jest super pogoda! Słońce lekki mrozik i śnieg 
Od pani z naszego żłobka usłyszałam historię o mamusi, która przyprowadzała chore dziecko do placówki (po podanie czegoś na gorączkę). Po kilku godzinach zabierała dziecko niby do alergologa czy na inne badanie a tak naprawdę, by podać w aucie kolejną dawkę przeciwgorączkowego i znowu odstawiała dziecko do żłobka.kasieńka 85 pisze:A ja myślałam że historie o dzieciach sadzanych rano na nocnik i wypadającym z pupy czopku to legendy...szok
to 3 antybiotyk dla młodego w przeciągu ostatnich 2 miesięcy. Średnio co 3 tygodnie antybiotyk : ( z racji ze przeraża mnie ta nasza statystyka bije się z myślami czy dac czy jeszcze zwlekać. Z chorobą, chyba to jakieś G...o grypopodobne walczymy 5 dzień.3 dni gorączki 38-39.wczoraj i dziś goraczka do 37.7. Osluchowo brak zmian. Gardlo tylko lekko czerwone,apetyt kiepski. Chęć do zabawy byłaby gdyby nie masakryczna kaszel i katar. Kaszle od niedzieli bardzo co 30 sek prawie że. Raz mokro potem sucho tak że już nie wiem który syrop podać. Katar go zatyka-raz gesty raz wodnisty. Inhalacje pulmikortem nic nie dają ale dziś lekarka kazała dołożyć berodual. Nie wiem czy on coś da bo mi się ten kaszel wydaje bardzie z gardła a.nie z oskrzeli. No i ewentualnie jak noc znowu będzie kiepska to podać zinnat. Co myślicie, podać? A może to jednak wirus np. Ta grypa cholerna a antybiotyk tylko go oslabi dodatkowo. A może pomoże?



ten Twój 2 przypadek.co prawda nie zakładam jakiejś srodmiazszowki gdyż młody dopiero co brał klacid i po nim był zdrowy, bez kaszlu i kataru. Ten syf darował go i załatwił w 4 dni więc to chyba jakiś wirus. Ponadto znajomej córka dostał summamed, wybrała a nadal kaszle z rana więc to tak jakby coś co nie wyleczylo się antybiotykiem.



Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości