Z polecenia trafiłam do przychodni Elmomed na Łanowej 97a. Z tego co pamiętam po raz pierwszy dzwoniłam tam w lipcu i wyznaczono mi termin na połowę września. Pierwsze wrażenie - mała, kameralna przychodnia i bardzo miła pani w rejestracji. Trafiliśmy do pani doktor Anny Mazurek-Kuli. Bardzo miła pani doktor. Wizyta trwała około 30 minut. Pani doktor bardzo dokładnie nas o wszystko wypytała. Potem obejrzała Hanię tak ogólnie, osłuchała itp. Oczywiście punktem kulminacyjnym badania było USG serduszka, które było dokładnie i pani doktor cały czas nam wszystko omawiała. Okazało się, że szmery są, ale ma je ponad 90% dzieci, podobnie jak niedomykanie się jakiejś zastawki. Wytłumaczono nam wszystko jak krowie na rowie i pani doktor kazała się zgłosić za pół roku na kontrolę. Hanię podczas badania oczywiście wszystko intresowało, więc p. doktor zajęła ją stetoskopem
Jedynym minusem tej przychodni jest problem z dodzwonieniem się, więc musieliśmy podjechać, aby zapisać Młodą na kontrolę. Bałam się, że jak dzisiaj zajedziemy, to będą odległ terminy. A tu się okazało, że w marcu nie ma żadnych problemów, więc idziemy 8-go.
Także jeśli któraś z Was szuka przystępnych terminów u kardiologa dziecięcego to serdecznie polecam
















[/url]


Tego z 10 listopada w Pikamedzie nie odwoływałam, ale skierowanie dostarczyliśmy i zaznaczyli ten majowy termin, więc pewnie sami wykreślili. Może próbuj dzwonić co jakiś czas, może się coś zwolni, albo tak jak mi dziewczyny radziły, weź skierowanie na cito.

Wiktor



Ja tej pielęgniarki nie prosiłam o pomoc, ona to zrobiła sama z siebie. Pewnie gdyby nie to, poszłabym prywatnie, bo jeśli u mojego 2-miesięcznego dziecka (w dodatku wcześniaka po problemowej ciąży) ktoś słyszy szmery w sercu, to chciałabym natychmiast wiedzieć co się dzieje, a nie czekać kilka miesięcy w strachu i niepewności. I tak pewnie robi większość rodziców. Tych, co nie mają żadnych znajomości rzecz jasna 