
takie mam, dawalam pol lub caly




little.d pisze:na kolki dobre jest tez mleko hipp comfort combiotik - specjalne na wzdecia i zaparcia.
little.d pisze:kateter nam odradzano, bo rozleniwia ponoc.
szaraczarownica pisze: little.d pisze:kateter nam odradzano, bo rozleniwia ponoc.
To samo słyszałam o stosowaniu czopków glicerynowych, ale kilkoro lekarzy zdementowało tę plotkę. Ponoć do momentu aż dziecko zacznie robić taką bardziej dorosłą kupkę, to stosowanie wspomagaczy nie rozleniwia zwieracza.


Fajne mleko, jedyne jakie udało nam się znaleźć niesłodzone 
kochecka pisze:Ciekawe tylko czy efekt utrzyma się na dłużej.
Nam też pomógł dopiero SS. I Wam tego życzę.


tulipan87 pisze:Jeśli będziesz regularnie podawać leki to raczej się utrzyma

Może rozszerzenie diety będzie kluczem do sukcesu....baila pisze:może nawet do roku
tulipan87 pisze:Kojarzę, że fionka pisała kiedyś, że jej synek miał kolki do 18 mż i to jednak była kolka mimo, że tak długo



semper pisze:A jak Wy to podawałyście??
semper pisze:prosto do buzi






Misiak pisze:Czopki to nie to samo- wychodzi tylko kupa, bez gazów.


Chociaz nie powiem, był moment, gdy rozważaliśmy katetery, ale zastanawialo mnie właśnie, czy na pewno trzeba je wyrzucać za każdym razem, czy to tylko nabijanie kasy, żeby co rusz kupować nowe opakowania. Bo u nas dziennie schodziły nawet 4 czopki (tzn. 1 cały), więc takie opakowanie kateterów, to by na max 3-4 dni wystarczyło.przyznam, że nie próbowałam... Ale kazałam mężowi także zakupić. W zasadzie, to tuż po napisaniu mojego posta młody strasznie się rozbeczał i okazało się, że w końcu zrobił kupę (48 godzin,nieźle...choć niby w normie), ale myślę, że czopki przydadzą się na kolejny taki zastój...Malwina pisze:semper, a czopki nie działają?
Myślę, że tak jak u nas, dorosłych, to kwestia indywidualna i w razie czego trzeba spróbowac różnych rzeczy, bo na każdego może działać co innego.szaraczarownica pisze:U nas Staś po aplikacji czopka puszczał bardzo dużo gazów, także nie można generalizować.
I na to liczę... Bo juz nie mogę patrzeć jak ten malec się męczy. Zastanawia mnie tylko ta kwestia wtórnego użycia, bo producent pisze,że to zagrożenie dla zdrowia dziecka, więc ciekawe czy to taka marketingowa gadka, czy prawda... eh, w każdym razi działa na podświadomość świeżo upieczonej matki.Misiak pisze:semper, jak dla mnie katetery to zbawienie...
Z tym, że ja ich nie wyrzucałam po użyciu, tylko moczyłam, myłam, gotowałam...
Sama zobaczysz jak pięknie odgazowują,
Ale że tak jeszcze uściślę - czopków używa się przy zatwardzeniu (twardej kupie), czy także przy miękkiej, a rzadko się pojawiającej?? Bo u nas jako tako zatwardzenia nie ma, tylko są zastoje i gazy...Misiak pisze:Sumarycznie katetery działały na odgazowanie/wyjście kupy

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości