ava pisze:ale teraz żałuję, że nie wzięłam wszystkich mebli białych
oj ja też...o ile ten niebieski u Miśka to jeszcze moim zdaniem jest całkiem ok o tyle różowe fronty u Gajki doprowadzają mnie do szewskiej pasji i najchętniej wymieniłabym na białe chociaż drzwi od szaf ale trochę szkoda mi kasy

poza tym sama zainteresowana też nie byłaby z tego powodu zadowolona, więc chyba poczekam do zmiany na większe
U nas kolor mebli wynikał głównie z tego, że wcześniej wszystkie ściany były białe i z białymi meblami wydawało mi się to zbyt sterylne ( jednak biorąc pod uwagę ilość kolorowych zabawek to chyba ciężko przy dziecku taki efekt osiągnąć

)
Teraz próbuję jeszcze ogarnąć temat łóżek, u Gajki początkowo myślałam o jakimś 120x200 ale chyba jednak stanie na rozkładanym Brimnes albo Hemnes z Ikei (tzn tym co na codzień jest 80x200 ale można rozłożyć do 160x200), tylko jakoś za bardzo mi się nie spieszy bo i tak odkąd Gajka przeniosła się do siebie (tzn po malowaniu bo wcześniej spała ze mną w sypialni) to i tak codziennie w nocy ląduję u niej w łóżku, także póki co przynajmniej nam tam wygodnie a pewnie w nocy rozkładać łóżka nie będzie9 mi się za bardzo chciało jak coś...(a u Miśka pewnie będę wymieniać na coś podobnego chociaż zastanawia mnie też Kura (Ikea) i przemawlowanie jej na biało
kasieńka 85, pomysłowe to Wasze biurko
