

Jak ja to dobrze nam!Misiak pisze:Takie naleganie powoduje, że jeszcze bardziej się zafiksowuję na moim obecnym stanowisku.

ppola pisze:ale jak wcześniej chciałam tak teraz jakoś nie mogę się zdecydować na ten krok
martula_87 pisze:ppola pisze:ale jak wcześniej chciałam tak teraz jakoś nie mogę się zdecydować na ten krok
U nas dokładnie tak samo jesteśmy pewni że Dominik będzie miał rodzeństwo ale na ten moment tylko o tym rozmawiamy jakoś nie mamy odwagi działać![]()
Obecnie "i chciałabym i boję się" 
Malwina pisze:Dlatego najlepiej z przypadku
Nas ominęły te rozmowy
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013

hmm i tu pojawia się problem bo ja wolę wcale niż bezMalwina pisze:Dlatego najlepiej z przypadku
Nas ominęły te rozmowy
poza tym nigdy nie potrafiłam i nadal nie potrafię się "zapomnieć' wiec to musiałaby być totalna wpadka tj. nieskuteczność antykoncepcji żeby przypadek miał miejsce 

ppola pisze:poza tym nigdy nie potrafiłam i nadal nie potrafię się "zapomnieć' wiec to musiałaby być totalna wpadka tj. nieskuteczność antykoncepcji żeby przypadek miał miejsce
ppola pisze:hmm i tu pojawia się problem bo ja wolę wcale niż bezMalwina pisze:Dlatego najlepiej z przypadku
Nas ominęły te rozmowypoza tym nigdy nie potrafiłam i nadal nie potrafię się "zapomnieć' wiec to musiałaby być totalna wpadka tj. nieskuteczność antykoncepcji żeby przypadek miał miejsce
im bliżej terminu kiedy mieliśmy zacząć starania tym bardziej odsuwam to od siebie...

no jak zwykle musiałaś mi przepraszam za określenie "dosrać"malaJu pisze:A ja Wam powiem kolejny raz, że dwoje dzieci t fantastyczny pomysł (jeśli ktoś lokalowo i finansowo może sobie na nie pozwolić, oczywiście), bo nic tak nie leczy z zaślepienia matczynego, jak polaryzacja uczuć. Dwoje dzieci, dwa cele, zero szkodliwego skupienia na jednostce.
malaJu pisze:A ja Wam powiem kolejny raz, że dwoje dzieci t fantastyczny pomysł (jeśli ktoś lokalowo i finansowo może sobie na nie pozwolić, oczywiście), bo nic tak nie leczy z zaślepienia matczynego, jak polaryzacja uczuć. Dwoje dzieci, dwa cele, zero szkodliwego skupienia na jednostce.


Patrycja11 pisze:na bank miałaś na myśli mnie

tez tak miałam...teraz...nie myślę o tym wcale.zbroziu pisze:a ja jeszcze przed porodem myślałam, że drugie dziecko będzie dość szybko... teraz już tak nie uważam

ppola pisze:poza tym nigdy nie potrafiłam i nadal nie potrafię się "zapomnieć' wiec to musiałaby być totalna wpadka tj. nieskuteczność antykoncepcji żeby przypadek miał miejsce






Po problemowej ciąży i trudnych początkach macierzyństwa, jakoś tak drugiego nam się odechciało. Zachciałam jak Łukasz miał 2 latka, ale sytuacja w pracy mało stabilna i u mnie i u męża, kredyt na 30 lat, pomoc tylko ze strony teściowej. Teraz chcę. Nawet bardzo. Choć równie bardzo się boję. Różnica wieku już będzie dość spora bo co najmniej 5 lat, my też już najmłodsi nie jesteśmy, więc obawiam się, że będzie ciężko, że dziecko może być chore, że będą bliźniaki, że Łukasz będzie zazdrosny. W ogóle jakieś irracjonalne lęki
Ale z drugiej strony nie chcę, żeby Łukasz był sam. Choć z drugiej strony, posiadanie rodzeństwa nie oznacza, że będą dla siebie wsparciem. Mam siostrę, która mieszka od kilku lat w Anglii, mąż ma brata w Szwecji, a z drugim, młodszym o 8 lat, już nie jest tak związany. Ale póki co, plan jest taki że zaczynamy w okolicach kwietnia, maja. Chyba, że mój szanowny małżonek znów powie veto. Ten to uparty jest, koziorożec jeden...

Póki nie zaczniemy działać, nie robię sobie nadziei.Hahaha - będzie jak ze mną. Tez nie zdążyłam powiedzieć: OK, zgoda.AgaGrusiecka pisze:on jeszcze nie powiedział "tak", ale już nie mówi "nie", więc to dobry znak. Choć u niego nigdy nic nie wiadomo. Za miesiąc powie, że przecież jeszcze się nie zgodził
Z tym też się zgadzam. Ale dodam, że rodzeństwo wcale nie musi mieszkać gdzieś daleko, żeby tak było. Mój brat mieszka ode mnie w odległości 3 przystanków autobusem - a bliżej byliśmy ze sobą kiedy mieszkał w Gdańsku.AgaGrusiecka pisze:posiadanie rodzeństwa nie oznacza, że będą dla siebie wsparciem

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość