Uff, a ja się stresowałam, że jak się rozpłaczę przy nauczycielce to pomyśli, że jestem histeryczką19anioleczek92 pisze:widziałam więcej matek placzacych niż dzieci

Uff, a ja się stresowałam, że jak się rozpłaczę przy nauczycielce to pomyśli, że jestem histeryczką19anioleczek92 pisze:widziałam więcej matek placzacych niż dzieci

bardziej zastanawiam się jak mała wytrzyma tak długo w przedszkolu, bo dwa lata chodziła 8-12 a od dziś 8-15 ( poszła spać o 22, wstała chyba już z lekkim stresem o 7)- w sensie czy nie będzie zmęczona. 
dla mnie teżmartula_87 pisze:ppola pisze:
a Maria do szkoły...
Oj szybko...Dla mnie to kompletna abstrakcja








agnieszka19 pisze:Jedyne co mnie martwi to brak drzemek po obiedzie. Jest półgodzinny odpoczynek, ale nie na materacach, nie w piżamkach itd... W związku z tym podejrzewam, że o 19:00 będzie już tragedia...
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
A ja segreguje wyprawke agnieszka19 pisze:Jest półgodzinny odpoczynek, ale nie na materacach, nie w piżamkach itd... W związku z tym podejrzewam, że o 19:00 będzie już tragedia...
)


caixa pisze:Zerówkę będziesz miała od 2018r





Malwina pisze:U nas też nie ma drzemek i baaaardzo mnie to cieszy.
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
Zresztą wieczorem też potrzebujemy, żeby był do życia, bo robimy ćwiczenia na nózki i trochę logopedyczne. Bez drzemki po przedszkolu raczje nie dałoby się z nim nic konstruktywnego zrobić.
Poza tym my też prawie codziennie powtarzamy ćwiczeniamikron123 pisze:można się z-nim pobawić, wyjść na zakupy,pogadać
i jeśli będzie wracał z przedszkola w takim stanie jak obecnie to po prostu nie wyobrażam sobie ich robienia.Agata. pisze: logopedyczne


I była to dobra decyzja na pierwszy rok przedszkola, bo trochę lżej zapłacić 360 zł za nieobecność w przedszkolu, niż 500 

Wydaje mi się, że tu może być pies pogrzebany... Akurat wszystko w jednym czasie mu się wydarzyłotulipan87 pisze:Problem zaczął się w poniedziałek. Nie wiem na ile miał na to wpływ mój powrót do domu
Dobrze, że mój chodzi z moją siostrzenicą, bo inaczej nic bym się nie dowiedziała. Rozmowy wyglądają np. tak:Fuente pisze:od mojej artystki nie bylam w stanie sie dowiedziec czy chodzi z nią do grupy Mikolaj
ale hit był dziś, pokazuje młodemu grupowe zdjęcie ze żłobka gdyż wiele dzieci jest z nim obecnie w grupie przedszkolnej w tym chłopczyk z którym się w przedszkolu bije o auta o imieniu Julek. Pytam czy z tym chłopcem klociles się o autko? -tak! No i pokazuje mi jeszcze jakieś inne dzieci które niby są w przedszkolu, Marysia, Antosia, Antoś. Pokazuje mu na zdjeciu jego i pytam a ten chłopczyk jest w przedszkolu?- Taak! A Kto to? A on- Antoś! Masakra! Wszystkie dzieci to Antki i Marysie .se można pogadać: )Mój codziennie twierdzi, że była ogórkowamikron123 pisze:Jedyne co powiedział zgodnie z prawdą to że jadł zupę czerwona a tego dnia rzeczywiście był czerwony barszcz.

.
niesia2708 pisze:Dla niej widać że lepiej
Wróć do Nauczyciel wychowania przedszkolnego
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość