jakoś jeszcze daliśmy radę,jutro będę ogarniać na spokojnie,ale śmiejemy się z mężem,że to dopiero pierwsze urodziny jednej córeczki.Co będzie dalej,nie wyobrażam sobieniesia2708 pisze:Ale gdzie się Wam to wszystko zmieściło??
jakoś jeszcze daliśmy radę,jutro będę ogarniać na spokojnie,ale śmiejemy się z mężem,że to dopiero pierwsze urodziny jednej córeczki.Co będzie dalej,nie wyobrażam sobieniesia2708 pisze:Ale gdzie się Wam to wszystko zmieściło??












.



ola pisze:Radzę mieć dobrej jakości zdjęcia, najlepiej takie z których mało się obcina do odpowiedniego formatu. Bo tam gdzie trzeba było bardzo kadrować to nie są ostre. Tak na zdjęciu tego nie widać, ale na żywo widać. Hanula zadowolona a to najważniejsze

agunia pisze:Bian mozesz zaproponowac cos takiego super na roczek dla dziewczynki?np teraz co bys kupila swojej Matyldzie widzac ten ogrom zabawek w swoim sklepie?

agunia pisze:co podpowiedzieć mojej mamie i innym gościom to już robi się nie mały problem







Tak sobie myślę, że Adaś będzie na tyle mały, że nie będzie wiedział kiedy, co i od kogo dostał a od nas będzie po prostu fotelik. Ja wiem, że to żaden prezent, ale biorąc pod uwagę, że w krótkim czasie są 2 uroczystości a do tego dużo cioć i wujków w rodzinie, to my sobie darujemy kupowanie czegokolwiek - skupiam się na wymyśleniu listy prezentów. Póki co robię rozeznanie.






Znam ten ból, tylko, że u nas jest jedenaście dni między urodzinami a świętami.jpuasz pisze: u nas będzie nie lada problem, bo nie dość, że pierwsze urodziny to jeszcze Święta miesiąc wcześniej

Ale czy moje dziecko w nim wysiedzi, hmm?
Drewniane klocki powinny go uszczęśliwić. 
I do tej pory jest w użyciu (wiadomo teraz sam jeździk) My tez byliśmy z niego bardzo zadowoleni bo bardzo łatwo się go prowadzi,ma pasy i podnóżek dla dzieci które jeszcze nie umieją się odpychać tak na dłuższą metę (po dworzu). Z biegunów w ogóle nie korzystaliśmy ale jeśli tak jak MamaŻaby myśli o koniu na biegunach może być dobrą inicjatywą.Konik na biegunach i rowerek biegowy niezbyt nadają się dla roczniaka. Mamy to i to. Konika młody dostał na ubiegłoroczną gwiazdkę (rok i 10 m-cy) i myślę, że to był dobry moment, może nie nazwałabym tej zabawki hitem, ale bawi się do tej pory. Rowerek biegowy dostał na drugie urodziny (początek marca), ale dopiero ok. czerwca zaczął się nim interesować, teraz jeździ całkiem nieźle, ale to nie jest jego ulubiony środek transportujpuasz pisze:I tu pierwsze pytanie - czy któraś z Was miała konia na biegunach? Jeśli tak, to czy jest sens kupować roczniakowi, czy na to za wcześnie? A jeśli za wcześnie, to kiedy będzie dobry moment?
I kolejne analogiczne jak powyżej, tylko rowerek biegowy? Kiedy warto go kupić, tzn w jakim wieku dziecka?
Wojtek dostał takiego na roczek, baaardzo polubił go ok. pół roku późniejPaulina S. pisze:Na zwierzaki do skakania, takie niby gumowe, to chyba zbyt wcześnie, prawda?
Młodszy jeszcze w brzuchu, ale my już planujemy, że na roczek dostanie właśnie stolik interaktywny, bardzo podoba mi się ten Smily Play. Starszemu mieliśmy kupić, ale w końcu nie wyszło, to przynajmniej jest jeden pomysł dla Michałappola pisze:A może weź jeszcze pod uwagę stolik interaktywny, u nas przy Marysi byl hitem
No właśnieppola pisze:Z Ulą mam większy problem bo w zasadzie ma wszystko po Marysi
U nas będzie podobnie w przyszłym rokuPaulina S. pisze: u nas jest jedenaście dni między urodzinami a świętami

niesia2708 pisze:Dla roczniaka szybciej jakieś zwierzątko na biegunach- w sensie że są np. misie na biegunach i wtedy są dużo niższe.


Paulina S. pisze:klocki drewniane, układanki, "prawdziwe" sztućce







Jak najbardziej w wakacje, a nawet wcześniej, może skorzystać z rowerka, ale raczej tego typu https://www.google.com/search?q=rowerek ... 66&bih=657jpuasz pisze:o do rowerka to się zastanawiam dlatego, że następna uroczystość będzie na 2 latka dopiero, a może wcześniej (w wakacje) już byłaby szansa, żeby skorzystał. No chyba, że na dzień dziecka jak coś jeszcze można by kupić... Hmm no pomyślę
Potwierdzam, na roczek młody dostał od chrzestnej basen i 200 piłeczek, basen przydał się na dworze, a piłki do tej pory lądują w łóżeczku.jpuasz pisze:suchy basen, ew. same piłeczki - ponoć jak się kupi odpowiednio duże piłeczki, to łóżeczko jest świetnym suchym basenem
Miałam ten sam problem, o spinkach wtedy nie słyszałam. Od nas na roczek młody dostał ładne wydanie wierszy Tuwima z dedykacją.martula_87 pisze:No i tak myślałam, czy by mu nie kupić czegoś "pamiątkowego". Dla dziewczynki o tyle łatwiej, że można kupić biżuterię, szkatułkę i wiele innych rzeczy z dedykacją/grawerem. A dla chłopca to ciężko...
ava pisze:Potwierdzam, na roczek młody dostał od chrzestnej basen i 200 piłeczek, basen przydał się na dworze, a piłki do tej pory lądują w łóżeczku.
Latem natomiast piłki lądowały w łóżeczku/kojcu turystycznym i tam Maniuś się bawił 
OD jakiegos czasu i Maniuś nauczył sie jak się tym bawić, i też skacze i kręci się na tym
Moim zdaniem fajniejsze od standardowej zabawki na biegunach 




MamaŻaby pisze:Dlatego kupiłam taki
Jest trzykołowy i nadaje się dla dziecka od roku.
A możesz mi powiedzieć co to za firma/model? Bo wolałabym inny niż różowy no i nawet nie wiem czego szukać 
MamaŻaby pisze:My mamy jeździk
te kółka można podnieść i wtedy są same płozy do lekkiego bujania. W sam raz dla malucha.
Pytania mam te same co wyżej
Choć widzę, że to na licencji disneya, więc pewnie łatwiej będzie znaleźć 
MamaŻaby pisze:Piłeczki, fajne ale jak maluch wszystkie wywali z torby / basenu (a na bank to będzie super zabawa) to będziecie mieli te piłeczki wszędzie. Dla mnie zmora do sprzątania kilka razy dziennie






jpuasz pisze:będą w łóżeczku






Mamy 100 piłeczek kupionych w promocji w Realujpuasz pisze:ew. same piłeczki - ponoć jak się kupi odpowiednio duże piłeczki, to łóżeczko jest świetnym suchym basenem

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości