szaraczarownica pisze:misia-misia, wziewne się robi wrzesień-październik. Przynajmniej skórne. Z krwi można cały rok. Ale jeśli do biorezonansu macie się przygotować jak do skórnych, to może lepiej rzeczywiście we wrześniu.












kasia_m85 pisze:Lux Medu polecam dr Smejde






Nie wyrzuci Was na pewno.











misia-misia pisze:No właśnie te nieszczęsne lamblie się uparły na Majuchę




. Mój mały uwielbia kiszonki i je ich dużo a robale ma więc nie ma reguły. Od środy moi panowie są leczeni. Ja karmię piersią wiec dostałam tylko tabletki na owsiki. Efekty już widzę bo mały nie ma już podkrążonych oczu i dostał kolorków na twarzy. Z apetytem dalej słabo ale już przytył 0,5 kgcaixa pisze:misia-misia, na Rojnej

Spodziewałam się , że coś wyjdzie. Ilość mnie przytłoczyła nieco. Jutro wizyta u dr i zobaczymy co dalej. Ważne, że robale unicestwione (ale to już po buzi było widać - z poszarzałej, zmęczonej i z mega sińcami pod oczami zrobiła się promienna brzoskwinka








potwierdzam.caixa pisze:Marcka, ale nie nakłuwa się już igłą. Dotyka się blaszką. To nie boli.

pojęcia nie mam bo biorezonansu Gabryś nie miał.Misiak pisze:Patrycja11, a biorezonans pokrywa się z tym, co Wam teraz wyszło w Łagiewnikach?






Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości