Patrycja-moja Jula wlasnie na betonie uczyla sie jezdzic-a dokladnie na plytach chodnikowych takich nierownych.Na poczatku to jest i tak dreptanie w rowerkiem miedzy nogami,dopiero po kilku dniach jezdzenie.
Agnieszka- o to temat dla mnie z tymi rolkami:)Wg mnie prezent super-tylko byc moze zalezy jakie rolki.
Ja zawsze popieralam jakiekolwiek prezenty zwiazane z ruchem,powietrzem,aktywnoscia.Moje dziecko od 2,5 r.z. posiada rolki Tempish Baby XS.Jako 2 latka sie z nimi oswajala ze takie cos istnieje wogole:)Jako 3 latka czyli rok temu chodzila w nich po domu bez trzymanki a teraz w to lato zaczyna robic nogami posuwiste ruchy,przy asekuracji meza.Faktycznie w tym wieku nauka jest zmudna-bo ciezko z rownowaga i synchronizacja ruchow,ale niech sobie sprobuje na tych rolkach,czemu nie?
Swiat poszedl baaardzo do przodu-6 letnie dzieci z osiedla (a moze nawet 5 letnie bo chodza do ostatniej grupy przedszkolnej) juz niezle na rolkach zasuwaja.Te nasze ktore mamy to caly zestaw skladajacy sie z plecaka,kasku,2 par ochraniaczy.Same rolki sa fajne,buty rozsuwaja sie (jest to rozmiar 3-5 lat),wiec "przyszlosciowe" i nie wyrasta sie z nich za szybko,kola sa miekkie-kauczukowe (a nie plastikowe) co polepsza przyczepnosc do podloza i komfort jazdy (male kamyczki,piasek),a poza tym w pierwszym etapie sa to rolko-wrotki gdyz jedno z kolek jest przekladane tzn najpierw dziecko uczy sie jezdzic w ukladzie trojkata a dopiero potem mozna przelozyc kolka w 1 rzedzie,taka nauka etapami.Jako minus podalabym moze wage (jak mlodej sie znudzi to trzeba je niesc a to wazy;)
http://allegro.pl/rolki-baby-skate-temp ... 60138.html