Stop nocnemu karmieniu

Re: Stop nocnemu karmieniu

Postautor: lmyszka » 16 sie 2014, 19:16

Wiktor wierci się, czasem przebudzi ale nie wybudza całkowicie. On ma twardy sen. Więc tu nie ma problemu na szczęście :)
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Stop nocnemu karmieniu

Postautor: Yoanna » 25 sie 2014, 20:58

No to teraz My ;)
Oliwka skończyła 5 dni temu roczek i wybudza się w nocy raz- na mleko. Śpi w pokoju z Hubercikiem i nawet jak płacze to go nie budzi.. Tyle dobrego.. Myślałam, że znajdę w tym wątku jakiś cudowny sposób no ale zaczerpnęłam tylko więcej cierpliwości ::)
Dzień przed pierwszymi urodzinami przespała całą noc i pomyślałam że to przełom... Naiwna nadzieja ;;)
Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Yoanna
 
Posty: 286
Rejestracja: 10 lip 2013, 21:37
Has thanked: 0 time
Been thanked: 2 times

Re: Stop nocnemu karmieniu

Postautor: szaraczarownica » 25 sie 2014, 21:00

Yoanna pisze:Dzień przed pierwszymi urodzinami przespała całą noc i pomyślałam że to przełom... Naiwna nadzieja

Nie no, pierwsza noc, to jeden skowronek. Jak wiemy wiosny nie czyni, ale jednak coś tam zwiastuje ;)
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Stop nocnemu karmieniu

Postautor: Yoanna » 25 sie 2014, 21:06

szaraczarownica, dzięki za pokrzepienie ;;)
Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Yoanna
 
Posty: 286
Rejestracja: 10 lip 2013, 21:37
Has thanked: 0 time
Been thanked: 2 times

Re: Stop nocnemu karmieniu

Postautor: Paulinka » 16 cze 2016, 15:19

U nas,jak juz pisalam w innym watku pobudek jest mnostwo (oczywiscie najczesciej wystarczy kilka chlipniec piersi),rewelacja jest jak jest ich 3-4 (wtedy czuję sie wyspana 8-) ). Choc lekko nie jest,nie planuje poki co odstawiac nocnego karmienia, ba! licze na to,ze jeszcze te kilka miesiecy (np.do 1,5 roku) Helenka bedzie sie budzila w nocy na piers. Nocne mleko jest bardzo wartosciowe,a poza tym od sierpnia znikna nam praktycznie dzienne karmienia (zakladam ze rano ok 7 a potem dopiero po 18 jak wroce z pracy),wiec mam nadzieje,ze laktacja mi sie utrzyma.
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulinka
SuperMama
 
Posty: 2282
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:51
Has thanked: 42 times
Been thanked: 60 times

Re: Stop nocnemu karmieniu

Postautor: Kurczak » 07 kwie 2017, 9:23

Nie wiem, czy już się mogę chwalić, ale... od 5 nocy Tadek nie budzi się na mleko :D
Jestem tym faktem bardzo zaskoczona, bo do tej pory budził się regularnie po północy i wypijał 240-270 ml. Dużo, sądziłam więc, że tego potrzebuje i nie robiliśmy nic, żeby Go odzwyczaić. A tu proszę, taka miła niespodzianka :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Stop nocnemu karmieniu

Postautor: caixa » 07 kwie 2017, 9:32

Kurczak, aaale ci zazdroszczę.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Stop nocnemu karmieniu

Postautor: double_mum » 07 kwie 2017, 12:42

Kurczak ja też...moja do tej pory musi mieć butlę w nocy. Chociaż 120ml, ale musi być. Jak nie ma to jęczy, woła "nono" i tak potrafi do rana, jak daję wodę to jest jeszcze większy krzyk...
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
double_mum
 
Posty: 152
Rejestracja: 28 sty 2015, 19:43
Has thanked: 0 time
Been thanked: 2 times

Re: Stop nocnemu karmieniu

Postautor: malinka1984 » 07 kwie 2017, 14:18

My odstawiliśmy przedwczoraj mm i jest super.Zero pobudek,krzyku jestem w szoku ze tak gładko poszło.Młody był butelkowcem o 20:00 260ml i koło 4 rano tyle samo a teraz...nawet wody nie chce.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka1984
SuperMama
 
Posty: 2339
Rejestracja: 11 cze 2013, 20:15
Has thanked: 972 times
Been thanked: 81 times

Re: Stop nocnemu karmieniu

Postautor: caixa » 07 kwie 2017, 14:34

To może ja też tak zrobię. Dziś z nim poważnie pogadam :lol: .
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Stop nocnemu karmieniu

Postautor: Patrycja11 » 07 kwie 2017, 15:30

caixa pisze:To może ja też tak zrobię. Dziś z nim poważnie pogadam :lol: .
:lol:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

Re: Stop nocnemu karmieniu

Postautor: ava » 07 kwie 2017, 21:28

caixa, jak Ci dobrze pójdzie, to może i mojemu przemówisz do rozumu :evil:
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Stop nocnemu karmieniu

Postautor: malulu » 08 kwie 2017, 20:03

caixa, to i ja czekam jak porozmawiasz z moim synem. On je 2-3 razy w nocy :evil:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 4265
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 76 times

Re: Stop nocnemu karmieniu

Postautor: ava » 08 kwie 2017, 20:27

malulu, siostro :ymhug: U nas jedno nocne karmienie czasami się zdarza, ale regułą pozostają dwa. Pierwsze po ok. 3-4 h od zaśnięcia, drugie na ogół 3 h (z zegarkiem w ręku) po pierwszym - normalnie jak noworodek :evil: Oczywiście dopóki nie poczuje butli w buzi jest wielka rozpacz... Godzinę wstawania rano przemilczę :evil:
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Stop nocnemu karmieniu

Postautor: caixa » 08 kwie 2017, 20:44

No nie wyszło nam :lol: . U nas jest to 23. W sumie aż tak mi nie przeszkadza bo jeszcze nie śpimy ale o sam fakt mi chodzi, że to ewidentnie przyzwyczajenie. Mogłabym to uciąć i przez 2-3 noce go nosić ale nie chce mi się 8-) .
Kolejna rzecz to niestety brak mamy w ciągu dnia. Widzę, że mu mnie brakuje i potrafi się obudzić żeby się przytulić. Ja też tego potrzebuję więc bezkarnie zabieram go do nas, przytulamy się i tak śpimy B-) . No i ranny ptaszek z niego. 6 to standard :roll: . Ciut za wcześnie dla mnie ;) .
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Poprzednia

Wróć do jak zadbać o sen Sprawiedliwego

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości