Pepsi pisze:to już z górki pójdzie
Patrycja11 pisze:A moje dziecko się zablokowało.
Nie chce już robić kupy na kibelek i nie wiem za bardzo dlaczego.
Jak przyjdzie wiosna to już Jej nie odpuszczę 
ale wiesz, że coś w tym jest. Gab też chowa się za drzwi i robi w ukryciu. Najlepiej żeby nikt nie patrzył, nikt nie wchodził.malaJu pisze:Dwa latka na liczniku i załatwianie się w ukryciu, z wiaderkiem na głowie albo w szafie Jak przyjdzie wiosna to już Jej nie odpuszczę




Nocniki mamy zwyczajne - 3 sztuki w każdym domu jeden
No i zauważyłam że jak zaczęłam wysadzać to i pieluchę rzadziej muszę zmieniać
Ale do całkowitego pożegnania sie z pieluchą to dłuuuuugaaaa droga

jak ostatnio powiedziałam mojej koleżance (ma 5 miesięczną córkę) że moje dziecko nosi pieluszkę to o mały włos mnie nie zeżarła przez Fbppola pisze:Ale do całkowitego pożegnania sie z pieluchą to dłuuuuugaaaa droga





Malwina pisze:zbyt wcześnie rozpoczęty trening czystości tzn. gdy dziecko nie jest jeszcze gotowe, może tylko Malucha zrazić i cały proces przedłużyć.


Malwina pisze:Jak rozmawiałam z lekarzem, to powiedział, że odpieluchowane dziecko przed drugimi urodzinami, to jest sukces rodzica.
Trzeba pamiętać, że zbyt wcześnie rozpoczęty trening czystości tzn. gdy dziecko nie jest jeszcze gotowe, może tylko Malucha zrazić i cały proces przedłużyć.
anka TO pisze:Muszę przyznać, że chyba trudniej jest nauczyć dziecko, że jak w nocy zachce się siku to trzeba wstać i iść do kibelka.
nawet nie wiem jak się zabrać za nocne odpieluchowanie kochecka pisze:wyprowadzać o stałych porach Stelcię "na siku"
Pepsi pisze: nawet nie wiem jak się zabrać za nocne odpieluchowanie


siadać nie chciała, więc po lekturach myśle nie bedę zmuszać,bo jeszcze się zniechęci na maxa.W wakacje nadal w pampersie..i tak do 2 urodzin ,mówie o nieee..Zaczęła co raz więcej siadać na nim, zagadywałam ją jak mogłam,Więc gdy oglądała jakąs bajke, wtedy ją sadzałam i coś tam zawsze zrobila.Wtedy biłam jej brawo,mówiłam jaka to zdolna jest itp. Szliśmy wtedy z kubełkiem do Wc-wylewalismy do ubikacji i robilismy papa siusiu
i tak za każdym razem.Zauważylam, że moja reakcja podobała jej się:)w domu nie zakładałam jej pampersa..ale sikała w majki:/zawsze jak zrobila gdziekolwiek siusiu to dopiero powiedziała o tym..zamiast przed.Później mokre ubrania przeszkaadzały jej tak bardzo,że się denerwowała i sama rozbierała. I tak po nowym roku zaczęła bardziej sie kontrolować, krzyczala że chce siusiu i na nocnik..czasem popuściła ale nie bylo tragedii.(pampersy w nocy,choc miała je suche gdy rano zmieniałam...ogólnie wytrzymywała w nocy) ..i pewnego wieczoru( a byl to styczen) ,sama zdjęła sobie pampersa ,dała tatusiowi i mówi do nie niego ..nie chce tego
my zszokowani ,ale myslimy skoro nie chce to nie..może "dorosła" do tego
i tej nocy nie posiusiala sie ..Później miała dosłownie 4 wpadki gdzie posiusiala sie do łóżka.,i zawsze płacz że nie chciała i tak jakby była wściekła na samą siebie:/.No to ja do niej, że nic się nie stało, że i tak jestem z niej dumna. Więc gdy chciało jej sie w nocy to budziła mnie po cichu-mamusiu siusiu
Więc generelanie sama zdecydowała kiedy nie chce pampersów,Gdy jechalismy na zakupy to zakładałam jej pampersa ale i tak nie nasikala do niego.No i spodobało jej sie robienie siusu tak jak my ,czyli na klozecie-więc nakładka,podnóżek i do dzieła
na nocnik już siadac nie chciała.Myśle że to chwalenie jej ,wykonywanie rytuału wylewania siusiu i robienie papa dużo dało..a chyba najbardziej to, że nie zmuszałam jej wcześniej ..chce to chce ,nie to nie.Więc w wieku 2 lat i 4msc mielismy spokój z pampersami i posiusianymi gatkami 

Pepsi pisze:Misja odpieluchowanie nocne zakończona P O W O D Z E N I E M
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013lmyszka pisze:Jak?????????????
Koło północy posadziłam siku, nad ranem wstała sama. Na chwilę obecną bez wpadek 
Gratulacje dla Stelki i Ciebie za talent pedagogiczny Pepsi pisze:Misja odpieluchowanie nocne zakończona P O W O D Z E N I E M
I zazdroszczę po cichutku 

malaJu pisze:Patrycja11 pisze:A moje dziecko się zablokowało.
Nie chce już robić kupy na kibelek i nie wiem za bardzo dlaczego.
u nas to samo. Dwa latka na liczniku i załatwianie się w ukryciu, z wiaderkiem na głowie albo w szafieJak przyjdzie wiosna to już Jej nie odpuszczę
, ale zrobiłaś śmierduszka, czy fuj kupa.
anka TO pisze:A może ktoś inny kto miał okazję przewijać dziecko.




Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
Czyli tak jak wcześniej podcierała go mama. Usłyszał, że jest dużym facetem i faceci takie sprawy załatwiają sami, a mama tylko luka czy jest pupa ok. Do przedszkola przez 4 lata jak chodził a kupę zrobił 3 razy przez tyle lat.Nie lubił bo chłopaki podglądali, te sprawy to w domu. Jak szedł do przedszkola to średnio potrafił to robić, ale mokre chustki zaniosłam gdyby coś i mieli w kibelku. Najpierw mokrymi chustkami spróbujcie, dziecko ma te same doznania, nie boi się suchego papieru. U nas do tej pory mokre chustki są w łazience i i jak trzeba to po wyjściu z toalety Młody robi "doczyszczanie" pupy:)) Przygotujcie się, że na początku schodzi pół rolki papieru na jedno obtarcie. Ja pokazałam jak składać papier, jak sięgać -pokierowałam łapką. Początki może nie są najłatwiejsze ale poszło jakoś. Nauczyłam jak owijać rączkę papierem aby sedno sprawy znajdowało się na papierku a nie na łapce. Z 3-4 razy wypaprał tylko łapki. Powodzenia życzę 
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości