Gdy dziecko choruje ... v4

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 01 paź 2016, 13:54

U nas też kaszel praktycznie minął . Katar na szczęście nie wrócił. Za to z kupami walczę. Czy to od zębów może być? Widzę górną jedynkę.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: niesia2708 » 01 paź 2016, 21:54

caixa pisze:Za to z kupami walczę. Czy to od zębów może być? Widzę górną jedynkę.

U nas były brzydkie kupy przy ząbkowaniu.
Karolcia 19.07.2013
Misia 10.09.2017
Awatar użytkownika
niesia2708
SuperMama
 
Posty: 9289
Rejestracja: 28 lis 2012, 17:38
Has thanked: 62 times
Been thanked: 121 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 02 paź 2016, 6:09

caixa, może być. Teraz jak małemu zaczęła trochę odpuszczać gorączka to też były 2-3 brzydkie kupy. Na szczęście wróciły do normy. Za to ktoś podmienił mi dziecko. Na marudzenie pomaga tylko noszenie. Chyba nie muszę pisać jakie to cudowne przy jego wadze :evil:
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 02 paź 2016, 9:13

U nas jakiś dziwny ten wirus - nie żebym narzekała, ale dzieci wstały zdrowe. Tadzia nie budził zapchany nos, Dianka nie kaszlała. Mam nadzieję, że to nie chwilowe polepszenie, tylko oznaka Ich dobrej odporności.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Emi » 02 paź 2016, 17:18

I ja się witam w tym wątku aczkolwiek trochę z opóźnieniem :( Anka od wtorku wyglądała bardzo niewyraźnie + mega kaszel + mega gil. No i miałam tydzień z dzieckiem w pracy. Jakoś przeżyłyśmy, ale momentami nie było lekko. Teraz, po inhalacjach i syropkach, jest zdecydowanie lepiej. We wtorek wracamy do przedszkola :)
ObrazekObrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Emi
Administrator
 
Posty: 3346
Rejestracja: 28 paź 2012, 9:18
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 19 times
Been thanked: 41 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Paulinka » 05 paź 2016, 7:32

U nas od piątku katar,dość dziwny,przez cześć dnia leci woda z nosa,a przez cześć zdarza sie,ze nic kompletnie. Za to ostatnie dwie noce masakra- mimo,ze po inhalacji,nos czyszczony katarkiem (ale wyciąga bardzo mało),psikano nasivinem,to furczy jej w nosie strasznie,tak jakby ten nos niewiadomo jak był zapchany,niewiadomo jak głęboko ... A jak jeszcze je w nocy pierś, to charszczy okropnie,ledwo oddycha,a czyszcząc nos nic kompletnie nie idzie :( jestem przybita bo od poniedziałku siedzi w domu z babcia,ale jutro musimy ja wysłać do żłobka, a z piątek mieliśmy wyjechać na weekend ze znajomymi,i nie wiem co robić :( kaszlu,temperatury brak,generalnie na chora nie wyglada,no ale tak sie meczy bidulka :( Macie jakieś sposoby na taki zapchany mega nosek?
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulinka
SuperMama
 
Posty: 2282
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:51
Has thanked: 42 times
Been thanked: 60 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Malwina » 05 paź 2016, 8:03

Paulinka, mucofluid - jest na receptę, ale działa cuda.
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3804
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Fijołkowa Mama » 05 paź 2016, 9:14

Malwina pisze:mucofluid - jest na receptę, ale działa cuda.

o to może i u nas pomoże :XC Jasiowi nie leci żaden katar, ale nos ma ewidentnie zapchany, nic nie mogę odciągnąć. Czasem jak dłużej płacze to mu wyleci taka zielonkawa wydzielina i myślę, że to mu blokuje ten nosek. Żadnych innych objawów brak - ani kichania, kaszlu, gorączki, na nic się nie skarży, tylko ten zablokowany nos .
Fijołkowa Mama
SuperMama
 
Posty: 1426
Rejestracja: 24 lis 2015, 22:02
Has thanked: 44 times
Been thanked: 10 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 05 paź 2016, 15:59

Paulinka, biedna Helcia, oby jak najszybciej jej przeszło.

A ja chyba zamieszkam w tym watku :evil: Dwa dni w przedszkolu po przerwie i wczoraj odebrałam kaszlace dziecko. Rano doszedł lejacy sie katar, a teraz temperatura 38. Wrrrr :evil:
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Kurczak » 05 paź 2016, 17:14

ava, rzeczywiście trudne macie początki. Zdrówka dla Wojtusia. Oby Michaś się nie zaraził.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurczak
SuperMama
 
Posty: 4258
Rejestracja: 17 lis 2012, 11:14
Has thanked: 21 times
Been thanked: 54 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 05 paź 2016, 17:30

ava, na pewien czas na pewno zamieszkasz. Taka kolej rzeczy.
U małego też powrót kaszlu. :roll: Inhalujemy się.
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 05 paź 2016, 18:59

caixa pisze:Taka kolej rzeczy
Wiem, niby wydawało mi się, że jestem na to przygotowana, ale no właśnie... wydawało mi się :roll:

caixa pisze: Inhalujemy się
U nas inhalator to ostatnio stały element wystroju salonu, nawet nie chce mi się go chować do szafki ::) caixa, a jak inhalujesz małego? Mój się nie daje, za ruchliwy już jest. A jeszcze trochę kaszlu po tej całej wirusówce mu zostało :roll:
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: szaraczarownica » 05 paź 2016, 19:13

ava pisze:U nas inhalator to ostatnio stały element wystroju salonu, nawet nie chce mi się go chować do szafki

Nie chowaj!! U nas potrafił stać 3-4 tygodnie nieużywany, a jak tylko go w końcu chowałam, to następnego dnia był potrzebny ;)
Awatar użytkownika
szaraczarownica
Moderator
 
Posty: 15029
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:50
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 189 times
Been thanked: 203 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 05 paź 2016, 19:21

szaraczarownica, ok, będę pamiętać :lol:
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Patrycja11 » 05 paź 2016, 19:28

szaraczarownica pisze:Nie chowaj!! U nas potrafił stać 3-4 tygodnie nieużywany, a jak tylko go w końcu chowałam, to następnego dnia był potrzebny
ja nie ruszam od początku września, jak w zeszłym roku chowałam to następnego dnia już wyjmowałam bo się zaczynało :lol:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: caixa » 05 paź 2016, 19:31

U nas też stoi na stałe.
Siedzi na kolanach i bawi się. Popłakuje ale to nawet lepiej bo więcej zaciąga ;) .
Ja to myślę czy to nie alergia. :XC
Awatar użytkownika
caixa
SuperMama
 
Posty: 10713
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 223 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Paulinka » 06 paź 2016, 7:15

ava, kurczę,współczuję ::(

Co do inhalatora,to my mamy pieska i Hela reaguje na niego udając szczekanie, wiec jest wesoło, a na koniec pokazuje,zeby odłożyć go na miejsce,czyli na szafkę w kuchni,wiec u nas nie moze sobie stać w pokoju cały czas, za porządne mam dziecko :lol:

A u nas progres,dziś po nocy,po psiknięciu wody morskiej nos odblokowany,tyle tego zeszło (katarkiem),ze masakra... Tylko oczywiście gile juz nie przezroczyste a o lekkim zabarwieniu,wiec powinno mnie to martwić? W nocy ze 2-3 kaszlnela, czyli pewnie jej to spływa do gardła? Dziś mamy pediatrę, ale czuje, ze na dłużej pożegnamy sie ze żłobkiem i te pare dni w domu nic nie dały :/
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulinka
SuperMama
 
Posty: 2282
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:51
Has thanked: 42 times
Been thanked: 60 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 06 paź 2016, 9:39

Paulinka, wirusowy katar po jakimś czasie zawsze się zabarwia więc to normalne, dopiero jakby zaczęła przy tym gorączkować to duża szansa że poszło w nadkażenie bakteryjne
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 06 paź 2016, 15:10

Młody dostał antybiotyk. Podałam mu, ale mam mieszane uczucia, bo w porównaniu z wczoraj to dziś jest w świetnej formie. Wczoraj bardzo męczył go kaszel (taki sucho-mokry, inaczej nie umiem wytłumaczyć), dziś kaszel jest sporadyczny (mokry, oskrzela niby czyste), ale jak już się pojawia to jest najbrzydszy jak do tej pory (a choruje i kaszle w sumie 3 tygodnie). Katar może minimalnie mniejszy, ale podbarwiony na żółto-zielono, od wtorku kilka razy wyskoczyła mu temperatura (3-4 razy po 38 stopni), więc dr zdecydowała się na antybiotyk, tym bardziej, że to przeziębienie ciągnie się już ponad 3 tygodnie - nawet jak puściłam go do przedszkola to miał jeszcze kaszel, rzadko bo rzadko, taki typowo poinfekcyjny, ale był :roll: W sumie teraz żałuję, że w pn go puściłam...

A mniejszy od nocy z katarkiem :evil: Póki co tylko to i oby na tym się skończyło.
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Paulinka » 06 paź 2016, 16:10

sardynka, dzieki, to mnie uspokoiłas ::) temperatury na szczęście brak ;;)
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulinka
SuperMama
 
Posty: 2282
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:51
Has thanked: 42 times
Been thanked: 60 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Fuente » 10 paź 2016, 11:37

Amelia - 7 dni w przedszkolu... Zapalenie krtani... ZNOWU :twisted:
Katar, suchy szczekający kaszel- póki co bez gorączki i oby tak zostało. Mamy inhalacje z Nebbudu, syrop na kaszel. Zrobiłam też dzieciom syrop z czosnku, miodu i cytryny.
Maniek - jęczmień na oku. Jednocześnie na dolnej i górnej powiece. Powieka spuchnięta, czerwona, ledwo otwiera oczko... Antybiotyk miejscowo w kroplach i maść z Neomycyny.

Ja się zastrzelę :(((((
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Fuente
Moderator
 
Posty: 6317
Rejestracja: 27 paź 2012, 22:20
Has thanked: 42 times
Been thanked: 91 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 10 paź 2016, 11:47

Fuente, o kurczę, zdrowia dla dzieciaków!
Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: sardynka » 10 paź 2016, 12:13

Fuente, zdrówka dla dzieciaczków
Moje właśnie dzisiaj poszły po raz pierwszy od wakacji...ciekawe jak długo ;;)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
sardynka
SuperMama
 
Posty: 3678
Rejestracja: 23 gru 2012, 11:49
Has thanked: 56 times
Been thanked: 34 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 11 paź 2016, 11:46

Wczoraj odbierając K z przedszkola dowiedziałam się, że ma obrzydliwy zielony katar, że leje mu się z nosa i nawet zdjęcia mają na dowód tego.
Ze mam iść do lekarza bo bez kartki go nie przyjmą.
Poszłam, lekarz zdziwiony bo zero oznak choroby, ale kartki nie dał bo skoro Panie tak mówiły to mam obserwować.
No i mam 2 dni l4 kompletnie bez sensu.

Od wczoraj nie zaobserwowałam kataru, jak każe mu dmuchnąć bo płakał to faktycznie wydmuchuje gile no bo to logiczne, bez płaczu nos czysty.

Ale jestem zła, to chore żebym ja musiała udowadniać, że dziecko jest zdrowe mimo iż choroby nie widzę. Teraz zamiast być w pracy siedzę w domu.

Aż ciekawa jestem tych ich zdjęć, pewnie po płaczu zamiast wytrzeć mu nosa to czekały aż się rozmaże i pstryk fotka. Swoją drogą ciekawe czy mają takie prawo do robienia zdjęć "dowodowych".
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Patrycja11 » 11 paź 2016, 14:15

lmyszka, :shock:
Co zrobisz?
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: martula_87 » 11 paź 2016, 14:35

lmyszka, ja to bym chyba zrobila porządną awanturę w przedszkolu. A lekarza też przy kontroli opierdzielila że nie możesz siedzieć na l4zeby obserwować. Ciekawe czy panie postępują tak wobec każdego dziecka????bo aż wierzyć mi się nie chcę ze tylko jeden Kacper może mieć katar. Które dziecko jak płacze nie ma problemów z glutami??? A do zdjęć my co roku podpisujemy zgodzę na to żeby panie w różnych sytuacjach robiły zdjęcia. PS. U nas znów inny problem dzieci kaszlących i mających ewidentnie katar związany z przeziębieniem masa. Reakcji szczerze mówiąc brak. I jak wchodzę do grupy Dominika to tylko czekam kiedy on padnie.
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 11 paź 2016, 14:53

Patrycja11, właśnie nie wiem. Jego wychowawca jest wicedyrektorka więc nie bardzo mam gdzie uderzyć, a i dyrektorka podobno była na "obserwacji" Kacpra. Ja wiem czemu tak robią, bo mają go dość. Ale sorry kest jaki jest i albo się z nim dogadają albo będziemy walczyć przez 3 lata.

A co do innych dzieci to też słychać kaszel z każdej strony, na mój zarzut dowiedziałam się że ich inne grupy nie interesują, a ze rodzice już mieli pretensje bo Kacper chory. Tylko ciekawe jak skoro dzieci są na sali a dzieci w szatni i z Kacprem nie mają do czynienia.

Jutro idę z nim do naszej pediatry bo wczoraj nie było jej już.
Po raz kolejny wezmę zaświadczenie o alergii i niech ona mi go oceni a nie każe obserwować.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Malwina » 11 paź 2016, 17:51

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3804
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: martula_87 » 11 paź 2016, 19:45

lmyszka pisze:Ja wiem czemu tak robią, bo mają go dość.

lmyszka pisze:A co do innych dzieci to też słychać kaszel z każdej strony,

No to wspaniale świadczy o tych paniach. Jeden Kacper z niby glutem ma siedzieć w domu, reszta może być w przedszkolu.
Ja nie wiem w sumie co bym zrobiła ale skoro już masz l4 to przetrzymaj go w domu. W poniedziałek w przedszkolu zastrzeż że jeżeli jeszcze raz tak postąpią i Twoje dziecko z niby katarem odsyłają do lekarza, to całą resztę też powinni i Ty jako rodzic masz pretensję że ktoś kaszle. No i ja bym jasno zaznaczyła że takie sytuację nie mogą mieć miejsca że tak wobec Kacpra postępują. Następnym razem jak będziesz miała kartkę od lekarza że dziecko zdrowe to bym złożyła skargę najpierw u dyrekcji a jak to nie da rady to ktoś wyżej. Nie wiem może wydział edukacji. Bo sorry pozbyć się dziecka tylko dlatego że jest niegrzeczne to przesada. Myślą że zrezygnujesz z pracy i nie będziesz go posyłała do przedszkola????
Szkoda że ten lekarz teraz nie dał Ci tego zaświadczenia skoro po badaniu nie stwierdził choroby by im to nosa utarło.
A do tego dając kolejne zaświadczenie o alergii poprosiłabym aby ktoś oficjalnie napisał mi kartkę że otrzymał takie zaświadczenie z datą bo kolejnym razem znów zginie...
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: malulu » 11 paź 2016, 19:51

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malulu
SuperMama
 
Posty: 4265
Rejestracja: 22 sty 2013, 20:09
Lokalizacja: Łowicz
Has thanked: 7 times
Been thanked: 76 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Patrycja11 » 11 paź 2016, 20:04

Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Patrycja11
Moderator
 
Posty: 9187
Rejestracja: 30 paź 2012, 13:47
Lokalizacja: Konstantynów
Has thanked: 198 times
Been thanked: 117 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 11 paź 2016, 20:06

martula_87, oj jak ja żałowałam, że to nie była Nasza pediatra. Ona Kacpra zna i wie jak sytuacja wygląda. A z tym podpisem, że wzięły zaświadczenie o alergii to dobry pomysł, zobaczą że nie trafiły na frajera. Już 2 razy dostawały kartę.

malulu, nie chce za bardzo skakać bo odbije się to nie na mnie a na dziecku.

Najgorsze jest to, że jak one mówią że bez kartki K nie przyjmą następnego dnia to i tak musi się to skończyć l4 choć na jeden dzień bo przychodnie otwierają o 8 więc przed pracą nikt z nas nie zdąży iść.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 11 paź 2016, 20:38

Blue
SuperMama
 
Posty: 19289
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Malwina » 11 paź 2016, 20:40

Nad trzylatkami trzeba pracować.
Są różne. Bardziej rozwinięte i mniej rozwinięte, bardziej posłuszne i nieposłuszne, ale KUŹWA studia pedagogiczne skończone i przygotowanie do pracy z dziećmi do czegoś obligują.
Nie ogarniam tego, serio. =/
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3804
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 11 paź 2016, 20:41

Malwina, ja też nie.
Zwłaszcza, że do tego przedszkola chodzi odkąd ma 2,5 roku, teraz od września zmienił wychowawcę i zaczęły się problemy.
No nic jutro idę do pediatry i zaczynam walkę.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Malwina » 11 paź 2016, 20:47

lmyszka, trzymam kciuki.
Rozumiem Twoje rozterki. :(
Od roku mam podobne :(
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Malwina
SuperMama
 
Posty: 3804
Rejestracja: 29 paź 2012, 14:02
Has thanked: 29 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 12 paź 2016, 9:23

To się Panie ucieszą >D
Kacper jest zdrowy i wraca od jutra do przedszkola.
Nasza pediatra orzekła że pewnie wcale nic mu nie było bo i gardło czyste i osłuchowo czysty więc nawet jeśli to od alergii.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: martula_87 » 12 paź 2016, 11:21

lmyszka pisze:To się Panie ucieszą

Myślę że tak łatwo tego nie ''przełkną''. :twisted:
Dominik 8.05.2012
Awatar użytkownika
martula_87
SuperMama
 
Posty: 8647
Rejestracja: 28 paź 2012, 6:39
Has thanked: 243 times
Been thanked: 93 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 13 paź 2016, 13:57

<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: ava » 13 paź 2016, 14:10

Awatar użytkownika
ava
SuperMama
 
Posty: 8962
Rejestracja: 13 lis 2012, 20:32
Has thanked: 38 times
Been thanked: 112 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 13 paź 2016, 14:20

<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Misiak » 13 paź 2016, 14:37



A u nas po równo miesiącu przedszkola Polę dopadł kaszel, niby bez zmian osłuchowych ale bardzo męczący. Dziś doszedł też cieknący katar. Chciałam walczyć Sambucolem i inhalacjami z soli, ale chyba jestem za duża panikara, nie mogę znieść tego jej kaszlu który nie mija nawet po Sinecodzie. Wykupiłam Bactrim i wieczorem chyba podam. Szkoda. Rozmawiałam ze znajomą farmaceutką, mówi że Bactrim to świństwo wycofane w wielu krajach, tylko szkoda że nie ma alternatywy... ale już prawie postanowione że przerzucimy się na homeopatię. Ile można dziecku na zmianę Bactrim z antybiotykami wciskać...
5.12.2012 Polunia <3
7.07.2023 Rodzina <3
Awatar użytkownika
Misiak
SuperMama
 
Posty: 4203
Rejestracja: 19 lis 2012, 10:33
Has thanked: 40 times
Been thanked: 68 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: mikron123 » 13 paź 2016, 14:39

Powiem ci, ze bez zastanowienia probowalabym zmienić przedszkole albo chociaż grupę na tą która miał poprzednio. Skoro jesteś świadoma ze go nie bardzo lubią, ze teraz na 2 dni chciały się go pozbyć, ze on ci mówi że miał karę to ja sobie nie wyobrażam jak on musi się tam czuć, jak one go traktują w ciągu dnia. Ja nie ufam ludziom, ale mimo że nie jest to mój syn to ja już przeżywam. Jak obe mogą chcieć się go pozbyć bo jest niegrzeczny. Niech one zmienia pracę bo najwyraźniej nie ogarniaja pracy z dziećmi. Nie przychodzą tam odpoczywać tylko pracować i to że jedno dziecko im to utrudnia to i tak mają obowiązek go szanowac. Tak odbieram to co piszesz.
mikron123
 
Posty: 339
Rejestracja: 06 mar 2013, 19:53
Has thanked: 52 times
Been thanked: 3 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Ams85 » 13 paź 2016, 15:11

lmyszka moja córka chodziła do tego przedszkola na szcęście tylko przez dwa miesiące. Zabrałam ją po tym jak od pani dyrektor usłyszałam, że mi zdiagnozowali dziecko jako opóźnione w rozwoju a my jesteśmy nieodpowiedzialnymi rodzicami, bo opóźniamy udzielenie jej fachowej opieki przez to, że nowe przedszkole bedzie musiało diagnowować te opóźnienia od nowa. Zapisałam ja do 33 na Zielną 5.Cudowne panie, dziecko od pierwszego dnia diametralnie róźne- nie chciała wyjść do domu. No i okazało się, że opóźniona nie jest- a diagnozują ją już drugi rok ;;) Zabieraj Kacpra bo szkoda dziecka. One sie dopiero rozkręcają, zwłaszcza PAni dyrektor tego przybytku..... Szaraczarownica mnie kiedyś prosiła, żebym opisała co myśmy z nimi przeszli i chyba muszę to zrobić, bo mnie krew zalewa jak czytam o tym co piszesz....
Ams85
 
Posty: 42
Rejestracja: 25 mar 2013, 15:00
Has thanked: 9 times
Been thanked: 1 time

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 13 paź 2016, 16:05

Ams85, bardzo poproszę cię o opisanie, może być na PW.
<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: gorzatka » 13 paź 2016, 18:28

lmyszka, do ktorego przedszkola chodzi Kacper?
Obrazek

Obrazek[/url]
gorzatka
SuperMama
 
Posty: 1083
Rejestracja: 03 cze 2013, 9:15
Has thanked: 61 times
Been thanked: 10 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: lmyszka » 13 paź 2016, 19:35

<3 Wiktor <3 14.06.2009
<3 Kacper <3 14.08.2013
Awatar użytkownika
lmyszka
Moderator
 
Posty: 11439
Rejestracja: 27 paź 2012, 20:02
Has thanked: 78 times
Been thanked: 108 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Blue » 13 paź 2016, 19:56

Blue
SuperMama
 
Posty: 19289
Rejestracja: 11 lis 2012, 9:59
Has thanked: 15 times
Been thanked: 216 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: Paulinka » 13 paź 2016, 21:45

lmyszka, aż zaniemówiłam,naprawdę nie wiem co powiedzieć, bo jakos mam utarte w głowie ze do tego typu pracy trzeba uwielbiać dzieci i zwyczajnie mieć powołanie, ale widocznie ze mną coś nie tak... Porównujac tą sytuacje do mojej Heli, która od niedawna chodzi do żłobka i przeżywając codziennie w jakim nastroju zostaje, w jakim mąż ją odbiera (bo po czym innym mogę poznać czy jej tam dobrze), powiem Ci jedno-ja bym zmieniła przedszkole i to bez zastanowienia. Zgadzam sie, ze rozmowa z paniami czy dyrekcja tylko pogorszy sprawę i do odbije sie na Kacprze,niestety.

a u nas od 2 dni mniej więcej po katarze, udało sie bez niczego gorszego i w sumie bez leków (tylko inhalacje z soli, olbas, maść majerankowa pod nos, czyszczenie katarkiem), dziś wieczorem ślinotok i woda z nosa, czyli prawdopodobnie idzie kolejny ząb (tylko nie mam pojęcia który bo moje dziecko ma juz tyle zębów ze mam wrażenie juz do 5 włącznie wszystko jej wyszło, serio!), no i znów katar aaaa
ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Paulinka
SuperMama
 
Posty: 2282
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:51
Has thanked: 42 times
Been thanked: 60 times

Re: Gdy dziecko choruje ... v4

Postautor: mikron123 » 13 paź 2016, 21:58

Pamiętam jak chyba maskotka pisała jak jej syn Szymon był złe traktowany w przedszkolu I wogole jak te Panie się zachowywały i bardzo to wpłynęło na zachowanie i psychike jej dziecka :( przykro mi ze takie rzeczy mają miejsce i ze tak mało można się dowiedzieć od dziecka jak to wszystko wygląda : (
mikron123
 
Posty: 339
Rejestracja: 06 mar 2013, 19:53
Has thanked: 52 times
Been thanked: 3 times

PoprzedniaNastępna

Wróć do Dziecko chore

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości