ava pisze:tulipan87, i jak tam u Was sytuacja?
Szczerze, to mam mieszane uczucia. Liczyłam na to, że po dość silnym antybiotyku( Summamed, bierzemy raz na dobę) kaszel zniknie zupełnie. A on niby dużo mniejszy, ale ciągle jest. Fakt, to są 2-3 kaszlnięcia na dobę, ale są. Innych objawów brak. Jako, że to jest antybiotyk o przedłużonym działaniu, a dziś podaliśmy ostatnią dawkę, to czekam do czwartku. Jak nie będzie lepiej, to idziemy z powrotem do lekarza. Choć powiem szczerze, że płakać mi się chce, bo boję się, że skończy się zastrzykami lub co gorsza szpitalem.
Wojtuś póki co się trzyma.










Zdrowia !








(nie chce żeby w nałóg wpadli 


