Kiedy zaczełyście lub planujecie zacząć kompletowanie wyprawki?
Ja pierwsze ubranka dla Stasia kupiłam chyba w 6tc
Nie moja wina, że byly wyprzedaże i akurat natknęłam się w Mothercare na ubranka świąteczne
No taka okazja drugi raz by się nie trafiła, bo po wakacjach akurat tego asortymentu nie mają
Potem bodajże w 8 lub 10 tc moi rodzice trafili w Ikei na wyprzedaży na łóżeczko z materacem powystawowe, więc nawet nie pytając się nas o zdanie wzięli. Zaoszczędziliśmy tym sposobem ponad 300zł, więc nie mieliśmy z mężem żadnego "ale".
I tak przez całą ciążę coś kupowałam. Dzięki temu udało mi się kupić w promocji monitor oddechu i zaoszczędziłam ok 100zł. Generalnie jak widziałam, że coś się opłaca już teraz, a i tak chcę to kupić w przyszłości, to bez namysłu brałam.



Więc u nas leżą odłogiem. Tak samo nie zwracałam uwagi na dekolty ciuszków, w skutek czego w części ubranek córa świeci cycami jak P.Anderson, i trzeba pod np takiego pajacyka włożyć coś, co sięga pod jej chudą szyję. No i co mnie podkusiło kupować cokolwiek z kapturem dla takiego szkraba. 
















A później ciuszki uniseks. Z perspektywy czasu cieszę się,że tak wcześnie zaczęłam ponieważ rozłożyło to wydatki w czasie. A poza tym teraz, kiedy jestem w 8 miesiącu i prawie wszystko jest już kupione jestem spokojniejsza.








