dobrze,że jest ten wątek i mogę się tu wygadać.
dobrze,że jest ten wątek i mogę się tu wygadać.
A 2013 
Niestety wczoraj nikt mi nic o tym nie powiedział dopiero dziś rano woźny przekazał to mężowi bo to on ją złapał w szatni jak chciała zabrać swoje rzeczy
Nie wiem co mam o tym myśleć , czemu nikt tego nie przekazał , to chyba istotna kwestja . Boje się , że dziś też będzie chciała uciekać .
a wręcz ich nie odstepowala i nie chciała zejść z kolan
tego się po niej nie spodziewałam





to fakt, że ja bardziej przeżywam pewnie od niego. oby dziś też się dobrze bawił 
A 2013 



A 2013 
masakra myślałam ,że łatwiej będzie po tym jak widziałam jak przez całe wakacje mówił o przedszkolu. Chce mi się płakać jak myślę co mnie jutro czeka
wykonać swoją wizytówkę i napisać swoje imię jeśli potrafi. Wykonał pracę domową w miarę chętnie i już przebiera nogami na myśl o jutrze. Fajnie 



Czytam ten wątek na bieżąco i zastanawiam się jak będzie u nas za rok, nie ukrywam, że po niektórych postach aż ciarki mnie przeszłyBlue pisze:Pewnie niedługo ten wątek przestanie być popularny,aż do następnego roku
jestem jestem. OD wczoraj czytam i się nie pojawiam, bo nie mam siły.ppola pisze:ja to czekam cały czas na relację Patrycji11,

trzymamPatrycja11 pisze:Kciuki trzymajcie, żebym nie padła tam trupem
ciesze sie że nie ma tragedii
Bałam się o Was 

dzięki polciu. Sama się nadal boje każdego jutra...ppola pisze:trzymamPatrycja11 pisze:Kciuki trzymajcie, żebym nie padła tam trupemciesze sie że nie ma tragedii
Bałam się o Was
z każdym dniem będzie lepiej i nawet się nie obejrzysz a Gabryś nie będzie chciał wracać z przedszkola 



będzie dobrze. Trzymaj się. Za 2 lata potem za 6 , za 3 i znów za 3 takie same stresy nas czekają
.Damy radę.

Aż pani była w szoku . Co prawda , nie poszła do dzieci , a z misiem do kątka , ale podobno szybko się rozrusza i bawi się ładnie z dziećmi 

misiao1983 pisze:a te 2 dni wracając o 13 padał jak mucha i spał w domu odrazu po



Dzieki temu ze poszła do przedszkola to wczesnej zaczeła chodzc spac i przesypia całe noce 


);misiao1983 pisze:Tak to zero konwersacji ze mną o przedszkolu ech...



A co było na obiad to już w ogóle 
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
W każdym razie nam psycholog na zebraniu w przedskolu mówiła, że lepiej nie ciągnąć dziecka za język. Jeśli nie odpowiada zachęcony jakimś pytaniem, to lepiej odpuścić i czekać, aż samo zechce coś opowiedzieć.
został z moim mężem w domu... 
Patrycja11 pisze:Nie uwierzycie... My od nocy z katarem i bólem gardłazostał z moim mężem w domu...
teraz tak ale dłuugo się smiałam, że dobrze że zdjęcia z przedszkola są wrzucane na bierząco bo chociaz wiem co robilimisiao1983 pisze:Mam pytanie, czy wasze trzylatki OPOWIADAJĄ co się działo w przedszkolu?
Zreszta nawet teraz potrfi odpowiedzieć - bawiliśmy się i koniec ( a potem ogladam zdjęcia - danego dnia byli w kinie, mieli zajecia taneczne i na kulinarnych robili ciastka, także nic nie robili tylko bawili się

Wróć do Nauczyciel wychowania przedszkolnego
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości