Przepraszam za mój wtręt 
Przepraszam za mój wtręt 
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013kasieńka 85 pisze:Ja nie mogę rozkminic zasad opłat

mnie się jeszcze nigdy nie zgodziłoPepsi pisze:Fakt faktem, że nie jestem w stanie dojść do tego jak oni to wyliczają
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013


Nie wiem też jeszcze co z piłką nożną i francuskim, bo coś było o tym przebąkiwane.


Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
Malwina pisze:Sorry, ale dla mnie podręcznik dla 3-latka czy 4-latka


agnieszka19 pisze:Dla takich małych dzieci karty pracy powinny być bardzo rzadko...
szaraczarownica pisze:agnieszka19 pisze:Dla takich małych dzieci karty pracy powinny być bardzo rzadko...
Ale w zasadzie dlaczego?
Staś jak się dorwie do podręcznika, to najchętniej by połowę na raz zrobił.
W zeszłym roku była pełnia szczęścia, jak wracał po chorobie i nadrabiał w podręczniku zaległości podczas drzemki innych dzieci. Siedział, rozwiązywał, malował, ponoć dziecka nie było. Dlatego teraz są dla niego drukowane specjalnie dodatkowe karty pracy i jak ma dzień rozwiązywania zadań, to on sobie siada przy stoliczku i robi.
Jest wiele super zabaw dla dzieci, które uczą a nie polegaja na siedzeniu nad podręcznikiem... Na to będzie miał jeszcze czas i zdąży mu się znudzić... Dziecko 100 razy lepiej uczy się "działając" na konkretach niż wykonując polecenia na papierze... W moim odczuciu jak nauczyciel ma podręcznik dla takich maluchów to często powoduje to dużo mniejszą kreatywność nauczyciela... Ja miałam podręczniki dla zerówki a korzystałam z nich bardzo rzadko, bo wolałam przygotować ćwiczenia praktyczne lub takie, które w moim odczuciu są grupie potrzebne i dopasowane do niej...


agnieszka19 pisze: Dziecko 100 razy lepiej uczy się "działając" na konkretach niż wykonując polecenia na papierze...
Blue pisze:Do dziś jednym z ich ulubionych zajęć w dni deszczowe (w domu czy na urlopach) są m.in.tego typu książeczki,łamigłówki,zagadki.
Natomiast moim zdaniem panie w przedszkolu powinny być bardziej kreatywne niż korzystanie z gotowych książeczek... Poza tym weź pod uwagę, że to Twoje dzieci lubią a dzieci w grupie jest powiedzmy 25... I na bank 3/4 z nich wolała tańczyć i bawić się z Panią niż robić zadania w podręczniku. A te zadanie są dostosowane do ogółu, do "średnich" umiejętności dzieci. A w grupie masz dzieci słabsze i lepsze. Jedne mają problem z tym a inne z czym innym... Podręcznik nie wie jaka jest grupa... I dlatego nie jestem zwolennikiem... Lepiej jak Pani sama przygotuje dla grupy to co jest jej potrzebne niż to co przewidziała dana firma dla ogółu... Bo teoria teorią...




Blue pisze:Czy u was w przedszkolach dzieci myją zęby- bo u nas nie.Tez szkoda.
Wiktor
14.06.2009
Kacper
14.08.2013
a kreatywności naszym Paniom nie da się odmówić, to co czasem wymyślają to szczęka mi opada. 

Blue pisze:Czy u was w przedszkolach dzieci myją zęby- bo u nas nie.

Emi uwielbia rozwiązywać zadania i w domu też robimy takie "Teczki 4 latka". Myślę, że 15-20min dziennie jak poświęcą na jakieś zadania- a są one głównie plastyczne, to mają mnóstwo czasu na zabawę, zajęcia ruchowe i wyjścia na spacer.Wróć do Nauczyciel wychowania przedszkolnego
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości