Adaś już od dawna pytał kiedy w końcu może iść do przedszkola. Dziś rano wstał, dobre 15 minut zajęło mu dobudzenie się i dojście do siebie
Przebrał się, wypił kubek mleka i wyszliśmy całą rodzinką. Mąż został z Kasią przed placówką a ja z małym weszliśmy do środka. Adaś założył pantofle, trochę przerażał go harmider w szatni, ale płaczu nie było - widziałam nawet uśmiech. Poszliśmy do sali, dałam mu buziaka i powiedziałam, że przyjdę po niego po obiedzie. Przejęła go ciocia, poszedł prowadzony za rękę a ja się odwróciłam i poszłam nie wchodząc do sali. Było dobrze i wierzę, że już tak zostanie
Oj ja naiwna jestem, bo wierzę, że nie będzie płakał i że nie będzie chorował
Po 12 idę go odebrać, więc dam znać





ufff







Zupełne przeciwieństwo Łukasza 
No trudno, taki lajf
Czasem trzeba być najstarszym!
.



.
Dziecię lubi chodzić do przedszkola i bardzo się z tego cieszę, bo odzyskałam trochę czasu dla siebie i swojej pracy
Gdyby nie to, że w zeszłym tygodniu trzymałam go w domu ze względu na Kasie (muszę ją zaszczepić a nie chciałam, żeby Adaś coś przyniósł), to w sumie pewnie byłby jakieś 11-13 dni. Chyba i tak nieźle
Dziś znów poszedł i chyba ta przerwa dobrze mu zrobiła. 







Pozostałe dzieci z grupy miały już cztery, prawie pięć lat. W tym roku doszły nowe trzylatki i większość miała trudne początki. Moje dziecko nie jest już jedyne, które rozpacza w szatni 
zachęcam go jak mogę 
W szatni bez problemów rozebrał się i zmienił buty, ale jak przyszło do wejścia do sali tocaixa pisze: rano był dobry humor. Zapakował autka do plecaka
oraz oczywiście zaczął płakać. Przytuliłam go, zapewniłam, że przyjadę po obiedzie, dałam całusa i przekazałam go nauczycielce. Po czym cała we łzach poszłam do samochoducaixa pisze:Złapał mnie za nogę i nie chciał puścić.
Na szczęście nikt mnie nie widział
Nauczycielka zaraz mu je podała i od razu się uspokoił. Ponoć nic nie jadł, był grzeczny, ale jeszcze widocznie zagubiony w tej nowej rzeczywistości. Ciągle trzymał się blisko Wojtka, nawet poszedł za nim do toalety



To kolejny powódmalulu pisze:super wychowawczynie
oby tak dalej
A 2013 
i brawa dla starszego brata, że tak się troszczył 
Pierwotnie planowałam cały tydzień odbierać go o 12, ale szkoda mi Wojtka, który traci część zajęć, bo oczywiście wraca z nami.

ava pisze:póki co do Miśka nie przyczepiły się żadne przedszkolne wirusy
ava pisze:Kuba poszedł do żłobka?
Hehe, dobrezbroziu pisze:rozstawia dzieci i ciocię po kątach
Wow, jaki wynikzbroziu pisze:d września był tylko łącznie dwa tygodnie w domu z powodu choroby.







2017
2021
2017
2021
2017
2021

2017
2021
2017
2021
2017
2021Wróć do Nauczyciel wychowania przedszkolnego
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości