A mnie ciekawi co teraz czytacie swoim dzieciom, co lezy na szafce nocnej, na co przeznaczacie te 15 minut dziennie, codziennie
Taki bardziej żywy temat i ku inspiracji 
Jak Maria była malutka czytałam jej swoje książki albo szeroko pojętą literaturę młodziezową, teraz się nieco zmieniło bo już czytamy książki dla niej

Obecnie na tapecie:

Marysi się podobają ale mam nadzieję, że za mocno jej nie zainspirują










)

































ale książki czytamy codziennie i jestem w stanie stwierdzić, że zebrałoby się tego statystycznie 2 godziny dziennie, bo przeważnie musimy przejrzeć całą kolekcję. 
























i nigdy!!! żądnej nie mogę pominąć wszystkie 6 czytamy 
obecnie nieco się zmieniło bo nie mamy juz szafki nocnej i musimy wybierać pojedyncze książeczki 























oboje bardzo lubimy
- też po raz kolejny
Ona wieczorem jeszcze je cyca i przeważnie przy nim zasypia . Ogólnie nie wykazuje chęci słuchania , Basia też zainteresowała się bajkami jak miała z 2 lata dopiero .
