Gdy dziecko choruje ... v4

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 03 mar 2016, 20:46

U nas już finito,starsza szybko uporała się z dość poważną chorobą.(Furczenia w płucach były bezdyskusyjnie wg 2 lekarzy na antybiotyk i to mocny-Zinnat).Nie mogłam aż uwierzyć w chorobę bo jej stan na to nie wskazywał i poleciałam do 2 lekarzy.Już czysto osłuchowo.Teraz kontynuować probiotyk,antybiotyk i inhalacje do niedzieli.Młodsza nadal zdrowa,tfu,tfu ciekawe kiedy ją trafi.
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Deco-Ania » 03 mar 2016, 21:20

u nas po wizycie u lekarza:
- Julek wyszedł z antybiotykiem
- Antoś ze skierowaniem do szpitala (jesteśmy umówieni pod koniec miesiąca na diagnostykę neurologiczną).
Obrazek
Obrazek
Deco-Ania
SuperMama
 
Posty: 10551
Rejestracja: 31 paź 2012, 11:07
Has thanked: 97 times
Been thanked: 194 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 03 mar 2016, 21:32

Blue pisze:Młodsza nadal zdrowa,tfu,tfu ciekawe kiedy ją trafi.

Blue, uwielbiam ten matczyny optymizm :lol:

U nas dzisiaj Staś zaczął pokasływać. Byliśmy rano u pediatry i nic nie znalazła, nawet gardło w porządku, ale zastanawiam się, czy nie skończy się w poniedziałek tak, jak u mnie dzisiaj - że to nadkażenie bakteryjne grypy.
No ale ponieważ lekarka nic nie widzi, a Stanisława po prostu roznosi i sam prosi, żeby mógł pójść do przedszkola, to jutro idzie. Przynajmniej ja sobie w spokoju jeden dzień pochoruję, bo dzisiaj były momenty, że nie miałam siły ruszyć żadną kończyną.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malaJu » 03 mar 2016, 21:34

Deco-Ania, pięknie...
U nas grypa nieco odpuszcza, ale gorączka nadal jest. Dobrze, że już z tych akceptowalnych, przy których nie daję leków. Pół przedszkola na chorobowym włącznie z nauczycielami.
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 03 mar 2016, 22:02

I w końcu nas dopadło i zawitalismy do tego wątku... Michał goraczkuje, gardło czerwone, migdalki rozpulchnione, lekki katar, czasami zakaszle, od lekarza wyszliśmy z recepta na antybiotyk.

Zdrowia dla wszystkich chorowitkow!
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malaJu » 03 mar 2016, 23:48

U nas w końcu lepiej. Gorączki brak. Pojawił się katar, ale mam nadzieję, że szybko przejdzie.

Zdrowia dla chorowitków!
Awatar użytkownika
malaJu
Administrator
 
Posty: 10299
Rejestracja: 21 paź 2012, 19:37
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 722 times
Been thanked: 265 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 04 mar 2016, 11:37

Kacper ma silne zapalenie gardła, walczy wirusowo. Mamy jednak receptę na antybiotyk gdyby się pogorszyło.
Dodatkowo znajomy homeopata ma dać nam leki aby antybiotyku nie użyć. Zobaczymy
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: misiao1983 » 04 mar 2016, 21:34

Wczoraj Adaś miał mieć kontrolę pro forma u lekarza, z lekkim mokrym pokasływaniem i zgadnijcie co, w środę zaczął kaszleć suchym uporczywym kaszlem non stop , wieczorem do przychodni odrazu i jak go lekarka jeszcze na korytarzu usłyszała to odrazu go wysłała na zastrzyk z dexavenu , żebyśmy czasem w nocy nie musieli pogotowia wzywać. Diagnoza zapalenie krtani - dodam, że od tygodnia był na inhalacjach z nebbudu w powiększonej dawce, bo cała ampułka na 1 inhalację, a mimo tego takie coś. Więc antybiotyk Sumamed forte. Czekałam do kolejnego dnia, bo często po 1 dniu mu przechodzi, a tu dalej kaszel 2 dnia, więc podałam, dziś już dziecko fika kozły, jakby nic mu nie było.Ja zwariuję. Dziś byliśmy na pobraniu krwi na krztuśca i mykoplazmę i urządził taką histerię, że nie podjęli sie pobrania krwi , pojechaliśmy do kolejnego punktu pobrań i się udało. Ja już nie wiem co myśleć, czy krtań czy krztusiec głównie atakuje w nocy, a on nam w dzień robi takie wyskoki z kaszlem , od września to już 5 raz z kaszlem bezustannym, który trwa dzień/ noc a potem jak ręką odjął.
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 04 mar 2016, 21:54

misiao1983, u nas też raz zapalenie krtani jak zabrało nas pogotowie skończyło się antybiotykiem i dopiero pomógł, same inhalacje nie dały radę.
Zastrzyki pomogły zahamować atak ciągłego kaszlu i duszności, ale kaszel nie minął.
A teraz niestety jedno kaszlnięcie a ja już inhaluje bo się boję.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: misiao1983 » 04 mar 2016, 22:41

I chciałam jeszcze napisać, że jak czytam wątek maskotki, to ten to jest taka bzdura, pestka, nic nie znacząca drobnostka, że aż wstyd pisać i przeżywać " kaszel ". Do tej pory nic nie napisałam w tamtym wątku , bo nie wiem co, serce tak bardzo ściska.
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 05 mar 2016, 8:29

Kurde, Kacper wygląda jak zdrowy, nie ma od wczoraj już temperatury, mało kaszle.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: kasia_m85 » 05 mar 2016, 8:48

misiao1983 pisze: że jak czytam wątek maskotki, to ten to jest taka bzdura, pestka, nic nie znacząca drobnostka, że aż wstyd pisać i przeżywać " kaszel ".

Mam to samo odczucie. Niech sobie mają te kaszle,katary,nawet te ospy i inne, bo za 2 tyg przecież będą zdrowe...
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kasia_m85
SuperMama
 
Posty: 778
Rejestracja: 03 gru 2012, 21:20
Has thanked: 12 times
Been thanked: 21 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 08 mar 2016, 22:33

Jesteśmy po endoskopii nosa.Diagnoza-przerośnięty 3 migdał, zajmuje połowę przestrzeni. Jest jak u 5-letniego dziecka i do tego o nieprawidłowej strukturze. Póki co leczenie farmakologiczne na 3 miesiące a jak to nie pomoże to zabieg. Przynajmniej już wiemy czemu moje dziecko nie ma kataru :roll: Po prostu wszystko się blokuje i spływa po gardle :roll: :roll:
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: 19anioleczek92 » 09 mar 2016, 10:29

Wychodzimy z anginy...Z piątku na sobotę dostał temperaturę i tak do poniedziałku o 23 ostatnia dawka nurofenu i jak się pojawiła,tak znikła...Gardło masakryczne i bardzo go bolało ::( W sumie od dziś dopiero zaczął jeść bo tak to żył tylko na kakao. Mamy Summamed,wapno bo dostał mega wysypki na całej buzi,hasco sept. W piątek kontrola
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4980
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Has thanked: 22 times
Been thanked: 49 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Fuente » 09 mar 2016, 11:01

A u nas... 3 dni byli zdrowi... i od wczoraj katar... to nie ten wątek, bo mam ochotę bardzo pobluźnić... :twisted: :twisted: A ja jutro wracam do pracy :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Fuente
Moderator
 
Posty: 6317
Rejestracja: 27 paź 2012, 22:20
Has thanked: 42 times
Been thanked: 91 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 09 mar 2016, 11:06

19anioleczek92 pisze:Wychodzimy z anginy...Z piątku na sobotę dostał temperaturę i tak do poniedziałku o 23 ostatnia dawka nurofenu i jak się pojawiła,tak znikła...Gardło masakryczne i bardzo go bolało ::( W sumie od dziś dopiero zaczął jeść bo tak to żył tylko na kakao. Mamy Summamed,wapno bo dostał mega wysypki na całej buzi,hasco sept. W piątek kontrola

U nas w listopadzie było to samo, gardło masakra (lekarka dawno nie widziała gorszego), wysoka gorączka (39, umierałam ze strachu bo to pierwszy raz tak). Nic nie jadła, piła tylko mleko. Miałyśmy Zinnat, po 3 dawce już zniknęła temperatura a potem powoli zaczęła jeść. Ale to był pierwszy raz gdy Polka była tak chora i tak bardzo było to po niej widać, leżała na łóżku i patrzyła w sufit, dom był wtedy tak upiornie cichy jakby jej tam nie było. Brr. Ale od tamtej choroby póki co nic jej nie atakuje oprócz kataru i oby jak najdłużej. Dużo zdrówka dla Igora i dla.wszystkich dzieci.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: 19anioleczek92 » 09 mar 2016, 11:24

U nas między jedną gorączką a powrotem następnej było w miarę bo Igor się bawił itd...ale jak go łapało no to tylko spał i nic więcej... Gardło było faktycznie okropne wiedziałam,że to angina nawet bez lekarza,w poniedziałek na wizycie nasza Pani doktor powiedziała,że niestety bez antybiotyku tym razem się nie obejdzie a jest to nasz 3 antybiotyk a pierwszy który przepisała nam "ta" Pani dr. I jak zajrzała do jego karty to powiedziała,że może być jego przypadłością raz do roku zachorować na anginę bo w zeszłym o tej samej porze było to samo...Mam nadzieję,że tak nie będzie i znikniemy znowu z tego wątku na dużej...
Awatar użytkownika
19anioleczek92
SuperMama
 
Posty: 4980
Rejestracja: 22 kwie 2013, 8:57
Has thanked: 22 times
Been thanked: 49 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ola » 09 mar 2016, 21:12

Od kilku dni Hania ma katar. Nie jakiś mega cieknący. Dzisiaj już praktycznie nie było. Tak od godziny 13 mało co chce jeść. Po drzemce obiadu nie ruszyła, zrobiłam jajecznicę chętna była bardzo ale też jeden kęs i dalej nie chciała. Ryżowego chrupka też nie. Tylko woda była ok. Mleko wypiła ale musiałam na raty bo tak szybko piła że aż się bałam.
Tak po chciałam psiknąć tantum verde,bo obawiam się że może zapalenie gardła i nie chciała jeść. Tak po psiknięciu Hania zwymiotowała i już teraz nie wiem czy to gardło czy może żołądek. Bo chluśnięcie nie było typowe , bo były też inne resztki nie tylko mleko
Albo to przez naleśniki które jadła rano na śniadanie (bez wcześniejszego mm) i może żołądek źle zaaragował bo może za bardzo obciążyły.

Już sama nie wiem czy puszczać jutro do żłobka czy nie. ( dzisiaj nie była ale to z innych powodów i w piątek też nie będzie).
Hanna 27.05.2014 - 2920g, 51 cm
Franciszek 19.02.2021 - 3020g 50cm
ola
SuperMama
 
Posty: 3376
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 5 times
Been thanked: 45 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 09 mar 2016, 21:14

ola, myślę, że co do żłobka, to Hania przyniosła stamtąd jakiegoś nieproszonego gościa ;)
To wygląda na jakąś chorobę, o którą zresztą wcale nie tak trudno teraz.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: AgaGrusiecka » 09 mar 2016, 21:21

ola pisze:Już sama nie wiem czy puszczać jutro do żłobka czy nie

ja bym nie miała wątpliwości. Jeśli dziecko nie chce jeść i wymiotowało, to poszłabym do lekarza albo przynajmniej zostawiła na obserwację w domu. Ale ja z gatunku tych co i z katarem zostawiają, żeby się w placówce nie męczyło i nie zarażało innych ;)
Obrazek
Obrazek
AgaGrusiecka
Ekspert
 
Posty: 3867
Rejestracja: 29 lip 2013, 12:55
Has thanked: 60 times
Been thanked: 176 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Bian » 09 mar 2016, 21:43

ola jeśli dziś nie była i w piątek też jej nie będzie, to ja bym zostawiła na wszelki wypadek w domu. Jeden dzień niewiele strat przyniesie, a upewnisz się, że to jednorazowy incydent.

A u nas Matylda znów chora... tak się pięknie trzymała, a teraz dwa choróbska w krótkim odstępie czasu :/ Niech już ta wiosna ciepła przyjdzie.
Bian
SuperMama
 
Posty: 7849
Rejestracja: 04 lis 2012, 20:05
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 9 times
Been thanked: 103 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 10 mar 2016, 9:47

My za godzinę idziemy do pediatry. Niestety nie naszej, więc nie wiem czego się spodziewać.
Staś cały czas ma bóle głowy i związany z nim stan podgorączkowy (zakładam taką zależność, bo zawsze jak jest stan podgorączkowy, to boli go głowa, ale nie zawsze jak boli głowa jest stan podgorączkowy).
Nie jest to tak uciążliwe jak 1,5 tygodnia temu, ale nie chcę czegoś przeoczyć. Chciałabym zrobić mu chociaż morfologię i CRP.
Nie panikuje, że od razu neurolog, bo ja mam cały czas stan podgorączkowy i nie czuję się zdrowa,a wczoraj skończyłam antybiotyk. Podejrzewam, że ta choroba tak długo schodzi. No ale wiecie, pewnie sporo z forumek zrobiło się ostatnio trochę przeczulonych.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ola » 10 mar 2016, 10:39

Zostałam z Hanulą w domu. W nocy nie mogła spać bo co jakiś czas miała dziwny kaszel. Niby kaszel ale też tak jakby miała wymiotować. Zabrałam smoka i od razu zasnęła bez problemów. Jeszcze w nocy mąż wymiotował.
Hanna 27.05.2014 - 2920g, 51 cm
Franciszek 19.02.2021 - 3020g 50cm
ola
SuperMama
 
Posty: 3376
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 5 times
Been thanked: 45 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Malwina » 10 mar 2016, 12:26

szaraczarownica, a może warto jednak pomyśleć o neurologu?

Maksio ma napadowe bóle głowy, prawdopodobnie migrena albo problemy ze wzrokiem, ale Mazurkiewicz-Knast powiedziała, że lepiej poradzić się neurologa niż coś przeoczyć.

15.03 idziemy do okulisty, 19.04 mamy neurologa.
Idziemy do Popielarczyk w Lux Medzie, podobno jest dobra...
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3804
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 10 mar 2016, 14:46

szaraczarownica, ja bym pewnie zaczęła od badań krwi bo stan podgorączkowy to raczej na pewno objaw infekcji...może laryngolog jakiś by go obejrzał czy uszy/ zatoki ok?

U nas po trzech dniach żłobka Gajka już warkotała w nocy (zapchany nos), ciekawe w jakim stanie dzisiaj ją odbiorę, mam nadzieję że na katarze się skończy i że nie będzie powtórki wiosennej z ubiegłego roku :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 10 mar 2016, 14:48

Malwina, dostaliśmy skierowanie, a oprócz tego byliśmy już na pobraniu krwi. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Biję się z myślami, czy iść do Luxmed (Mazurkiewicz-Knast na pewno nam przepisze skierowanie na wewnętrzne), czy do Słomki.
Generalnie jak bóle miną za kilka dni, to wizytę mamy odpuścić.
Zobaczymy co powie nasza pediatra w poniedziałek.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 10 mar 2016, 16:35

sardynka pisze:może laryngolog jakiś by go obejrzał czy uszy/ zatoki ok?

Też dobry pomysł, lekarka go dzisiaj oglądała pod tym kątem, ale na zatoki nic nie wskazuje.
W zeszły weekend ból raczej łączył się z oczodołami, bo bolało go i to i to, natomiast dzisiaj pokazywał, że boli go cała głowa, co nie wskazuje na nic.
Krew oddana, czekamy na wyniki. Tylko wkurza mnie to, że wyniki będą dopiero jutro po południu. Paranoja jakaś :evil: Na wszelki wypadek umówię zaraz wizytę w Luxmedzie na sobotę, żeby nie czekać do poniedziałku gdyby coś się działo.
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ola » 10 mar 2016, 20:57

Mamy winowajcę, pediatra stwierdziła dwie dolne wyrzynające się piątki.
Hanna 27.05.2014 - 2920g, 51 cm
Franciszek 19.02.2021 - 3020g 50cm
ola
SuperMama
 
Posty: 3376
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 5 times
Been thanked: 45 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 10 mar 2016, 21:35

ola, strasznie szybko! Fajnie, będziecie mieć ząbkowanie z głowy. Bian, szaraczarownica, sardynka, zdrówka dla dzieciaków.
Aż nie mogę uwierzyć, że po koszmarnym zeszłym roku, w tym Dianka tylko raz była chora i to dość dawno, bo w październiku.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 10 mar 2016, 22:22

U nas Karolcia ani zdrowa ani chora. Katar z zeszłego tygodnia oczywiście spłynął po gardle więc od niedzieli kaszle (odkasłuje). Wczoraj pojawiła sie gorączka-38, później w nocy i nas ranem. Osłuchowo słychać tylko furczenie wydzieliny więc pediatra nic nowego nie dała.
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ola » 10 mar 2016, 23:46

Kurczak pisze:ola, strasznie szybko! Fajnie, będziecie mieć ząbkowanie z głowy
dokładnie, lekarka mówiła że rzadko przed 2 rokiem dzieci mają piątki. Mąż nie wierzy tej lekarce ;) no ale to się okaże za kilka tygodni czy coś tam wyszło czy tak tylko zbyła.
Chociaż właśnie prawie miesiąc temu bo od 13 lutego przez kilka dni miała gorączkę po 39-40 stopni i zero innych objawów. Więc może wtedy coś zaczynało się dziać.
Hanna 27.05.2014 - 2920g, 51 cm
Franciszek 19.02.2021 - 3020g 50cm
ola
SuperMama
 
Posty: 3376
Rejestracja: 10 lis 2012, 14:41
Has thanked: 5 times
Been thanked: 45 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: kasieńka 85 » 10 mar 2016, 23:50

ola, Gabrysi tez idą piątki(trzy). Jedna juz nawet przebita, teraz tylko rośnie. Tyle że u nas bez objawów chorobowych.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
kasieńka 85
SuperMama
 
Posty: 7297
Rejestracja: 28 sty 2013, 17:37
Has thanked: 58 times
Been thanked: 142 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Agata. » 11 mar 2016, 0:06

ola, moje dziecko na drugich urodzinach mialo juz komplet ząbków :) Ale u nas też przy ząbkowaniu nie bylo nigdy żadnych atrakcji, jedynie gorsze noce ze spaniem.
Agata.
SuperMama
 
Posty: 556
Rejestracja: 10 sie 2013, 17:52
Has thanked: 22 times
Been thanked: 7 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Malwina » 11 mar 2016, 12:03

Mój Matyś miał półtora roku jak miał całe uzębienie...
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3804
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: tulipan87 » 11 mar 2016, 12:14

My na bilansie 2 latka też mieliśmy już komplet ząbków. Nie wiem czy to dziwne, nam pediatra powiedziała że raczej normalne.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
tulipan87
SuperMama
 
Posty: 2579
Rejestracja: 01 gru 2012, 22:35
Lokalizacja: okolice Łodzi
Has thanked: 12 times
Been thanked: 26 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: martula_87 » 11 mar 2016, 12:19

tulipan87 pisze:My na bilansie 2 latka też mieliśmy już komplet ząbków. Nie wiem czy to dziwne, nam pediatra powiedziała że raczej normalne.

U nas też na drugie urodziny były wszystkie ząbki. Nawet nie zauważyłam bo piątki wyszły bardzo łagodnie. Gorzej wspominam trójki ;;)
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 11 mar 2016, 13:35

ola, przy ząbkowaniu raczej 40 stopni nie ma.
U nas też był komplet przed 2 urodzinami.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 11 mar 2016, 13:37

To z tego wynika, że moja Dianka zapóźniona w temacie piątek ;) Dobrze chociaż, że wychodzą wszystkie bezobjawowo :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 11 mar 2016, 14:00

Kurczak pisze:To z tego wynika, że moja Dianka zapóźniona w temacie piątek ;) Dobrze chociaż, że wychodzą wszystkie bezobjawowo :)

Mój też, na razie mam chyba tylko 1.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: hatifnatka » 11 mar 2016, 14:08

ola, moja Agatka ząbkowanie ostatnio przechodziła z mega wysoką gorączką (40 stopni) przez kilka dni. i to były właśnie te nieszczęsne piątki. więc może to być związane z ząbkowaniem, kto wie.
T 2011 <3 A 2013 <3
Awatar użytkownika
hatifnatka
SuperMama
 
Posty: 3995
Rejestracja: 04 lut 2013, 11:07
Has thanked: 94 times
Been thanked: 92 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 11 mar 2016, 14:10

A Pola ma piątki od niedawna. Wychodziły wszystkie naraz ale na szczęście bezobjawowo.
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 11 mar 2016, 17:36

U Miśka piątki też bezobjawowo...z tego co kojarzę w wieku 2,5 roku miał już komplet zębów
U Gajki w natarciu dwie pozostałe czwórki, także katar to albo od nich albo jakąś alergie ma na żłobek bo w zasadzie innych objawów brak, tylko z nosa cieknie :roll:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 11 mar 2016, 19:04

U nas na bilansie 2 latka u starszego dziecka,pediatra stwierdziła komplet zębów mlecznych.Nawet nie wiedziałam o tym,byłam zaskoczona :lol:
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 13 mar 2016, 20:37

Młodsza dziś 37,3 (niby nic) ale do tego kaszel i katar.Od wczoraj na inhalatorze i groprinosinie.Nie kasłała miesiąc (sukces!może wyjazd pomógł),ale nadal nie mogę powiedzieć,że nie ma miesiąca w którym by nie kasłała bo do połowy lutego i teraz od połowy marca :lol: Eh,zobaczymy co z tego będzie.Narazie wygląda mi to na przyziębienie,taką wirusówkę.Może stanie się cud i jutro wstanie zdrowa...
Blue
SuperMama
 
Posty: 19288
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 13 mar 2016, 20:55

U nas też katar a dziś kaszel. Muszę coś szybko zaaplikowac.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 13 mar 2016, 20:57

Wiktor u dziadków, od wczoraj ma gorączkę do 39 stopni bez innych objawów :|
A ja jutro na 6 do pracy więc nie ma opcji ryzyka, że minie.
Jakiś armagedon u nas, już dawno tak nie chorowaliśmy
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Malwina » 13 mar 2016, 22:36

Moi kichali dzisiaj po południu... Mam nadzieję, że nic się nie wykluje...
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3804
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: misiao1983 » 14 mar 2016, 8:28

My odebraliśmy wyniki krztuśca i mykoplazmy u Adasia i wyniki negatywne, tylko czy przeszedł krztuśca wynik wątpliwy, ale to raczej podwyższone przeciwciała igg, bo był szczepiony. Dziś po 3 tyg poszedł do przedszkola.
Obrazek
[/url]Obrazek
Awatar użytkownika
misiao1983
SuperMama
 
Posty: 1097
Rejestracja: 04 cze 2013, 19:21
Has thanked: 12 times
Been thanked: 28 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Malwina » 14 mar 2016, 10:14

misiao1983, super, że nie wyszło nic w badaniach.

Oby przygoda przedszkolna trwała jak najdłużej :)
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3804
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: martula_87 » 14 mar 2016, 10:20

misiao1983, trzymam kciuki za Adasia. Dominik 3 tygodnie już chodzi pewnie niedługo się to skończy. Bo biedny ciągle ma katar tylko że teraz to ewidentnie jest związane z alergią mamy niby leczenie ale nie widzę żadnej poprawy. A i dzieci coraz bardziej kaszlą w szatni i smarkają ;;)
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do Dziecko chore

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość