malaJu pisze:Czego nie lubię? KOOOORRRRy!
Ja nie nie lubię. Ja NIENAWIDZĘ. Brrrrr
A moja babcia kiedyś z wielkim upodobaniem mi taką pościel kupowała. Na szczęście po wygotowaniu się rozprostowywała, ale dalej była twarda
My kupujemy bawełnianą. Ikea spełnia moje wymagania w tym zakresie. Nie lubię żadnych udziwnień: satynowych (satyna bawełniana też), jedwabnych, flanelowych.
Prześcieradło bawelniane lub frotte. Koniecznie z gumką. Ja za nimi nie przepadam, ale jak nie ma gumki, to po nocy połówka mojego męża jest rozebrana do gołej kanapy, więc niestety gumka jest koniecznością
