Niedługo też będę mogła się pochwalić pokoikiem naszego Igorka
Ustaliliśmy ostateczny wygląd i nawet naklejki kupiliśmy
Kończymy remont kuchni, więc myślę że w następny weekend zaczniemy prace w pokoju synka
Nie mogę się doczekać 
Ustaliliśmy ostateczny wygląd i nawet naklejki kupiliśmy
Kończymy remont kuchni, więc myślę że w następny weekend zaczniemy prace w pokoju synka
Nie mogę się doczekać 
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
.szukam i szukam i bałaganu znaleźć nie mogęmls pisze:z gory przepraszam za balagan






Ale troszkę może zmienić twój efekt.
A stolik wcale nie wygląda dziwnie, wszystko się bardzo ładnie komponuje. No dobra jedynie border nie do końca w moim stylu ale domyślam się ze mieszkanka pokoju wybierała 





fantastyczne, co nie oznacza, że reszta pokoiku nie jest piękna. Ale w moje oko wpadła tęcza zdecydowanie, pięęęęęęęęknamalaJu pisze:Urzekły mnie zwierzaki i tęcza








ja tez się za niedługo biorę za urządzanie pokoju dla mojego malca, narazie ma tylko łóżeczko i komodę (idąc z prądem również Malm z Ikei....) ale jak tylko przybędzie więcej zabawek to muszę o czymś pomyśleć.
Brak nam jeszcze półek i narożnika do salonu( w związku z jego brakiem nasza [pościel leży u Martyny w pokoju)




sardynka pisze:Najbardziej urzekły mnie chmurki

muszę się przyznać że chmurki kończyłam zszywać jeszcze dzisiaj, dlatego tak zwlekałam do ostatniego dnia ze zrobieniem zdjęć 
Właśnie miałam napisać, że gdy mały stanie się mobilny będzie miał z nimi świetną zabawęPositiveAga pisze:ten makaron w oknach to tylko tymczasowo zanim nie kupie czegoś innego





to zależy od dzieckamisia-misia pisze:PositiveAga, a mnie się ten makaron właśnie podoba, tyle że ja bym go chyba ciachnęła do parapetu
my w salonie mamy i Młodego nigsy nie interesował 

kakonka pisze:to zależy od dziecka my w salonie mamy i Młodego nigsy nie interesował
my makaronów nie mamy i dlatego pierwsze moje skojarzenie, że dziecko się zaplącze itd itd, sznurki pozrywane no i cały scenariusz gotowy 



Faktycznie wszystko zależy od dziecka. U nas, ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, młody wykazywał zerowe zainteresowanie choinką. A myślałam, że trzeba będzie ją do czegoś przywiązaćmisia-misia pisze:A w sumie mogłoby się okazać, że dziecka wcale nie zainteresują i mogą spokojnie wisieć.To tak jak ze sprzętem audio w domu.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości