Rozszerzanie diety niemowlęcia

Rozszerzanie diety, alergie, nietolerancje. Zdrowe odżywianie

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: agnieszka19 » 18 gru 2013, 20:45

lmyszka pisze:malaJu, no co ty?? przecież stały posiłek miał zastąpić mleko :p


Sama marchewka nie.
I z tego co kojarzę to żadne z warzyw.
Na słoiczku masz nawet napisane, że nie jest to pełnowartościowy posiłek.
A żeby takich sytuacji uniknąć to lepiej dać warzywo bezpośrednio przed mlekiem...
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: malaJu » 18 gru 2013, 20:46

lmyszka pisze:przecież stały posiłek miał zastąpić mleko :p

pół słoiczka? kto sie tym naje? ;)
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: szaraczarownica » 18 gru 2013, 20:49

Mnie to nawet dietetyczka uspokajała, że dopóki w diecie nie ma mięsa, to nie ma szansy, żeby dziecko się najadło takim stałym posiłkiem.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: lmyszka » 18 gru 2013, 20:49

4 miesięczny brzuszek choć na chwile powinien się nasycić >D
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: agnieszka19 » 18 gru 2013, 20:52

szaraczarownica pisze:Mnie to nawet dietetyczka uspokajała, że dopóki w diecie nie ma mięsa, to nie ma szansy, żeby dziecko się najadło takim stałym posiłkiem.


No i pewnie stąd ta informacja na słoiczkach...
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: Malwina » 18 gru 2013, 20:52

lmyszka, marzenia :D
Zjedz pół marchewki na obiad i zobacz ile wytrzymasz :D
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3804
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: Bian » 18 gru 2013, 21:04

lmyszka według mnie to mu tylko pobudziło soki żołądkowe do pracy, dlatego chciał butlę :)
Bian
SuperMama
 
Posty: 7849
Rejestracja: 04 lis 2012, 20:05
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 9 times
Been thanked: 103 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: lmyszka » 18 gru 2013, 21:06

A to dopiero marchewka, mam jeszcze: brokuł, zielony groszek, kalafior, dynię i wszystko jedno składnikowe, to będzie trwało wieki .... a gdzie owoce.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: Kurczak » 18 gru 2013, 22:12

lmyszka pisze:dziecoko zjada obiadek a potem mimo wszystko płacze bo chce butlę?


Tyle że u nas cyca.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: lmyszka » 19 gru 2013, 19:57

Dziewczyny gotujące dzieciom od małego. Jak gotowałyście pierwsze obiadki?
Załóżmy, że przetestowane zostały podstawowe warzywa.
Jak wyglądają pierwsze wasze zupki? Miksujecie same warzywa ( jakie ) czy z dodatkiem wody?
Wiadomo, że nie zrobi się takiej małej porcji, czy mrozicie zupki np. w słoiczkach po zupce?
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: Kurczak » 19 gru 2013, 20:07

Ja puszczam wodze fantazji i wrzucam do zupki to, co mam. Do tej pory były: marchewka, ziemniak, kalafior, groszek zielony, brokuł, odrobinka pietruszki na próbę, wszystko to w różnych konfiguracjach. Jutro ruszam z cukinią.
Gotuję małe ilości, tak, żeby po przetarciu starczyło na 2-3 porcje. Trzymam w lodówce. Wiem, że ugotowanych ziemniaków nie można mrozić, dlatego nie robię zapasów :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: lmyszka » 19 gru 2013, 20:15

Kurczak pisze:Wiem, że ugotowanych ziemniaków nie można mrozić, dlatego nie robię zapasów :)


nie można??
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: Fuente » 19 gru 2013, 20:33

Kurczak pisze:Ja puszczam wodze fantazji i wrzucam do zupki to, co mam


U mnie tak samo... Robię zupki z tego co mam akurat w lodówce i po co nie musze wychodzić do spiżarki na zewnątrz :D Gotuje zawsze na dwa dni, nie mrożę :)
Generalnie jak już wprowadziłaś np marchewkę i chcesz wprowadzić dynię co możesz zrobić zupkę z tych dwóch warzyw. Ja tak robiłam, zaczęłam od marchewki a potem w różnych konfiguracjach dodawałam nowe warzywa :)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Fuente
Moderator
 
Posty: 6317
Rejestracja: 27 paź 2012, 22:20
Has thanked: 42 times
Been thanked: 91 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: lmyszka » 19 gru 2013, 20:35

Fuente, przetestowane mam marchewkę i ziemniaka aktualnie.
Ale na prawdę nikt nie mroził zupek?
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: Kurczak » 19 gru 2013, 21:36

lmyszka pisze:
Kurczak pisze:Wiem, że ugotowanych ziemniaków nie można mrozić, dlatego nie robię zapasów :)


nie można??


http://www.vegeta.pl/news/mrozenie-produktow
Nie wiem czemu, ale na wielu stronach tak piszą.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: agnieszka19 » 19 gru 2013, 21:47

Kurczak pisze:
lmyszka pisze:
Kurczak pisze:Wiem, że ugotowanych ziemniaków nie można mrozić, dlatego nie robię zapasów :)


nie można??


http://www.vegeta.pl/news/mrozenie-produktow
Nie wiem czemu, ale na wielu stronach tak piszą.


Ja tam mrożę... Nie wiedzialam ze nie można.. Mąż też nic mi takiego nie mówił...
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: ava » 19 gru 2013, 22:20

lmyszka pisze:Miksujecie same warzywa ( jakie ) czy z dodatkiem wody?
My co prawda zaczęliśmy od słoiczków, ale po ok. miesiącu sama zaczęłam gotować. Warzywa w kawałkach wrzucałam do wrzącej wody, gotowałam do miękkości. Mięso gotowałam osobno (dla Kacpra chyba jeszcze za wcześnie na mięso). Miksowałam warzywa (różne w różnych kombinacjach, ale podstawą zazwyczaj był ziemniak) i mięso z dodatkiem wody - woda dla uzyskania lepszej konsystencji (młody był przyzwyczajony do słoiczkowych papek).

lmyszka pisze: czy mrozicie zupki np. w słoiczkach po zupce?
Mroziłam (w takich plastikowych kubeczkach na odciągnięte mleko :p nie wiem czy zamrażanie w słoiczkach to dobry pomysł, ja nic nie mrożę w szkle, słoiki lepiej zawekować), i to był dla mnie piękny czas >D A piękny dlatego, że młody codziennie dostawał zrobiony przeze mnie papkowaty obiad, a gotowałam max. 3 razy w tygodniu >D Teraz je posiłki rozdrobnione widelcem, czy też pokrojone w malutkie kawałeczki, a takich przecież nie zamrożę, więc gotuję mu prawie codziennie. Na szczęście nie jest to pracochłonne, ale jednak trzeba to zrobić ;;)

Co do ziemniaków to też nie wiedziałam, że nie można ich mrozić. Tzn. surowych czy ugotowanych samych ziemniaków nie wyobrażam sobie zapakować do zamrażarki, ale ja mroziłam obiadki w postaci papek, których ziemniaki był tylko jednym ze składników, jednym z co najmniej trzech. Wydaje mi się, że to jest różnica i nie jest to czymś niewłaściwym, ale znawcą nie jestem...

lmyszka pisze:Wiadomo, że nie zrobi się takiej małej porcji
Jak już obiadek będzie pełnoprawnym posiłkiem, tj. zastąpi mleko, to da się, zobaczysz. Na etapie papek tylko z wygody i lenistwa gotowałam tak, żeby wyszła porcja na 2 dni + dodatkowa do zamrożenia.
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: ava » 19 gru 2013, 22:26

Fuente pisze:Generalnie jak już wprowadziłaś np marchewkę i chcesz wprowadzić dynię co możesz zrobić zupkę z tych dwóch warzyw
O właśnie, też tak robiłam. Najpierw była marchewka, potem marchewka z ziemniaczkami, potem marchewka z ziemniaczkami i pietruszką, itd. itp. w różnych kombinacjach. Dlatego zdziwiłam się, jak przeczytałam, że
lmyszka pisze:mam jeszcze: brokuł, zielony groszek, kalafior, dynię i wszystko jedno składnikowe
Dla mnie to strata czasu i pieniędzy, bo raczej nie dasz dziecku od razu całego słoiczka z danym warzywem, wiadomo, że lepiej wprowadzać stopniowo.
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: agnieszka19 » 19 gru 2013, 22:35

ava pisze:lmyszka pisze:
mam jeszcze: brokuł, zielony groszek, kalafior, dynię i wszystko jedno składnikowe
Dla mnie to strata czasu i pieniędzy, bo raczej nie dasz dziecku od razu całego słoiczka z danym warzywem, wiadomo, że lepiej wprowadzać stopniowo.


Ja mieszałam... Czyli jak jadała już samą marchewkę to dokładam potem do niej a to trochę brokułów- czyli jednego dnia jadła marchewkę z brokułami i drugiego i trzeciego też. Jak brokuły były ok, dokładałam kolejne warzywo. Itd.

A co do mrożenia ziemniaków to mąż się zdziwił i zapytał: "...No a co z kopytkami", "...Kluskami śląskimi ..."?
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: szaraczarownica » 20 gru 2013, 7:59

agnieszka19 pisze:"...No a co z kopytkami", "...Kluskami śląskimi ..."?

pierogami ;)
Też pierwsze słyszę :)
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: lmyszka » 20 gru 2013, 8:40

No właśnie ja nakupiłam po 1 słoiczku tych jednoskładnikowych dań i teraz nie wiem jak to ugryźć :p
po 4 miesiącu tylko takie są jedyny jaki inny widziałam i aktualnie jemy to marchewka z ziemniakiem. Potem to już zupki jarzynowe.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: Kurczak » 20 gru 2013, 9:12

agnieszka19 pisze:"...No a co z kopytkami", "...Kluskami śląskimi ..."?


Nie wiem, ja też nie rozumiem dlaczego niektórych warzyw niby nie można mrozić, po prostu mówię, co przeczytałam :)
A kopytka itp. to nie wiem, może dlatego, że są z mąką to im się nic nie dzieje? Ja i tak raczej nie mrożę, bo moim zdaniem robią się wtedy papkowate, świeże są lepsze.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: malaJu » 20 gru 2013, 9:45

o ziemniakach wiem, że podczas smażenia (wysoka temperatura) wytwarza się szkodliwa substancja, więc ani frytek, ani czipsów nawet domowych, za często nie należy spożywać. Może tu też chodzi o temperaturę?
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: agnieszka19 » 20 gru 2013, 9:47

Ja kiedyś zgodnie z tym co mówiła mi babcia nie mroziłam nic bo przecież- to nie świeże potem jest 8-)
Kiedyś w to wierzyłam :)

Teraz- to znaczy już parę lat temu mąż mnie uświadomił, że takie jedzenie jest w pełni wartościowe i jak najbardziej świeże, więc mrożę zupki na potęgę. Tzn. jak akurat coś gotuje to od razu na 3 obiady. Jeden jej daję a pozostałe 2 porcje zamrażam. Na pojemnikach zawsze zapisuję skład i datę mrożenia. :)
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: ava » 20 gru 2013, 12:24

agnieszka19 pisze:Na pojemnikach zawsze zapisuję skład i datę mrożenia
Ja nie robiłam dużych zapasów, maksymalnie miałam w zamrażarce 5 porcji, nie podpisywałam, bo poznawałam po kolorze co jest czym :p
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: agnieszka19 » 20 gru 2013, 13:37

Nie no ale nie poznasz ze np w tej zupce jest marchew, seler i pietruszka a w drugie tylko marchew i pietruszka...
A potem jak pojawi się uczulenie to nie wiadomo od czego...
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: agunia » 20 gru 2013, 13:53

lmyszka Gerber ma zupkę jarzynową po 4 mies i tam jest kilka warzyw razem
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: agnieszka19 » 20 gru 2013, 13:57

agunia pisze:lmyszka Gerber ma zupkę jarzynową po 4 mies i tam jest kilka warzyw razem


Z tego co kojarzę to aż 2 :) Marchewka i ziemniak :)
A jeśli to nie gerber to jakaś inna firma ma taką zupkę :)
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: lmyszka » 20 gru 2013, 14:16

Nie no ja wiem, że taka zupka jest i ją mam :)
mnie chodziło o to że nie ma np. marchewka+kalafior czy ziemniak brokuł. Dlatego kupiłam każde warzywo osobno aby sprawdzić, a teraz bede sie bujać z nimi :p
A co z owocami? dopiero jak przetestuje warzywa i wprowadze obiadek to wtedy zacząć owoce?
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: agnieszka19 » 20 gru 2013, 14:17

lmyszka pisze: nie ma np. marchewka+kalafior czy ziemniak brokuł. Dlatego kupiłam każde warzywo osobno aby sprawdzić, a teraz bede sie bujać z nimi


Żaden problem- wystarczy je pomieszać :)
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: klarysa » 20 gru 2013, 14:42

Moje starsze dziecko nie lubiło odmrażanych zupek, więc szybko przestałam to robić i teraz nawet nie próbuję. Gotuję porcje na 2 dni, a raz w tygodniu dostaje słoiczek, więc na pewno nie gotuję codziennie. Czasem robię razem z tym, co dla nas, jak np. dziś: my spaghetti, a dla dziecka pomidory z jego mięsem.

agnieszka19 pisze:Teraz- to znaczy już parę lat temu mąż mnie uświadomił, że takie jedzenie jest w pełni wartościowe i jak najbardziej świeże

A ja słyszałam wielokrotnie, że każda obróbka jedzenia niszczy jego składniki odżywcze, także mrożenie i rozmrażanie.
Awatar użytkownika
klarysa
SuperMama
 
Posty: 899
Rejestracja: 02 lis 2012, 16:35
Has thanked: 21 times
Been thanked: 16 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: Malwina » 20 gru 2013, 14:45

lmyszka, ja czekałam z owocami i co?
Posmakował po 2 tygodniach i i tak gardził warzywami.
Dla mnie to lipa z tym wprowadzaniem najpierw warzyw a później owoców.
Maks za to dostał najpierw marchew i jablko i nie miał problemów ani z warzywami ani z owocami.
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3804
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: ava » 20 gru 2013, 15:44

agnieszka19 pisze:Nie no ale nie poznasz ze np w tej zupce jest marchew, seler i pietruszka a w drugie tylko marchew i pietruszka...A potem jak pojawi się uczulenie to nie wiadomo od czego...
W sumie racja, ale jak pisałam ja zaczynałam od słoiczków, kiedy zaczęłam sama gotować to te podstawowe warzywa były już za nami.
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: agunia » 20 gru 2013, 22:14

Ja też miałam plan czekania z owocami,ale jak nie jadła nam nic to już postanowiłam dać owoce,myśląc,że chociaż to jej zasmakuje, ale szału nie było.Teraz bunt jedzeniowy już przeminął i warzywa je w miarę chętnie,więc chyba podanie owoców w niczym tu nie przeszkadza.
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: zbroziu » 27 gru 2013, 20:40

wiem, że był już poruszany temat glutenu, ale nadal do końca nie wiem czy dziecko karmione mm powinno zacząć jeść gluten w 6 miesiącu czy jak skończy 6 miesięcy? powiedzcie mi też proszę dlaczego aż tak ważne jest dawkowanie tego glutenu? czy wszystkie z Was przestrzegały te 2-3g?
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3370
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 27 times
Been thanked: 37 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: malaJu » 27 gru 2013, 20:50

zbroziu pisze:dlaczego aż tak ważne jest dawkowanie tego glutenu?

żeby uniknąć nietolerancji
zbroziu pisze:czy wszystkie z Was przestrzegały te 2-3g?

nie wszystkie, sama nie dałam rady ogarnąć tematu i pewnie dlatego moje dzieci są z glutenem nieco na bakier. Powiem tak - jeśli masz dziecko alergika - pilnuj! Jeśli może jeść wszystko - przynajmniej się postaraj ;)
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: lmyszka » 27 gru 2013, 20:52

a 2-3 g na ludzki język to ile? :)
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: zbroziu » 27 gru 2013, 21:02

lmyszka pisze:a 2-3 g na ludzki język to ile?


np. pół łyżeczki kaszki manny
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3370
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 27 times
Been thanked: 37 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: sardynka » 27 gru 2013, 21:05

zbroziu pisze:czy wszystkie z Was przestrzegały te 2-3g?


ja przestrzegałam :)
z tym, że ja wprowadzałam przy kp po skończonym 5-tym miesiącu, więc było to trochę kłopotliwe, bo wtedy jeszcze był jedynie na piersi (więc ściągałam kilka ml swojego mleka, mieszałam z kaszką i dawałam łyżeczką)... od o 6 miesiąca wprowadziłam kaszkę bezglutenową i to do niej dodawałam gluten...

lmyszka pisze:a 2-3 g na ludzki język to ile?

zależy jakiej kaszki
zwykłej manny to ok 0,5 łyżeczki
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: Misiak » 27 gru 2013, 21:33

zbroziu, cytuję z internetu:

Według najnowszych zaleceń żywieniowych opracowanych w naszym kraju: ekspozycja na gluten przedstawia się następująco:

u dzieci karmionych piersią, gluten wprowadzamy od 5 miesiąca (po ukończeniu 4)
u dzieci karmionych sztucznie w 6 miesiącu (po ukończeniu 5)

Etap I - podawanie niewielkich dawek glutenu, jako dodatku do posiłku: 2-3 g produktu (to płaska łyżeczka od herbaty) glutenowego (np. kaszki manny) na 100 ml posiłku (np. zupki, mleka) - po 4 miesiącu niemowlęta karmione piersią i po 5 miesiącu niemowlęta karmione mlekiem modyfikowanym

Etap II - po 6 miesiącu życia niemowlęta karmione mlekiem modyfikowanym - zwiększenie ilości glutenu - 6 g produktu glutenowego na 100 ml zupki; niemowlęta karmione piersią po dwumiesięcznym, pełnym okresie ekspozycji mogą otrzymywać gluten bez ograniczeń.

Etap III - po 9 miesiącu życia - gluten może być podany bez ograniczeń.
Przy czym ekspozycja na gluten powinna trwać pełne 2 miesiące od chwili wprowadzenia.


Ja się tego pilnowałam. Dwa miechy dawałam codziennie kaszkę mannę Nestle (mleczna, więc nie musiałam odciągać swojego). Póki co nietolerancji glutenu nie zaobserwowałam.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: zbroziu » 27 gru 2013, 21:40

Misiak, dziękuje za wyczerpującą odpowiedz.

ciekawi mi dlaczego u dzieci karmionych mm jest jeszcze etap III?
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
zbroziu
SuperMama
 
Posty: 3370
Rejestracja: 28 maja 2013, 21:05
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 27 times
Been thanked: 37 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: szaraczarownica » 27 gru 2013, 21:42

zbroziu pisze:czy wszystkie z Was przestrzegały te 2-3g?

A w życiu. Nawet mi się nie chciało sprawdzać ile to jest. Zaczęłam od łyżeczki zwykłej manny na wodzie dodawanej do posiłku, a jak nie zauważyłam skutków ubocznych, to zaczęłam dodawać łyżkę (nie łyżeczkę) kaszki glutenowej do zwykłej kaszki wieczornej. Ale to po skończeniu 6 mż, a wcześniej była ta manna, o której non stop zapominałam :lol:
Chyba po skończeniu 7 mż przeszliśmy na pełny posiłek glutenowy. Niby nie wolno na mm tak wcześnie, ale wtedy kaszek Holle nie znałam, a jak miałam do wyboru zapierający ryż, uczulającą kukurydzę lub gluten, to walnęłam Stanisławowi glutenem.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: lmyszka » 09 sty 2014, 11:34

Ostatnio jak byłam w Rossmannie to rzuciły mi się w oko słoiczki po 4 miesiącu z kurczakiem, indykiem i wołowiną. Czy coś się zmieniło w schemacie żywienia? I czy obiadki z mięsem też trzeba testować że jeden słoiczek na 3 dni i obserwować ewentualną alergię?
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: agnieszka19 » 09 sty 2014, 12:26

lmyszka pisze:Ostatnio jak byłam w Rossmannie to rzuciły mi się w oko słoiczki po 4 miesiącu z kurczakiem, indykiem i wołowiną. Czy coś się zmieniło w schemacie żywienia? I czy obiadki z mięsem też trzeba testować że jeden słoiczek na 3 dni i obserwować ewentualną alergię?


Też je widziałam... Nawet spaghetti było z sosem pomidorowym... Nie wiem jak to możliwe, że są tak różne słoiczki...
Ja teraz już tak się nie rozdrabniam.
Daję od razu cały słoiczek z jednym mięsem... Póki co brak jakichkolwiek reakcji alergicznych...
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
agnieszka19
SuperMama
 
Posty: 4175
Rejestracja: 28 paź 2012, 23:10
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 13 times
Been thanked: 52 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: ava » 09 sty 2014, 14:22

Gdzieś chyba czytałam, że te rossmannowskie posiłki Babydream zawierają składniki według niemieckiego schematu żywienia. A wiadomo, co kraj to obyczaj :p
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: agunia » 23 sty 2014, 21:47

Dziewczyny jak nauczyć dziecko jedzenia większych kawałeczków,a nie tylko papek?W słoiczkach po 6 mies są już takie nieduże kawałeczki,no ale Kornelka zupełnie ich nie toleruje,wypluwa,dusi się,wręcz odruch wymiotny ma przy jedzeniu.Muszę miksować i dopiero wtedy zjada.Na chwilę obecną zostawiam sobie 2-3 łyżeczki takie z kawałeczkami i podaję jej na sam koniec,żeby sie jakoś przyzwyczajała,jak dam na początku to mogę zapomnieć o zjedzeniu obiadu.

I jeszcze jedno pytanie,jak długo trwa okres wprowadzania glutenu u dzieci na mm? bo manna to jest jedyna rzecz którą Kornela je ze smakiem i już nie mogę się doczekać aż będę mogła zrobić całą porcję
agunia
SuperMama
 
Posty: 5121
Rejestracja: 30 sty 2013, 13:21
Has thanked: 15 times
Been thanked: 93 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: Patrycja11 » 23 sty 2014, 21:51

agunia pisze:Dziewczyny jak nauczyć dziecko jedzenia większych kawałeczków,a nie tylko papek?
o losie, ja Ci nie pomogę, bo mój Gabryś miał z tym problem ogromny. Nie tolerował kawałków jakichkolwiek... Do dziś jak napakuje za dużo do buzi, to błyskawicznie wypluwa, albo ja mu każę, bo po minie już widzę, że zaraz zwymiotuje wszystko co wcześniej zjadł.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: gorzatka » 23 sty 2014, 21:52

agunia pisze:jak długo trwa okres wprowadzania glutenu u dzieci na mm?


podłączam się pod pytanie
Obrazek

Obrazek[/url]
gorzatka
SuperMama
 
Posty: 1083
Rejestracja: 03 cze 2013, 9:15
Has thanked: 61 times
Been thanked: 10 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: szaraczarownica » 23 sty 2014, 21:53

agunia pisze:Dziewczyny jak nauczyć dziecko jedzenia większych kawałeczków,a nie tylko papek?

Dać do ręki większy kawałek i niech je samo. Może być cokolwiek - banan, marchewka, chrupki kukurydziane, ciasteczka ryżowe.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Rozszerzanie diety niemowlęcia

Postautor: Patrycja11 » 23 sty 2014, 21:55

agunia, tutaj masz wątek o BLW :) Możesz sobie poczytać i spróbować :)
viewtopic.php?f=65&t=759&p=57822&hilit=BLW#p57822
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do Żywienie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości