Sama już nie wiem czy ja go zaraziłam czy wyłapał gdzieś z powietrza.
Pierwsza pojawiła się jakieś 2-3 msce temu.
Zniknęła po smarowaniu Vratizolinem i podawaniu doustnie Neosine (oczywiście po konsultacji z pediatrą)
Kolejna była w zeszłym miesiącu.
Zniknęła po podaniu tego samego zestawu.
Od zeszłego wtorku znów mamy, tyle, że zniknęła jedna a pojawia się już następna.
Na jutro zapisałam nas do pediatry.
Nie mam już pomysłów jak skutecznie wyleczyć.
Coś kiedyś wspomniała pediatra o Heviranie, tyle że nic więcej nie wiem.
Jak u Was
Czy wasze maluchy też są/były posiadaczami opryszczki










Wiktor 


