Gdy dziecko choruje ... v4

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 20 maja 2016, 19:31

Paulina S., wg mnie to oznacza że albo nie działa antybiotyk albo to wirus...od ilu ogólnie dni ma tą temperaturę?
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 25 maja 2016, 7:32

Gajka wstała rano z gorączką :/ właściwie całą noc spała fatalnie a wieczorem potwornie tarła prawe ucho przed spaniem :/
Prócz kataru i tej gorączki (obecnie ok 38,5) innych objawów brak
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: agunia » 25 maja 2016, 7:46

sardynka oby sie nic nie rozwinelo.U nas Kornelka w nd miala caly dzien temp taka wlasnie 38.5 ale trwalo to tylko jeden dzien i w pon zupelnie normalna.poza temp nie miala zadnych objawow.Nie wiem co to bylo....
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 25 maja 2016, 11:25

agunia, moje mają katar, fakt że obecnie żółto zielony (tzn Miśkowi już mija) ale u Gajki dość mocny niestety :/ gorączka póki co wysoka (tzn 3 godziny po podaniu ibum forte znów 38 na liczniku)...u lekarza oczywiście otoskopu nie mają więc po południu pewnie pojedziemy z P. na Sporną
(w badaniu generalnie ok, osłuchowo czysta, gardło ładne)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 25 maja 2016, 20:37

Tak jak przypuszczałam - obustronne zapalenie ucha środkowego, oczywiście bakteryjne bo crp już 73, leukocytoza i rozmaz też bakteryjny. Także Augumentin na 10 dni poszedł w ruch...ale trafiliśmy na super laryngolog na Spornej, pediatra dzisiaj też był ok także jestem mile zaskoczona dla odmiany ;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: mikron123 » 25 maja 2016, 21:04

To chyba jakaś zaraza z tymi uszami panuje bo co i rusz słyszę że dziecko czy dorosły ma zapalenie ucha. Zdrowia dla Twoich dzieci sardynka
mikron123
 
Posty: 339
Rejestracja: 06 mar 2013, 19:53
Has thanked: 52 times
Been thanked: 3 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 28 maja 2016, 8:35

mikron123, dzięki :) a jak tam u Was? Już ok?
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 28 maja 2016, 9:15

Polka kaszle. Od kataru. Postanowiłam pierwszy raz spróbować ratować ją Pulneo (notabene- jakie to niedobreeee). Jak je dawkujecie? Ja zrozumiałam tak, że po 10 ml 3xdziennie. Czy dobrze? (Polka 14kg).
I czy Pulneo naprawdę coś daje? Do tego jeszcze Neosine. W pon do lekarza, chyba że się pogorszy to na swiateczną pomoc- nie lubię tam chodzić.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: kasia_m85 » 28 maja 2016, 11:45

Misiak ja jeśli już w ogóle daję to po 5 ml 3 razy dziennie.
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kasia_m85
SuperMama
 
Posty: 778
Rejestracja: 03 gru 2012, 21:20
Has thanked: 12 times
Been thanked: 21 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: 19anioleczek92 » 28 maja 2016, 15:07

Misiak, 5ml x 3
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4980
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Has thanked: 22 times
Been thanked: 49 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 28 maja 2016, 15:34

Dzięki, niestety nie próbowaliśmy bo jednak u nas antybiotyk...
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 28 maja 2016, 15:45

Misiak, to ja się już tylko tak teoretycznie w temacie wypowiem.
U nas pediatra zawsze mówi, że albo Neosine, albo Pulneo.
Dodatkowo często czytałam opinie, że Pulneo albo działa dobrze, albo nie działa wcale, więc nie mam sensu go podawać. Kiedyś widziałam jakiś artykuł, że są ponoć ludzie nie reagujący na tę substancję. Ja już nie podaję, bo Staś należy właśnie do tej grupy i nie dziwię się, bo ja dostałam kiedyś tabletki z tą substancją i też na mnie nie podziałały.

Dużo zdrowia dla Poli.

Z kolei napiszę o naszych doświadczeniach z Neosine, do którego ostatnio byłam co raz bardziej wrogo nastawiona. Prawie równocześnie z wystąpieniem zapalenia stawów, Stasia zaczęło boleć gardło. Podjęłam zatem decyzję, że skoro i tak siedzimy w domu, to spróbuję Stasia wyciągnąć z tego bez podawania Neosine. W którymś momencie było tak źle z gardłem (wściekle czerwone, innych objawów brak), że pediatra zastanawiała się nad podaniem antybiotyku, ale nie zdecydowała się na ten krok tylko dlatego, że nie chciała blokować drogi leczenia ortopedzie, którego mieliśmy kilka godzin później. Oczywiście w tym czasie Staś dostawał Thonsilan/Zatogrip, tabletki na gardło i to 3 różne rodzaje na zmianę, brał też przez 10 dni Nurofen 3 razy na dobę. I nic. Po 2 tygodniach ja się poddałam i stwierdziłam, że to dobry moment na przetestowanie skuteczności Neosine, bo jak do poniedziałku go nie wyleczę, to antybiotyk murowany. To był czwartek rano. W sobotę Stasia przestało boleć gardło - po niepełnych 3 dobach na Neosine. No kurcze, skubany działa.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: 19anioleczek92 » 28 maja 2016, 16:14

U nas ostatnio neosine ani pulneo nie działa ale za to groprinosina juz drugi raz działa super. .. Nie porównywałam składu...
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4980
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Has thanked: 22 times
Been thanked: 49 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 01 cze 2016, 7:36

My w sobotę skorzystałyśmy ze świątecznej pomocy w Zgierzu. Pediatra fajna w kontakcie, osłuchała Niunię ciach ciach. I powiedziała, że słychać świsty jakby przy astmie. I znów ten kaszel, który brzmi jak od kataru (jak dla mnie) a okazuje się być kaszlem oskrzelowym. Historia normalnie jak z ostatniej choroby. Tym razem.szybka reakcja, od razu antybiotyk i tym razem duszności już nie było.
Ceclor nie daje spektakularnych efektów, dziś idziemy się osluchac czy na pewno wszystko ok. No i koniecznie do pulmonologa, bo ostatnio wizyta nam przepadła. Myślę o tym by pójść gdzieś prywatnie, żeby nie czekać miesiąc na wizytę.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Malwina » 01 cze 2016, 7:48

Misiak, na Ceclor uważaj, bo lubi uczulać.
Mateusz brał, brał, a pewnego razu go tak uczulił, że lało się z niego górą, dołem, nawet po wodzie wymiotował.

W Łagiewnikach są chyba szybkie terminy, więc może tam spróbuj :)

Zdrówka dla Poli.
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3804
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 01 cze 2016, 7:51

Malwina, dziękuję. Polka bierze 5 dzień i póki co ok. Nawet z kupą, co przy antybiotyku dziwne. Może nowy probiotyk tak działa (Witamilki).
Właśnie w Łagiewnikach się umówiliśmy, czekaliśmy, a w dniu wizyty nie mogłyśmy dojechać. Chyba spróbuję w Zgierzu, bo nawet jeśli znów coś będzie nie tak z autem to ktoś nas podrzuci.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Malwina » 01 cze 2016, 8:55

Łagiewniki są o tyle fajne, że mają dobrych specjalistów i wszystkie badania praktycznie na miejscu.
Nasza pulmonolog tam pracuje :)

Dobrze, że z Polcią ok. :)
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3804
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 04 cze 2016, 7:45

Wczoraj byłam z Niunią u pediatry (niestety nie naszej), osłuchała i powiedziała że czysto, że zdrowa. A ona nadal kaszle, rzadko ale jednak, raz mokro, raz sucho, rano nawet odkaszlnęła tak że zwymiotowała flegmą. Dr kazała dziś dac ostatni dzien antybiotyk (8 dzień) ale nie wiem czy nie przedłużyć do poniedziałku di wizyty u baszej dr... a może niepotrzebnie będę ją faszerowac sloro osluchowo czysto...? Nie wiem sama.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 04 cze 2016, 7:52

Misiak, ja bym dała. Już nie raz słyszałam, że lepiej podać antybiotyk o dwa dni za długo, niż o dzień za krótko. Zwłaszcza, że jest coś, co Cię niepokoi i wzbudza podejrzenie, że nie jest tak do końca dobrze.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: mikron123 » 04 cze 2016, 9:06

Mi lekarka zawsze mówi że antybiotyk konczy sie wtedy gdy już nie ma objawów, my z reguły dostajemy na 10 dni. Myślę że skoro ma jeszcze kasZel to powinnaś nie przerywać.
mikron123
 
Posty: 339
Rejestracja: 06 mar 2013, 19:53
Has thanked: 52 times
Been thanked: 3 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 04 cze 2016, 11:55

mikron123 pisze:antybiotyk konczy sie wtedy gdy już nie ma objawów

Z tym bym polemizowała, bo kaszel poinfekcyjny potrafi trwać kilka tygodni po zakończeniu choroby. I co wtedy? Antybiotyk przez 4-5 tygodni?
Natomiast tu widać, że to nie jest poinfekcyjny, bo nie jest zawsze suchy.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Emi » 10 cze 2016, 8:44

ObrazekObrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Emi
Administrator
 
Posty: 3346
Rejestracja: 28 paź 2012, 9:18
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 19 times
Been thanked: 41 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 10 cze 2016, 9:37

Emi, współczuję :/ i życzę szybkiego wyleczenia

Ja wczoraj znowu z Gajką na Spornej wylądowałam bo przedwczoraj wieczorem zaczęła sobie dłubać w uszach a później jak zasnęła coś jej z nich zaczęło wylatywać (mokre plamki na prześcieradle zostawały ale nie wiem jakiego koloru bo już spała i nie chciałam jej budzić). Ponoć uszy póki co ok i nie wiadomo co z nich wypłynęło (być może woskowina) ale po południu dostała znowu mega kataru i gorączki także siedzimy w domu :/ dzisiaj rano stan podgorączkowy, katar i trochę kaszlu...mam nadzieję że to tylko zwykła wirusówka bo w sobotę skończyła antybiotyk na uszy...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 10 cze 2016, 11:57

Emi, to nieciekawie :roll:
sardynka, współczuję :roll:
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Deco-Ania » 10 cze 2016, 14:24

Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 10551
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 97 times
Been thanked: 194 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: kasia_m85 » 10 cze 2016, 16:03

Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kasia_m85
SuperMama
 
Posty: 778
Rejestracja: 03 gru 2012, 21:20
Has thanked: 12 times
Been thanked: 21 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 10 cze 2016, 16:04

Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 10 cze 2016, 19:58

Emi, kiepska sprawa, mam nadzieję, że skończy się tylko na stresie.

sardynka, zdrówka dla dzieciaków.


U nas Wojtek od 2 dni ma katar, wczoraj wieczorem dołączył do niego Michał, także noc u mniejszego była kiepska, ciekawe jak teraz będzie.
Na dodatek dzisiaj po południu zauważyłam, że mały ma coś na języku, chyba pleśniawki, dr Google potwierdza moją diagnozę... Mąż kupił jakiś preparat w aptece, ale ciężko mi "pędzlować", bo to w takim miejscu, że łatwo o odruch wymiotny :/
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 10 cze 2016, 20:16

Emi, :( . Współczuję zmartwień.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Patrycja11 » 11 cze 2016, 21:17

Mamy gil po pas.... Ale czego ja się spodziewałam skoro byliśmy w szpitalu od chorób płuc i pomiędzy nami były dzieciaki z zapaleniami płuc.
Mam nadzieje, że jakoś się wyliżemy bez konkretniejszych leków, chociaż Pulmicort już włączyłam :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 11 cze 2016, 21:20

Patrycja11, a jak Gabrysia badania odpornościowe??
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Emi » 14 cze 2016, 18:10

Dzięki dziewczyny. Byłam dziś z Adasiem u lekarki, która specjalizuje się w boleriozie, niestety prywatnie. Adam nadal ma brać ten sam antybiotyk, plus kolejny plus multum leków na grzyby, witaminy, zioła. Na same leki to ok 500 zł wyszło na 6 tygodniową kurację. Plus mam jeszcze mu morfologię i inne badania zrobić, oraz ekg. No i biorezonans. Akurat to miałam i tak w planach.
Tak więc dziewczyny, jeżeli wasze dziecko złapie kleszcza to lepiej nie wyjmować samemu tylko od razu do lekarza jechać. No i koniecznie kleszcza wysłać/zawieźć do laboratorium (niestety nie wiem gdzie) aby go zbadali. Wtedy jest pewność czy kleszcz roznosił chorobę. No i wychodzi znacznie taniej niż leki i późniejsze badania.
Ja mam niestety wszystkie koszta x2 ::(
ObrazekObrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Emi
Administrator
 
Posty: 3346
Rejestracja: 28 paź 2012, 9:18
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 19 times
Been thanked: 41 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: misiao1983 » 20 cze 2016, 21:17

Adaś po tygodniowym pobycie nad morzem, po pierwszej serii ismigenu- 4 dni w przedszkolu i już chory. I to w czerwcu przy takim ciepełku nagle zapalenie krtani, kaszle non stop, aż mi się wierzyć nie chce, że się w przedszkolu tak załatwił, czy mógł się rozchorować przez ismigen?
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 20 cze 2016, 21:23

misiao1983, ja biorę Ismigen, bo niewiele mi zostało. Ale mam przez niego gorączkę. Jak zaczynam brać, to wieczorami mam na 100% stan podgorączkowy, w porywach nawet do 38. Na szczęście to ostatnia seria.
Nie wiem co mam o tym myśleć. Nie do końca podoba mi się ten specyfik. No ale ponieważ to ja, a nie Staś, to zagryzam zęby i biorę dalej.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: misiao1983 » 20 cze 2016, 21:35

No to bosko, jak nic po roku chorowania w przedszkolu, o niczym innym nie marzę, żeby chorował nawet latem bez przedszkola :evil:bo lipiec -sierpień ismigen.
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 21 cze 2016, 7:56

misiao1983, mój Miki od tygodnia siedzi w domu i w nocy też zaczął bardzo brzydko kaszleć a ismigenu nie bierze ;) wbrew pozorom ponoć całkiem sporo dzieci teraz choruje więc mógł coś z przedszkola przynieść (3-4 dni to akurat okres wylęgania się wirucha)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: martula_87 » 21 cze 2016, 8:18

misiao1983, albo zmiana klimatu. My całą rodziną zawsze chorujemy po wakacjach. A w przedszkolach rzeczywiście jakaś plaga chorób więc wszystko możliwe.
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: MadMar » 21 cze 2016, 8:30

Dziewczyny, wiecie co na afty? Hania ma na języku i policzku (wew)
W sobotę byly białe, dzisiaj są czerwone.
Uzywalam apthin i nystatyne, ale noce są tragiczne:( placze ze ja boli. Jak długo to się goi?
Co można jeszcze dać?
Obrazek
Zapraszam na bloga: http://przeszyjto.blogspot.com
Awatar użytkownika
MadMar
 
Posty: 384
Rejestracja: 24 maja 2013, 13:11
Lokalizacja: konstantynów
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 21 cze 2016, 8:33

MadMar, afty to moja zmora od dziecka. Przetestowałam chyba wszystko, mi pomaga tylko Corsodyl (to niby płyn do płukania, ale ja smaruję), ewentualnie Dentosept A, ale nie wiem, czy te preparaty nadają się dla maluchów.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 21 cze 2016, 8:35

MadMar, idź do lekarza po receptę na maść robioną z lidokainą plus leki przeciwbólowe. Dezaftanu nie polecam- nie działa. Ja jeszcze dla siebie miałam jakiś ziołowy ale on jest chyba tylko dla dorosłych ponieważ jest na bazie alkoholu.
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 21 cze 2016, 8:44

Właśnie znalazłam- mi ostatnio super DentoseptA pomógł.
Ale jest tez taki dla dzieci
http://m.i-apteka.pl/product-pol-52477- ... -30ml.html
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: martula_87 » 21 cze 2016, 8:45

MadMar, współczuje u nas zbawienna okazała się witamina c nasmarowałam buzię Dominikowi bo już byłam zdesperowana ponad tydzień leczyliśmy się i nic nie przynosiło ulgi. Znajoma mamy tak mi powiedziała i pomogło.
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: MadMar » 21 cze 2016, 9:00

Dzieki:)
Spróbuję z tym Dentoseptem, i wit c
Bida meczy się strasznie;)
Obrazek
Zapraszam na bloga: http://przeszyjto.blogspot.com
Awatar użytkownika
MadMar
 
Posty: 384
Rejestracja: 24 maja 2013, 13:11
Lokalizacja: konstantynów
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: mikron123 » 21 cze 2016, 13:13

Dziewczyny, przewertowalam wątek na temat ospy z która od wczoraj się borykamy i mam pytanie do mam, których dzieci przez nią przeszly. Czy bite 2 tyg siedzieliscie w domu? Czy na balkon też wyjść nie można? Ile razy dziennie maluje się krostki piochtanina? Czy zamiast kąpieli tylko szybki prysznic? I po jakim czasie dziecko może wrócić do placówki?
mikron123
 
Posty: 339
Rejestracja: 06 mar 2013, 19:53
Has thanked: 52 times
Been thanked: 3 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 21 cze 2016, 13:35

mikron123, co do wychodzenia, to ospa jest chorobą, której nie wolno przeziębić. Więc odpowiadając na Twoje pytanie: nie, balkon też nie wchodzi w grę, żeby nie zawiało.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: mikron123 » 21 cze 2016, 13:44

No my mamy taka sytuacje, że Maks jest przeziębiony już od zeszłego tygodnia, nadal ma katar i pokasłuje:(
mikron123
 
Posty: 339
Rejestracja: 06 mar 2013, 19:53
Has thanked: 52 times
Been thanked: 3 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 21 cze 2016, 16:07

No to tym bardziej
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: MamaŻaby » 21 cze 2016, 20:29

Młodsza znów chora, ponownie zapalenie oskrzeli. Każda infekcja, którą przechodzi od kilku miesięcy kończy się w ten sposób. Na przedostatniej wizycie (na świątecznej pomocy) miała zapisany Nebbud, który pomógł po 5 podaniach (2,5 dnia). Przekazałam to pediatrze a ona na to, że skoro Nebbud tak dobrze zadziałał to jest duże prawdopodobieństwo, że Młodsza ma astmę oskrzelową :shock: :roll: No i teraz znów zapalenie oskrzeli, zapisany Nebbud. Jestem załamana. Jutro idę z nią na pierwszą wizytę do dr Buciak i zobaczymy co powie.
Nastawiam się żeby iść też z Młodszą do alergologa i do pulmonologa. Możecie kogoś polecić? Ale takiego, żeby poważnie podszedł do sprawy, zrobił badania a nie tylko wmawiał, że jak dziecko choruje na zapalenie oskrzeli to jest to astma.
Aaa no i przeraża mnie ten Nebbud sam w sobie :(((((

Z Żabą też przeboje bo od września ma dość często nawracające bóle głowy. Muszę jej zrobić badania krwi, pomyślałam, że zrobię też CRP. I pediatra zaleciła wizytę u neurologa jeśli ta tendencja będzie się utrzymywać. Dziś znajoma podpowiedziała mi żebym też poszła do okulisty bo to może być objaw problemu z oczami.

Będę musiała pochodzić z Dziewczynkami po lekarzach. Oby tylko wszystko skończyło się dobrze. Ale póki co jestem przybita :(
MamaŻaby
SuperMama
 
Posty: 4496
Rejestracja: 08 lis 2012, 20:40
Has thanked: 0 time
Been thanked: 107 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 21 cze 2016, 21:14

MamaŻaby, ale u tak małych dzieci ciężko stwierdzić na 100% że to faktycznie astma i niestety większość diagnoz kończy się podejrzeniem astmy wczesnodzieciecej...u nas wszystkie badania (wyniki) super a Gajka jak na mój gust to ma typowe objawy alergii wziewnej a Miki pokarmowej ;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 21 cze 2016, 21:16

MamaŻaby, a czemu Nebbud Cię przeraża?
U Dianki działa rewelacyjnie na wszelkie początki zapalenia oskrzeli i uważam, że 5 dni sterydu w inhalacjach to mniejsze zło niż antybiotyk.

Współczuję problemów :ymhug: Choć stwierdzenie, że jak Nebbud pomaga, to to astma, jest moim zdaniem nieco na wyrost. Dobrze, że planujesz inne konsultacje lekarskie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do Dziecko chore

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości