evelinka pisze:Jeszcze pytanie co do Borysewa. My bylismy ze 2-3 lata temu. Byłam mało zadowolona wtedy.
No ja też byłam właśnie wtedy... Czyli może jednak coś się zmieniło...
evelinka pisze:Jeszcze pytanie co do Borysewa. My bylismy ze 2-3 lata temu. Byłam mało zadowolona wtedy.


jest kilka, kilkanaście kózek, dwa kucyki, na które można usiąść bez dodatkowej opłaty i jeden (przynajmniej ja widziałam) królik. Są drzewa, jest sporo ławek, można sobie posiedzieć, odpocząć, napić się picia, w moim przypadku zapalićevelinka pisze:Czy coś się zmieniło?
) i kusi mnie:malaJu pisze:dzięki, Niesiu, za link o imprezie
Wrzucę i tutaj może ktoś się wybierze 



Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
Już wyszperałam tą stronkę 

Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013Frezja pisze:lmyszka no i wstęp jest płatny.

Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013tak. Jedzie się 11-ego Listopada mija się Wolę Grzymkową ( o ile dobrze kojarzę) i skręca się w prawo na Izabelin i jedzie się cały czas prosto i wyjeżdża się na Zgniłe Błota.grafitowa pisze:A jak tam dojechać? Chodzi mi o to, czy w Aleksandrowie gdzieś się skręca?

wózkiem ledwo da się jechać
Myślę, że Emilka będzie miała większą radochę za rok, dwa. AnnaMaria pisze:ten kto wymyślił te ścieżki towózkiem ledwo da się jechać
Trafiliśmy, choć jechaliśmy od strony Rąbienia; dopiero jak wracaliśmy, pojechaliśmy na Aleksandrów i do Borysewa.
Ale i tak na żarcie poszło więcej

Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013lmyszka pisze:Wróciliśmy ze Zgniłych![]()
grafitowa, widzisz jak bys miała przewijak to bym wzięła![]()
lmyszka pisze:Młody oczywiście do wody wejść nie chciał

Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
lmyszka pisze:Gdzie siedzieliście? Okaże się, że byłysmy rzut beretem od siebie
Skrzaciego medalionu juz nie braliśmy, bo przed nami 2 osoby były a komary chciały nas żywcem pożreć. Atrakcja jednak dla troszkę starszych dzieci (myślę, że od 3 r.ż.)- kilka gier zręcznościowych na końcu szlaku jest do wykonania-i to ja z mężem mieliśmy frajdę
cena jednak dość wysoka.

Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
Na fotce to ta woda właśnie niezbyt ciekawie wyglądała 


W sumie to nie widziałam tam miejsca do "plażowania".
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
lmyszka pisze:Jutro dziadki zabierają młodego do Rochny
Pepsi pisze:lmyszka pisze:Jutro dziadki zabierają młodego do Rochny
Jedzenie eznadziejnie. Pojechaliśmy kiedyś na obiad po wycieczce rowerowej to nie dosyć, że było bez smaku to jeszcze zimne
Ale tam podobno kilka punktów z jedzeniem jest.
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013malaJu pisze:kto tu był?
http://www.sereczyn.pl/
jedzenie nie było złe ale jedli tylko zupe i frytki
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości