Przeczytałam wczoraj cały wątek (trochę czasu to zajęło) i mam pytanie. Na ten moment bierzemy pod uwagę tylko MC Cabriofix i MC Pebble. Czytałam opinię p. Jakuba, ale post napisany był w lutym zeszłego roku:
Jakub_Paluch pisze:Fuente pisze:My właśnie na dniach będziemy kupowali fotelik więc mam pytanie... Za Pana poradą stanęlo na tym, że kupujemy maxi cosi dla Maluszka ( a więc przedział 0-13). Kwestia tylko któremu modelowi powinnismy zaufać? Na stronie maxi cosi, znalazłam w zasadzie dwa: MC CabrioFix i MC Pebble. Cabrio z tego co widzę ma lepszy wynik testów. Który z nich byłby lepszy na początek?
Maxi-Cosi ma w ofercie trzy foteliki 0-13: Citi, Cabriofix i Pebble. Wybór fotelika zależy od docelowego sposobu montażu:
Citi montujemy tylko pasem, Cabrio i Pebble można wpiąć na bazę isofix.
Jeżeli chcemy kupić sam fotelik bez bazy, to polecam Citi. Przy montażu pasem wszystkie te modele mają identyczne noty w testach (Cabrio ma gwiazdkę wyżej ale dopiero po montażu na bazie EasyFix).
Natomiast jeżeli rozważamy bazę, wtedy warto sięgnąć po Cabriofixa, Pebble różni się od niego kilkoma bajerami, nieplączącymi się pasami, innym wyprofilowaniem ale jest też droższy.
Gdybym miał obliczyć popularność tych foteli u mnie to na 100 sprzedanych 40 to Citi, 59 to Cabrio i 1 Pebble
No i tu pytanie do tych którzy dokładnie znają różnice między tymi modelami. Jakimi dokładnie "bajerami" różnią się te foteliki? Bo jeśli to jest kwestia np tych pasów, tapicerki czy tego typu kwestii, które nie wpływają na bezpieczeństwo i komfort dziecka czy wygodę montażu, to chyba szkoda kasy. Jak patrzę na Cabriofix, to mam wrażenie, że on jest bardziej "wypłaszczony", czyli lepszy dla noworodka (choć czytałam, że są jakieś wkładki na początek), a w Pebble mam wrażenie, że dziecko jest prawie w pozycji siedzącej. Ale z drugiej strony Pebble wydaje mi się większy niż Cabriofix, przy czym osobiście jeszcze nie oglądałam, tylko zdjęcia.
Pytam Was o poradę czy zwrócić uwagę na coś konkretnego, bo wolę być przygotowana na rozmowę zanim pojadę do sklepu i wypytam sprzedawcę

Niestety wiem jak wygląda ta branża i wiem też, że handlowiec prawie zawsze przekonuje do rzeczy, którą musi lub którą opłaca mu się sprzedać, a nie do tego co jest lepsze i praktyczniejsze. Aha no i chodzi mi o kwestie raczej bezpieczeństwa i wygody dziecka lub kwestie montażu (planujemy zakup bazy prawdopodobnie familyfix, dlatego MC City odpada) a nie bajery, które wpływają na cenę, ale są tak naprawdę zbędne.