u nas w żłobku jest to stosowane przez pierwsze kilka dni wchodzi się z dzieckiem tak żeby mogło zapoznać się z nowym otoczeniem w obecności rodzica a potem zostawia się je i siedzi na korytarzu w razie potrzeby panie wołają rodzica do saliszaraczarownica pisze:o chyba nigdzie na to nie pozwolą, bo jak inne dzieci zobaczą, że jedno dziecko jest z mamą, to potem one też będą chciały.
Takie praktyki są w najmłodszej grupie nie wiem jak w starszych kiedy dzieci są bardziej świadome tego że jakiś inny maluch jest tu z mamusią lub tatusiem






Wiktor 

Mąż był dzisiaj na rozmowie w 19-tce, mamy przy nazwisku adnotację bardzo zależy i mamy dowiadywać się w poniedziałek bo na liście jest dużo dzieci które dostały się do 3 żłobków...eh....i gdzie tu sprawiedliwość 



Gratuluję 













