji

Post: 03 lut 2015, 12:56
autor: Fuente
malulu, dzięki, tematy połączyłam ;)

Re: pobudzenie laktacji

Post: 03 lut 2015, 13:38
autor: MamaŻaby
malulu, Fuente, dzięki za połączenie. Przeszukałam cały dział o karmieniu a nie przyszło mi do głowy, że może być w tym dziale. Poczytałam porady. Muszę kupić herbatkę laktacyjną albo tabletki Lactinatal. No i zrobię kompot jabłkowy. Muszę też więcej pić wody. Co do częstego przystawiania, Młodsza jest żarłokiem więc przystawiam ją dość często. Jak jest najedzona to po prostu odmawia cyca więc metoda
justine pisze:jak najczęściej przystawiać Młodą do cyca, ona jest najlepszym pobudzaczem
jakoś nie działa, bo jak już jest głodna to czasem się zdarzy że nie ma mleka i się wkurza.
Może nasze problemy wynikają też z tego, że Młoda nieregularnie je, tzn. nie ma regularnych pór karmienia. Czasem je co 3-4 godziny a zdarzają się dni, że chciałaby co godzinę. I właśnie w te dni brakuje mi pokarmu.

Re: pobudzenie laktacji

Post: 03 lut 2015, 14:05
autor: Fuente
MamaŻaby, a próbowałaś działać trochę laktatorem?

U mnie cuda działało picie ogromnych ilości wody i właśnie kompot/sok jabłkowy ;) Powodzenia :)

Re: pobudzenie laktacji

Post: 03 lut 2015, 14:08
autor: MamaŻaby
Fuente pisze:a próbowałaś działać trochę laktatorem?

próbowałam ale zniechęcił mnie brak rezultatów w butelce. No i bałam się odwrotnego problem, czyli nadprodukcji mleka.
Fuente pisze:U mnie cuda działało picie ogromnych ilości wody i właśnie kompot/sok jabłkowy

spróbuję. Faktycznie chyba za mało piję. W ciąży bardziej się pilnowałam ale też miałam więcej czasu. Teraz wciąż coś się dzieje, coś robię i przez to zapominam pić.

Re: pobudzenie laktacji

Post: 03 lut 2015, 14:42
autor: jpuasz
Mamażaby ja miałąm ten problem w szpitalu i bardzo pomógł laktator. I nie chodzi tiu o to, żebyś odciągała pokarm - nawet jak uzbierasz tylko 15 ml, to ważniejsze jest to, że będzie stymulacja tych kanałów mlecznych czy jak to się zwie i zwiększy sie produkcja mleka. Jak mała jest najedzona i nie chce jeść, to wtedy laktator i 15 minut na każdej piersi i max 3h pomiędzy kolejnymi odciąganiami.

W szpitalu jeszcze się dowiedziałam o preparacie femaltiker - ponoć dobrze pobudza laktację, ale nie stosowałam.

Re: pobudzenie laktacji

Post: 03 lut 2015, 14:48
autor: MamaŻaby
jpuasz, dzięki za poradę ::) Spróbuję przeprosić się z laktatorem :)

Re: pobudzenie laktacji

Post: 03 lut 2015, 17:53
autor: Blue
Spróbuj z tym laktatorem,u mnie całe karmienie laktator utrzymywał i to dłuuugo.

Re: pobudzenie laktacji

Post: 03 lut 2015, 23:47
autor: Karola5
Ja piłam femaltiker z mlekiem ryżowym/owsianym - to zaspokajało mój apetyt na słodycze. Mam wrażenie że działał, ale to zawsze trudno ocenić.
MamaŻaby, wszystkim to proponuję do znudzenia - są takie mniejsze butelki z dzióbkiem np cisowianka czy nałęczowianka - ja sobie do tej pory przelewam wodę z większych butelek i wszędzie noszę ze sobą i piję. Widzę różnicę w ilości pokarmu jak piję mniej. Więc pij dużo! :ymhug:

Re: pobudzenie laktacji

Post: 04 lut 2015, 10:31
autor: MamaŻaby
Karola5 pisze:Więc pij dużo!

fajnie to zabrzmiało :lol:
dzięki dziewczyny za wsparcie :ymhug:
właśnie popijam kompot z jabłek :)

Re: pobudzenie laktacji

Post: 04 lut 2015, 20:30
autor: sardynka
Co do laktatora to najlepiej pobudzać laktację w systemie 7-5-3 czyli najpierw po 7 min każda pierś, później po 5 a na końcu po 3....i zawsze tak po każdym karmieniu
A najlepiej położyć się z małą do łóżka i niech ssie ile wlezie...nawet jak się wkurza ;) no i pić, pić i jeszcze raz pić :)
3 miesiąc to kryzys laktacyjny więc po kilku dniach wszystko powinno wrócić do normy o ile nie zaczniesz podawać coraz więcej mm