Gdy dziecko choruje ... v4

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Emi » 05 sty 2017, 11:45

Patrycja11 pisze:U nas Klacid

U nas też z tym, że tym razem śródmiąższowe zapalenie płuc :( Ania złapała już przed świętami, dopiero we wtorek udało nam się zrobić zdjęcie.
Tak więc siedzę na przymusowym urlopie w domu.
ObrazekObrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Emi
Administrator
 
Posty: 3346
Rejestracja: 28 paź 2012, 9:18
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 19 times
Been thanked: 41 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 05 sty 2017, 12:19

Kurczak, wcale się nie dziwię. Ja też sobie czasem ułatwiam w ten sposób. Choć raczej średnio się wtedy wysypiam :lol: .
Emi, skąd ta śródmąższówka? Jakie miała objawy?
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Emi » 05 sty 2017, 12:25

caixa pisze:Emi, skąd ta śródmąższówka? Jakie miała objawy?

tylko utrzymujący się długo kaszel, nic poza tym
ObrazekObrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Emi
Administrator
 
Posty: 3346
Rejestracja: 28 paź 2012, 9:18
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 19 times
Been thanked: 41 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Malwina » 05 sty 2017, 13:06

Dziewczyny zdrówka dla Waszych chorowitków i dla Was!
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3804
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 05 sty 2017, 15:48

Kurczak, ale macie armagedon! Zdrowia! I dla reszty forumowych rodzin też!
My (odpukać!) chyba powoli wychodzimy na prostą, ale ze wszystkich stron słyszę, że całe rodziny chorują. Nasza wiejska przychodnia przeżywa oblężenie, wczoraj moja Mama czekała ponad 4 h w kolejce do internisty :o
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: martula_87 » 05 sty 2017, 16:20

Rzeczywiście ruch. Zdrowia dla wszystkich u nas katar trwa już drugi tydzień oszaleć można......Jeszcze tylko tydzień i pewnie przejdzie ;;)
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: MadMar » 05 sty 2017, 16:29

martula_87 pisze:Rzeczywiście ruch. ;;)

Ogromny!
U nas po lekkiej i szybkiej ospie w listopadzie ciągle cos.
Byl katar, kaszel. Minął, został mokry kaszel wiec poszla do przedszkola.
Kilka dni później znowu suchy kaszel- zap oskrzeli.
Dzis po kontroli- juz jest ok (tfu tfu) i w pon mam nadzieje ze pójdzie do przedszkola

Zdrowia Wam wszystkim życzę! Jakas ostatnio chorobowa masakra wszędzie
Obrazek
Zapraszam na bloga: http://przeszyjto.blogspot.com
Awatar użytkownika
MadMar
 
Posty: 384
Rejestracja: 24 maja 2013, 13:11
Lokalizacja: konstantynów
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 05 sty 2017, 17:10

Zdrówka dla Waszych dzieci.
Moje zdrowe tfu tfu.Ciekawe na jak długo.Staram się myśleć pozytywnie.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19290
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 05 sty 2017, 19:36

MadMar, bo ospa jest tak wstrętna, że na długo i konkretnie osłabia organizm.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: MadMar » 05 sty 2017, 20:43

caixa, nie wiedziałam:(
A cieszylam sie ze chociaż jedna dawka zaszczepilam p/ospie, ze dzieki temu tak łagodnie przeszlo- kilka kropek, zero swędzenia i temp. Zdrowe dziecko z kropkami. To teraz mam.
Obrazek
Zapraszam na bloga: http://przeszyjto.blogspot.com
Awatar użytkownika
MadMar
 
Posty: 384
Rejestracja: 24 maja 2013, 13:11
Lokalizacja: konstantynów
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 05 sty 2017, 20:50

MadMar-to prawda,że ospa osłabia.Ale teraz ogólnie jest paskudny okres chorobowy,moje tez padły,dopiero co się wylizały.Także chyba trzeba przeczekać.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19290
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Paulinka » 05 sty 2017, 21:07

No to u nas taki up date,wczoraj pojawił sie suchy kaszel, do tego stopnia, ze pod wieczór złapał ja wręcz taki ciąg,ze kaszlala bez przerwy,aż sie ubraliśmy i siedzieliśmy chwile przy otwartym oknie (kiedyś to wyczytałam tu w wątku,dzieki :)!),no i troche pomogło,dawałam jej tez do picia ciepła herbatę z sokiem malinowym (normalnie pije tylko zwykła wodę), pokój wywietrzony,ogrzewanie wyłączone,nawilżacz no i jakos noc przetrwaliśmy bez takiego ataku,ale kaszel ja budził. Dziś u pediatry osluchowo czysto, humor dopisuje (apetyt tez), tylko jak raz zakaszlała to pediatra od razu mówi,ze antybiotyk (klacid) + berudal + pulmicort (w odstępie 20 min,pierwszy berudal). No i mówi ze juz dziś miała dwoje takich dzieci w ciężkim stanie z ostrym duszącym kaszlem ze ich do szpitala wysłała,wiec u Heli antybiotyk konieczny (zapytałam czy jej zdaniem da sie bez,to powiedziała,ze ona za to odpowiedzialności nie bierze...)
No i puenta- inhalacje zrobione, ogólnie Hela zakaszle,ale rzadko, mam wrażenie,że juz lekko mokry jest ten kaszel,żadnych ataków nie było,zasnęła ładnie bez kaszlu (wczoraj nie mogła zasnąć tak ja męczyło), no i nie wiem czy dobrze robimy ale wstrzymaliśmy sie z tym antybiotykiem (wykupiony w domu jest), ale oczywiście mam mieszane uczucia... co byście zrobiły na moim miejscu? Pytam,bo moje jedyne "doświadczenie" to przeczytane Wasze wpisy -Hela jeszcze ani kaszlu nie miała, ani tymbardziej antybiotyku.
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulinka
SuperMama
 
Posty: 2282
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:51
Has thanked: 42 times
Been thanked: 60 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 05 sty 2017, 21:32

Paulinka-chyba jednak antybiotyk.Hela jest mala,moze nie dac rady z infekcja i moga byc powiklania.Nie strasze Cie,tylko napisalam co mysle.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19290
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 05 sty 2017, 21:36

Paulinka, ja wiem, że 80% zapaleń oskrzeli jest wirusowych. I zawsze się zarzekam, że jak Dianka dostanie na to antybiotyk, to nie podam. Ale jednak podaję. Boję się, bo Ona ma straszne te kaszle. Już wyczuwam momenty zaostrzenia, wtedy nie pomaga Jej nic (czasem to wyjście na dwór jak u Was). Co prawda nigdy nie daję antybiotyku od razu, z reguły walczymy 3-5 dni bez. I nie wiem, czy Ona ma jednak bakteryjne infekcje, czy po prostu mija kluczowy moment, ale 2-3 dni po antybiotyku jest lepiej. Niemniej jednak zbyt często się taki scenariusz powtarza, dlatego uderzamy do alergologa. Tym bardziej, że u Dianki każde zapalenie oskrzeli idzie w parze z atopowymi zmianami na rączkach.

A, i zanim poznałam przebieg choroby u Dianki też mi się wydawało, że jak kaszle rzadziej i bardziej mokro, to dobrze. U Niej jednak oznacza to właśnie, że zmiany schodzą na oskrzela.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 05 sty 2017, 21:37

Paulinka, u nas było tak. Z środy na czwartek pokasływanie w nocy. W czwartek pediatra stwierdziła że trochę furczy, ale zna Karolę i stwierdziła że jest gorzej niż standardowo więc dała Bactrim. Z czwartku na piątek spokojna noc. W piątek w dzień sporo kasłała. Z piątku na sobotę koszmar- ponad 2 h kaszlu raz za razem. Nic nie pomagało. W sobotę zupełnie inne dziecko, kaszel zrobił sie bardziej mokry i bardzo sporadyczne. Przez cały ten czas nie było gorączki, lekki katar. Inhalowaliśmy Nebbydem z Berodualem. Teraz sporadycznie zakaszle i ma nadal lekki katar.
W tej chorobie prawie się z mężem pokłóciłam o antybiotyk (mamy w domu wypisany kiedyś awaryjnie) :evil:
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Paulinka » 05 sty 2017, 22:56

No teraz śpi,raz ją złapał kaszel aż sie przebudziła,brzydki,ale bardziej mokry. Nie wiem,mam jeszcze bardziej mieszane uczucia, ale znów chyba mi bliżej do antybiotyku (oczywiście jak pół dnia wydawało mi sie,ze jest lepiej,to antybiotyk wydawał sie zbędny...), rano pewnie ostatecznie zdecydujemy,boje sie kurczę ze jednak mamy szanse teraz z tego wyjść a jak nie podam antybiotyku to sie infekcja rozkręci i jeszcze w szpitalu wyładujemy :( z drugiej strony tez sie zawsze zarzekałam jak to nie będę antybiotyku podawać,ale jak przychodzi co do czego to juz tak łatwo nie jest...
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulinka
SuperMama
 
Posty: 2282
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:51
Has thanked: 42 times
Been thanked: 60 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Paulinka » 06 sty 2017, 10:11

Noc była kiepska, bidulka kaszlala, momentami strasznie, wiec rano antybiotyk poszedł w ruch,mam nadzieje,ze szybko bedzie poprawa. Dziewczyny,a przy okazji jak długo trzymacie dzieci w domu po skończonym antybiotyku? Hela skończy we wtorek i zaczynam ogarniać temat opieki nad nią na kolejne dni, tydzien to zakładam minimum (czyli do kolejnej środy), ale czy to wystarczy?
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulinka
SuperMama
 
Posty: 2282
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:51
Has thanked: 42 times
Been thanked: 60 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 06 sty 2017, 10:42

Paulinka, miałam pytać jak noc. Często w dzień jest lepiej a w nocy pogorszenie. Nas pani doktor pyta czy kaszle po zaśnięciu. Wtedy ciałko się rozgrzewa i atak kaszlu nie wróży nic dobrego. I kolejny atak ok 3-4 rano to typowo oskrzelowy. Co do opieki. Wiem, że wam trudno ale ja już bym do końca tygodnia zostawiła. To tylko 2 dni ale dojdzie weekend więc 2 dni na plus.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Paulinka » 06 sty 2017, 12:20

caixa, było tak jak mówisz - kaszel zaczął sie jakieś 30-40min po zaśnięciu i co troche ją wybudzal a potem był spokój do 2-2:30 i znów sporo i brzydko kaszlala.w dzień jest umiarkowanie,powiedziałabym ze kaszle sporadycznie, ale boje sie znów o tą noc,dziś bedzie juz po kilku inhalacjach z berudalu i pulmicortu i po 2 dawkach antybiotyku,wiec jest szansa chyba na delikatna poprawę?
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulinka
SuperMama
 
Posty: 2282
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:51
Has thanked: 42 times
Been thanked: 60 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 06 sty 2017, 12:41

Paulinka, nam nebudd pomaga już po 2-3 dawkach, ale ja inhaluje od razu, nie czekam aż kaszel się nasili czy trwa już kilka dni.
Tylko ja mam inne doświadczenia z kaszlem więc dmucham na zimne.

Wtedy jak wpadł nam w duszności od kaszlu bo jeszcze nie wiedziałam co robić i też musieliśmy podać antybiotyk to po 2 dawkach antybiotyku i inhalacjach pomogło.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11440
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 06 sty 2017, 12:51

Paulinka-bądź spokojna.Przypuszczając,że antybiotyk jest trafiony,choroba zacznie ustępować.U nas przy ostatniej chorobie po podaniu antybiotyku po bodajże 2 dawce już szło do przodu.A po kilku dniach ustąpiły objawy chorobowe.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19290
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 06 sty 2017, 12:56

U nas jest zawsze tak jak opisała caixa - najgorsza noc ok. 21 i 3. Na pocieszenie powiem Ci Paulinka, że kolejnej nocy jest zawsze lepiej. Trzymajcie się. Ja widzę, że u nas zapalenia oskrzeli zaczynają dominować i też się dopiero uczę postępowania.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malulu » 06 sty 2017, 14:03

Ja też zauważyłam poprawę po 2 dawce. Po 4-5 praktycznie nie ma już objawów choroby.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 4265
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 76 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 06 sty 2017, 15:19

Paulinka pisze:Dziewczyny,a przy okazji jak długo trzymacie dzieci w domu po skończonym antybiotyku? Hela skończy we wtorek i zaczynam ogarniać temat opieki nad nią na kolejne dni, tydzien to zakładam minimum (czyli do kolejnej środy), ale czy to wystarczy?

To zależy od stanu w jakim był Staś na początku choroby. Ostatnio brał "bo to na 99% krztusiec" i 14 dni siedzieliśmy w domu z Klacidem. Stan zdrowia był dobry oprócz tego, że miał nieustannie katar i kaszlał raz sucho, raz jak gruźlik. Zero temperatury, zero chorego gardła, prawie okaz zdrowia ;) Skończył antybiotyk we wtorek i od następnego poniedziałku poszedł do przedszkola (ale to po 14 dniach antybiotyku). Pewnie by poszedł trochę wcześniej, gdyby nie weekend. Ale, i to duże "ale", Staś w tym roku szkolnym już przestał tak chorować, więc nie martwię się tak o jego odporność po chorobie.
W zeszłym roku po zaledwie 7 dniach antybiotyku potrafiłam go przetrzymać dwa tygodnie w domu, bo i tak był w takim ciągu chorobowym, że wszyscy wiemy, że nie skończyło się to dla nas dobrze :roll: Więc jeśli to pojedyncza choroba, to kilka dni wystarczy, ale przy ciągu to jak dla mnie co najmniej tydzień.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Fionka » 06 sty 2017, 16:56

Julo po antybiotyku nabiera sił przez 5-7 dni. Choć pani doktor twierdzi, że i z antybiotykiem można do szkoły chodzić :P
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Fionka
SuperMama
 
Posty: 687
Rejestracja: 01 lis 2012, 8:25
Has thanked: 13 times
Been thanked: 16 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malinka1984 » 07 sty 2017, 9:58

Od ponad tygodnia siedzę z młodym w domu ponieważ gil,kaszel i finalnie antybiotyk co u nas równe jest z problemami brzuchowymi i odparzeniem pupy.W czwartek koniec-kontrola lekarska jest ok,pozwolenie na powrót do żłobka i info.o tym że "O idą zęby"zaległe dolne trójki i nie tylko...
Piątek-maruda,rączki,rączki,dziąsła bolą,gorączka,biegunka lewel hard,pupa jeszcze większy ogień...noc 39'C -wykończe się.
Od rana też młody nic nie je,jest osowiały,tylko pije,wsadza wszystko do buzi więc pewnie zęby.
Jak nie urok to...wiecznie coś ; (
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka1984
SuperMama
 
Posty: 2339
Rejestracja: 11 cze 2013, 20:15
Has thanked: 972 times
Been thanked: 81 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 07 sty 2017, 10:20

Paulinka-u nas to zależy,czy ma kto posiedzieć z dzieckiem po antybiotykoterapii.Moja mama pracuje na część etatu i ma możliwość manewrów grafikiem,więc po prostu dogadujemy to.Ale jak chce i może z małą posiedzieć,to nawet 2 tyg po chorobie.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19290
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 07 sty 2017, 11:39

Generalnie słyszałam że odporność po infekcji odbudowuje się ok 6 tygodni (tzn błona śluzowa)...no ale siedzenie tyle po i fekcji to raczej nierealna sprawa...u nas siedzieliśmy tak długo jak sie dało (tzn max te 2 tyg) ale często bywało też tak że w niedzielę kończyli antybiotyk a w pn szli do placówek...oczywiście po takim powrocie najczęściej 3 dni później byli już chorzy, ale w sumie po tych dwóch tygodniach wyglądało to podobnie ;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 07 sty 2017, 11:57

sardynka, ja też słyszałam o 6 a nawet 8 tygodniach. Bo tu jeszcze o florę jelitową chodzi aby się odbudowała. A jak wiadomo odporność organizmu zaczyna się w jelitach ;;)) . Ale lepsze 2 tygodnie z dużą ilością probiotyku niż 3 dni i powrót do choroby.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 07 sty 2017, 12:20

caixa, jasne że lepiej potrzymać...nam już po prostu rok temu ręce opadały bo jak jedno zdrowiało to drugie zaczynało chorować i tak w kółko...l4 brałam naprzemienne z P. Pomagali w miarę możliwości rodzice i teściowie a i tak często brakowało już kolejnych rąk do pomocy więc przerabialiśmy wszystkie kombinacje chyba ;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Paulinka » 07 sty 2017, 12:59

malinka1984, współczuję :(

Dziewczyny, no u nas to prawdopodobnie będzie 1,5tyg w domu po skonczonym antybiotyku (skonczy we wtorek wieczorem, do złobka planujemy ją wysłać w kolejny pon) - wiem, że ledwo zaczeła leczenie, a ja już tak wybiegam w przyszłość, ale wiecie, ja pracuję (już brałam teraz l4, a jakby nie patrzeć jestem w nowej firmie ledwie 4 mies., a mój mąż niby ma DG, ale akurat ma terminowe zlecenie i nie moze siedzieć z Helą w domu, więc szukanie dla niej opieki to wyzsza logistyka ;;) )

W kazdym razie widzę duuuzą poprawę, jednak antybiotyk to mega bomba. Co do probiotyku, to od dwóch znajomych pediatrów usłyszałam, ze po antybiotykoterapii trzeba brać codziennie przez pol roku, zeby florę odbudować...

A co do pozostawienia w domu - ostatnio przyjaciolce pediatra zalecil, zeby po antbiotyku (chyba zapalenie gardla) zostawić corkę (3 lata) w domu przez 3 tyg, żeby odbudowała odporność - 4 dni w przedszkolu i wszystko od nowa :?
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulinka
SuperMama
 
Posty: 2282
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:51
Has thanked: 42 times
Been thanked: 60 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 07 sty 2017, 13:03

ava pisze:My (odpukać!) chyba powoli wychodzimy na prostą
Taaa, mniejszy już dzisiaj z gilem :evil:
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: zbroziu » 07 sty 2017, 16:55

U nas angina ropna...
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3370
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 27 times
Been thanked: 37 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 07 sty 2017, 17:19

Zbroziu-współczuję.To i pewnie gorączka wysoka:/
Blue
SuperMama
 
Posty: 19290
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: zbroziu » 07 sty 2017, 17:49

Blue, niestety tak
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3370
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 27 times
Been thanked: 37 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 07 sty 2017, 19:20

zbroziu, współczuję. To straszny ból.
ava, :shock: . A dajesz małemu probiotyk i wit c?
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ola » 07 sty 2017, 19:43

Paulinka, doskonale Cię rozumiem. U nas odpukać cały 2016 rok był bez antybiotyku. Cała przygoda żłobkowa bez antybiotyku. Generalnie l4 brałam na Hanię ja po 4-5 dni. Od lipca były już 3 takie zwolnienia.
Nawet myślałam nad szukaniem opiekunki ale jak teraz widzę jak się rozwija w żłoku. A od 2 tygodni mamy problem z wyjściem ze żłobka, bo Hania jeszcze chce się bawić i czeka aż po wszystkie dzieci przyjdą rodzice ;) to nie chcę jej tego zabierać.
moi rodzice nie mają za bardzo możliwości przyjechania do nas w razie choroby, teść tak samo. Więc musimy radzić sobie sami.

W temacie to po bostońce mamy kaszel i katar :/ dzisiaj chciałam wyjść na sanki ale lepiej siedzieć w domu.
Hanna 27.05.2014 - 2920g, 51 cm
Franciszek 19.02.2021 - 3020g 50cm
ola
SuperMama
 
Posty: 3376
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 5 times
Been thanked: 45 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 07 sty 2017, 19:46

caixa pisze:ava, :shock: . A dajesz małemu probiotyk i wit c?
Tak, cały czas.
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malinka1984 » 10 sty 2017, 15:22

Gorączka u młodego wczoraj ponad 39...czyli stan z gorączką 4 dni.Dziś humor dobry,apetyt brak gorączki ale wyniki z krwi do bani.Jutro mam nadzieję uda się pobrać mocz z rana wtedy będziemy mieć pełny obraz.Ehh
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka1984
SuperMama
 
Posty: 2339
Rejestracja: 11 cze 2013, 20:15
Has thanked: 972 times
Been thanked: 81 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Paulina S. » 10 sty 2017, 19:29

Dziewczyny czy bostonka może mieć łagodny przebieg, czyli np. tylko temperatura, bez wysypki?
Awatar użytkownika
Paulina S.
SuperMama
 
Posty: 2743
Rejestracja: 04 lis 2013, 21:30
Has thanked: 80 times
Been thanked: 57 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 10 sty 2017, 20:03

A właśnie jak często robicie (o ile robicie) przebadanie dzieci w sensie mocz,morfologia,testy alergiczne,pasożyty i inne takie?Jak zleci lekarz czy z jakąś regularnością np co rok?dwa?Młode w sumie rok temu miały po raz pierwszy większy komplet badań i sporo one dały.Poznaliśmy główne alergeny oraz u Starszej zwalczyliśmy tzw.katar całoroczny.No i ogólnie krew,wątroba itp. wyszła dobrze,więc też się ucieszyłam,że młody organizm to młody organizm mimo niemałej liczby antybiotyków u młodszej.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19290
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malinka1984 » 10 sty 2017, 20:26

Paulina przy bostonce zawsze jest wysypka większa lub mniejsza ale u nas najpierw była temperatura a wysypało młodego po 5 dniach dopiero więc wszystko może się rozwinąć.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka1984
SuperMama
 
Posty: 2339
Rejestracja: 11 cze 2013, 20:15
Has thanked: 972 times
Been thanked: 81 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: kakonka » 10 sty 2017, 21:07

Blue, co rok w ferie robię małemu krew. Sama z siebie, no i sobie przy okazji. już mu zapowiedziałam, że w drugim tygodniu ferii idziemy :)
Awatar użytkownika
kakonka
SuperMama
 
Posty: 4139
Rejestracja: 27 paź 2012, 22:27
Lokalizacja: Aleksandrów Łodzki
Has thanked: 109 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 10 sty 2017, 21:28

No właśnie pod wpływem posta malinki się zastanawiam czy powtórzyć im taki komplet,czy juz w okrojonym zakresie (np krew).Ostatecznie były chore.Sobie też zrobię,bo ja komplet badań miałam ze 2 lata temu jakoś.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19290
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Paulinka » 11 sty 2017, 8:39

Paulina S., wiem, ze moze mieć łagodny przebieg w postaci kilku kropek w okolicach ust czy na dłoniach i/lub stopach, ale ze tak zupełnie bez, to nie słyszałam
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulinka
SuperMama
 
Posty: 2282
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:51
Has thanked: 42 times
Been thanked: 60 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 11 sty 2017, 18:15

Paulinka-moje dzieci na to nie chorowały,ale niektóre choroby występują w postaci tzw.poronnej,czyli niepełnoobjawowej.Czy bostonka do takich nalezy,ciężko powiedzieć,trzeba by zapytać lekarza co to może być.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19290
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Paulina S. » 11 sty 2017, 18:21

malinka1984, Paulinka, dziękuję. Tak się zaczęłam zastanawiać, bo koleżanka powiedziała mi, że u jej siostrzenicy pediatra zdiagnozował bostonkę mimo braku wysypki (ale, że nie jest to info z pierwszej ręki, coś mogło umknąć...). L. w ubiegłym tygodniu miała wysoką gorączkę przez dwa dni. Nagle przeszła. Na buzi miała ze dwie, trzy krostki (jeszcze przed gorączką zaczęły się pojawiać, myślałam, że to od smoczka/śliny/przez ząbkowanie). We wtorek dowiedziałam się w żłobku, że właśnie jeden chłopiec wrócił po bostonce (szkoda, że rodzice nic nie powiedzieli...) a dwoje innych dzieci właśnie choruje... I tak się zastanawiam czy w ubiegłym tygodniu to był jakiś pospolity wirus, czy to TO czy też bostonka jeszcze nam grozi... :/
Awatar użytkownika
Paulina S.
SuperMama
 
Posty: 2743
Rejestracja: 04 lis 2013, 21:30
Has thanked: 80 times
Been thanked: 57 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 11 sty 2017, 19:33

Mała też tego nie miała. A słyszę coraz częściej o tej chorobie.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: 19anioleczek92 » 11 sty 2017, 20:40

My przechodziliśmy tyle,że Igor nie miał temperatury a wysypany był bardziej niż przy ospie...
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4980
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Has thanked: 22 times
Been thanked: 49 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malinka1984 » 11 sty 2017, 20:43

PaulinkaS niestety z bostonką jest taki kłopot ze dziecko zaraża dużo wcześniej a objawy typowe są nawet po tygodniu więc w placówkach może być już wtedy dużo dzieci zarażonych do tego czasu.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka1984
SuperMama
 
Posty: 2339
Rejestracja: 11 cze 2013, 20:15
Has thanked: 972 times
Been thanked: 81 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do Dziecko chore

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości